Reklama
środa, 13 maja 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Pobił znajomą na śmierć, nie pamięta dlaczego. Wkrótce proces

Najpierw biesiadowali a później jeden z uczestników libacji zabił swoją koleżankę od kieliszka. Akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi, który w maju tego roku w brutalny sposób pobił znajomą, trafił właśnie do kaliskiego sądu. Kiedy mężczyzna został zatrzymany przyznał się do winy, ale kiedy wytrzeźwiał zmienił zdanie.
Pobił znajomą na śmierć, nie pamięta dlaczego. Wkrótce proces

Wcześniejsze zeznania tłumaczył upojeniem alkoholowym, które spowodowało u niego zaniki pamięci. Kiedy mężczyzna został zatrzymany miał 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zaczynając jednak od początku. 25 maja br. w Ostrowie Wielkopolskim 53-letnia kobieta – późniejsza ofiara oskarżonego - przyszła z nim do swojej siostry w odwiedziny. Oprócz gospodyni w jej mieszkaniu był jeszcze jeden mężczyzna. Wszyscy pili alkohol.

W pewnym momencie 34-letni ostrowianin zaczął się agresywnie zachowywać w stosunku do 53-latki. Kilka godzin później brutalnie ją pobił i co ważne, według śledczych, mógł przewidzieć, że kobieta po kilkudziesięciu ciosach umrze. Warto dodać, że mężczyzna na co dzień pracował fizycznie, więc według prokuratury miał ogromną siłę w rękach, z czego zdawał sobie sprawę.  – Sprawca, mając możliwość przewidzenia skutku, godzi się na jego wystąpienie – wyjaśnia Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. – Bez powodu wstał z fotela, przewrócił kobietę na podłogę, następnie kilkukrotnie zaczął ją uderzać rękoma i kopał po całym ciele. Przy czym w momencie kiedy pokrzywdzona już się nie broniła, a pozostałe osoby nie mogły go odciągnąć, bo trzeba zaznaczyć, że jedna osoba była niepełnosprawna i poruszała się na wózku inwalidzkim, mężczyzna nie przestawał zadawać tych uderzeń w okolice twarzy i głowy. Gdy siostra pokrzywdzonej próbowała go powstrzymać, mówiąc mu, że może spowodować taki skutek, mężczyzna odparł, „że najwyżej ją zabije” – przytacza zeznania świadków prokurator.

Wtedy pozostali uczestnicy spotkania wezwali policję. Mężczyzna został aresztowany, a kobieta w ciężkim stanie trafiła do kaliskiego szpitala. Zmarła dzień później.

Powołani w trakcie śledztwa biegli orzekli, że ofiara otrzymała ponad 40 ciosów w okolice głowy, co doprowadziło do jej zgonu. Początkowo mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu, ale nie potrafił powiedzieć, dlaczego był tak agresywny, a ze względu na wspomniane już upojenie alkoholowe niewiele pamiętał. Jednak według biegłych psychiatrów był poczytalny. Grozi mu dożywocie. 

AW, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama