Reklama
środa, 13 maja 2026 02:29
Reklama
Reklama
Reklama

Nieudolny napad na ostrowski bank, ale sprawca z bogatą kartoteką. Ma na sumieniu śmierć człowieka

Chciał być kowbojem, ale mu nie wyszło. Mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego, który w poniedziałek, 19 sierpnia próbował obrabować jeden z banków ma już na koncie podobny napad – również nieudany. W obu przypadkach pracownicy stawili opór. Mogą jednak mówić o szczęściu, bo 40-latek jest odpowiedzialny za śmierć człowieka. Ostatnich przestępstw dopuścił się podczas zwolnienia warunkowego z więzienia.
Nieudolny napad na ostrowski bank, ale sprawca z bogatą kartoteką. Ma na sumieniu śmierć człowieka

Nie przestraszyli się

„Ręce do góry!” - pewnie ten tekst 40-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego słyszał wiele razy. Usłyszał też w poniedziałek 19 sierpnia, kiedy policjanci z tamtejszej komendy przyszli go zatrzymać. Wcześniej sam wypowiedział podobny zwrot, ale był chyba mało przekonujący, bo pracownicy banku, który próbował obrabować przed godziną 16.00 zamiast się przestraszyć, stawili opór. - Po wejściu na teren placówki mężczyzna wyciągnął przedmiot przypominający broń, który skierował w stronę trojga pracowników banku i krzyczał, że to jest napad, domagając się wypłaty pieniędzy. Zamiaru nie zrealizował ze względu na postawę pracowników banku, którzy odmówili realizacji żądania i widząc bezskuteczność działań, podjął próbę ucieczki, a następnie został zatrzymany przez policjantów – opisuje zdarzenie Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Kobieta dała mu radę

Już po zatrzymaniu wyszły na jaw inne grzeszki 40-latka, któremu prokurator postawił jeszcze cztery inne zarzuty. – Poczynione ustalenia pozwoliły ustalić, że 17 sierpnia na terenie jednego z ośrodków sportowych usiłował ukraść metalową kasetkę z 1400 złotymi. I tutaj też działanie pracownicy ośrodka, która wyrwała mu kasetkę, nie pozwoliło zrealizować rabunku – mówi Maciej Meler. - Natomiast 1 sierpnia w jednym ze sklepów monopolowych mężczyzna zrzucił z regałów butelki z whiskey i szampanem. Straty wyniosły ponad 570 złotych. Kolejne zarzuty, które usłyszał dotyczą posiadania w miejscu zamieszkania substancji psychotropowych w postaci amfetaminy w ilości ponad 2,5 grama, a także znęcania się między sierpniem 2018 a sierpniem 2019 nad matką.

Nawet 15 lat za kratkami

40-latek to recydywista; wcześniej odsiadywał wyrok za śmierć człowieka. Dlatego teraz grozi mu wyższa kara. W więzieniu spędzi co najmniej kolejne 3 lata, a maksymalny wyrok jaki może usłyszeć za dokonanie napadów, posiadanie narkotyków i znęcanie się nad matką to 15 lat.

Prokurator złożył do sądu wniosek o areszt dla ostrowianina, a sąd go uwzględnił. 40-latek trafił do aresztu na 3 miesiące.

AW, fot. infostrow.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama