Reklama
środa, 13 maja 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Centrum kultury i nauki w fabryce "Calisia"?

Miasto - jako wierzyciel, a nie udziałowiec - złożyło w sądzie wniosek o upadłość Spółki z o.o. „Calisia”, dawnego producenta fortepianów i pianin. Ma nadzieję, że po pozytywnym przeprowadzeni tego procesu kupi zabytkowy budynek z przeznaczeniem na cele kultury i nauki. - To moim zdaniem najlepsza idea na ten obiekt – uważa prezydent Kalisza Janusz Pęcherz.
Centrum kultury i nauki w fabryce "Calisia"?

Miasto ma swój interes w tym, aby zabytkowy obiekt, wpisany w dzieje i kulturę Kalisza, będący jego ikoną, uratować. Jako wierzyciel, wobec którego spółka "Calisia" ma kilkaset tysięcy złotych długu za niepłacone podatki, ma też prawo postawić wniosek o jej upadłość. - Głównym celem, motywem i intencją tego wniosku jest uratowanie zabytkowego gmachu fabryki i nadanie mu nowej funkcji. W chwili obecnej, w aktualnym stanie prawnym, jest to najlepsza ścieżka rozwiązania tego problemu – przekonuje Janusz Pęcherz, prezydent Kalisza. - W dalszym postępowaniu upadłościowym dopuszczamy wariant zakupu zabytkowego budynku z przeznaczeniem na cele kultury i nauki. Brakuje nam w Kaliszu nowoczesnej, dużej biblioteki, ośrodka edukacji naukowej na kształt Centrum Kopernika w Warszawie, miejsca na galerie sztuki, fotografii, siedzibę organizacji pozarządowych.

 

Czy fabryka ponownie zacznie tętnić życiem? Dzis hula po niej wiatr

„Fabryka Kultury Calisia” – to najlepsza, zdaniem prezydenta, idea na ten obiekt. Byłby to także silny akcent i impuls rewitalizacyjny starej części Kalisza, a nowa perspektywa pomocy unijnej na lata 2014-2020 przewiduje spore nakłady na takie właśnie cele.  - Gdyby Miasto stało się właścicielem obiektu, będzie składało aplikacje na ten cel do właściwych programów – zapewnia Janusz Pęcherz. W ogóle nie rozważa natomiast utworzenia w fabryce mieszkań socjalnych i komunalnych, co proponuje kandydatka lewicy na prezydenta Kalisza Karolina Pawliczak. - Uważam ten pomysł za zupełnie oderwany od rzeczywistości – dodaje Janusz Pęcherz.  

 

"Calisia" w okresie II wojny światowej

Fabryka Fortepianów i Pianin „Calisia” funkcjonowała w Kaliszu przez 130 lat. Była dumą tego miasta, a powstające tu instrumenty do dziś są jednym z najbardziej kojarzonych z Kaliszem produktów. Okres transformacji ustrojowej przyniósł upadek fabryki. Wskutek rosnącego zadłużenia w 2000 r. „Calisia” została częściowo wykupiona przez zakłady UNITRA, jednak nie obroniła się przed konkurencją z Chin i splajtowała 7 lat później. Majątkiem fabryki do 2009 r. zarządzał likwidator, któremu nie udało się znaleźć nabywców na zabytkowy budynek. W 2009 r. prawa do marki "Calisia" kupiła polsko-chińska spółka VERSHOLD. Produkcja pianin i fortepianów odbywa się teraz w Chinach.


MIK, AW fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama