Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wymiana ciepła. Akcja, która rozgrzewa ciała i serca kaliszan

Kiedy robi się zimno ogrzać może nas nasze wewnętrzne ciepło, uśmiech, dobre słowo i dzielenie się tym, co nam już niepotrzebne, a przyda się innym. Fundacja CHOPS - Chrześcijański Ośrodek Pomocy Społecznej kolejny raz zachęca do „wymiany ciepła” w postaci niematerialnej, ale też tej bardzo namacalnej, która pomoże przetrwać zimę tym, którzy mają mniej.
Wymiana ciepła. Akcja, która rozgrzewa ciała i serca kaliszan

I być może bez naszego wsparcia kolejną zimę będą chodzić w cienkiej kurtce, bez szalika lub ciepłych butów. Chyba, że postanowimy się z nimi podzielić tym, co mamy w szafie. Często przy okazji świątecznych porządków okazuje się, że jakaś rzecz nam się już nie przyda, ale jeszcze jest w dobrym stanie i może ucieszy innych. - Każdy, kto ma jakąś ciepła kurtkę, szalik, czapkę, ciepły sweterek, coś czego już nie używa, nie chodzi, a jest w takim stanie, że można to komuś podarować, to po prostu może powiesić tę rzecz na takim właśnie wieszaku - wyjaśnia Roman Żarnecki, prezes Fundacji CHOPS. 

Akcja została zapoczątkowana cztery lat temu. W tym tygodniu, tuż przed nadejściem kalendarzowej zimy, rozpoczęła się jej kolejna edycja.  Według Chrześcijańskiego Ośrodka Pomocy Społecznej cieszy się ona sporym zainteresowaniem tak wśród dających ciepło, jak i je biorących. Najbardziej w okresie, kiedy temperatury spadają poniżej zera. - Okazuje się, że sporo mieszkańców zarówno wiesza, jak i zabiera te rzeczy - zdradza Roman Żarnecki. - Nie prowadzimy kalkulacji kto, kiedy i o której godzinie, ale widzimy, że kiedy tylko jakaś rzecz znika z wieszaka zaraz na jej miejscu pojawia się kolejna.  

Wieszaki stoją przy ul. Granicznej, Serbinowskiej, Fabrycznej i przy szpitalu na Poznańskiej. Wszystkie są zadaszone, dzięki czemu odzież na nich zostawiona nie moknie. Każdy wieszak ma też swojego opiekuna, który dba o porządek garderoby na wymianę. Tym na Fabrycznej opiekuj się Mariusz Siwek. - Ludziom te rzeczy się przydają. Potrzeba rzeczy dla dzieci w każdym wieku, ale muszą być w miarę czyste. Też z tego kiedyś korzystałem. Dajemy coś i coś w zamian dostajemy - zachęca wolontariusz Fundacji CHOPS. - Trzeba tego oczywiście pilnować, czasami raz dziennie uporządkować wieszak, czasami kilka razy dziennie.   

Fundacja CHOPS posiada jeszcze kilka stojaków, które może ustawić we wskazanych przez kaliszan miejscach. Jedyny warunek to zapewnienie ze strony takiej osoby, że będzie dbała o porządek na "wieszaku ciepła".

AW, zdjęcia autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 25°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 15 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: wstyd_i_hańbaTreść komentarza: hieny - on i onaData dodania komentarza: 30.08.2025, 16:12Źródło komentarza: Ten filmik obiegł już cały świat! ANTY-bohaterem przedsiębiorca z Kalisza i regionuAutor komentarza: neutralnyTreść komentarza: Kto jest tym oryginałem?Data dodania komentarza: 30.08.2025, 15:16Źródło komentarza: Ten filmik obiegł już cały świat! ANTY-bohaterem przedsiębiorca z Kalisza i regionuAutor komentarza: BrukarzTreść komentarza: Brawo Piotrek. Ładną pamiątkę sobie z USA przywieziesz - tylko w gablotkę daj żeby każdy na fabryce kostki mógł sobie obejrzeć.Data dodania komentarza: 30.08.2025, 15:05Źródło komentarza: Ten filmik obiegł już cały świat! ANTY-bohaterem przedsiębiorca z Kalisza i regionuAutor komentarza: 33#Treść komentarza: ...to im wychodzi najlepiej...a i jeszcze kara za spożywanie piwa w miejscu publicznym, na ławeczce, bez świadków...powołując się na ustawę o wychowaniu w trzeźwości..... Przykład? Ogródek piwny...mamusia z tatusiem piją sobie piwo...ok...mają prawo ,ale przy nich 6 może 7 letni synek.... To na ławce ,na skwerku nie można, na placu zabaw nie można...ale w tzw. ogródku piwnym już można...bo to nie jest miejsce publiczne....no ku*wa...bardziej publicznego miejsca ,niż po ratuszem nie ma.... Debil by lepszą ustawę wymyślił....Data dodania komentarza: 30.08.2025, 13:59Źródło komentarza: „Jechał jak wariat, potem huk”. Mercedesem staranował przystanek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama