Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 21:55
Reklama
Reklama
Reklama

Najpierw zabił byłą dziewczynę, teraz grozi policjantowi. "Szajba" pisze zza krat

"666 - to numer bestii" - tak zaczyna się list wysłany przez recydywistę z Kalisza Konrada M. do miejscowej komendy policji. W ubiegłym roku przy ul. Harcerskiej mężczyzna zamordował 29-letnią Elizę, swoją byłą dziewczynę, a teraz zza krat grozi jednemu z funkcjonariuszy policji. „Snujesz szerokie plany, pamiętaj, że będziesz rozj..." – pisze „Szajba”.
Najpierw zabił byłą dziewczynę, teraz grozi policjantowi. "Szajba" pisze zza krat

Takiego pseudonimu używa Konrad M. Mężczyzna wielokrotnie leczył się psychiatrycznie. W szpitalu w Warcie był stałym pacjentem. Trafi tam także na obserwację po brutalnym morderstwie Elizy. Taka będzie możliwa dopiero w październiku tego roku i potrwa około czterech tygodni. 

Swoją byłą dziewczynę, matkę trójki dzieci, udusił w sierpniu ubiegłego roku w jednym z mieszkań kamienicy przy ul. Harcerskiej. Zanim doszło do tragedii był postrachem całej okolicy. „Szajba” biegał z nożem, zaczepiał przechodniów i groził ludziom. Najczęściej znajdował się pod wpływem środków odurzających.

Sąsiedzi wielokrotnie wzywali policję w obawie o swoje życie i zdrowie. Najczęściej bezskutecznie. Dlatego o interwencję prosili także lokalne media, m.in. naszą redakcję, a my w tej sprawie kontaktowaliśmy się z Komendą Miejską Policji w Kaliszu WIĘCEJ.  Niestety, tak jak przewidywali mieszkańcy doszło do tragedii (więcej o tej sprawie pisaliśmy TUTAJ) Dopiero wtedy Konrad M. zniknął z życia dzielnicy, ale nawet zza krat nie daje o sobie zapomnieć.

„666 - to numer bestii”

Szczególnie policjantom, którzy jak wynikało wcześniej z relacji osób mieszkających w okolicach ul. Harcerskiej, „Szajby” unikali. Jak podaje „Gazeta Wyborcza” mężczyzna napisał list, w którym grozi jednemu z funkcjonariuszy.

"666 - to numer bestii" – zaczyna się jego treść. List został wysłany do kaliskiej komendy policji. Mężczyzna wymienia w nim nazwisko jednego z policjantów, a potem rymuje: "Dla mnie jesteś zwykłym cwelem. Posłuchaj mnie uważnie: nie boję się twojej policyjnej rodziny, nie pamiętam, jak skończyłem 18. urodziny. Snujesz szerokie plany, pamiętaj, że będziesz rozj...".

W kolejnym akapicie pisze: "A teraz coś z innej beki, ty policyjna k..., patronie bezpieki. Jesteś, byłeś, będziesz zwykła pała i wiem, że te pociski to dla ciebie za mało. Nie zawiniesz nas wszystkich, nas dużo zostało, więc te słowa z ulicy niech do ciebie płyną: jak wyjdę na wolkę [wolność – red.], będziesz moją świnią".

- Co się robi ze świnią? Wiadomo: szlachtuje się - mówi „Gazecie” jedna z osób znających szczegóły sprawy. Jak zaznacza autor artykułu Piotr Żytnicki policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu wcześniej nie spotkali się z sytuacją, kiedy aresztowany za morderstwo wysyła mundurowym listy z groźbami.

Mężczyzna był już wcześniej karany za znieważanie policjantów. Ma na koncie także kradzieże. W przeszłości był skazywany 10 razy, a za kratami spędził 3 lata. Od czasu zabójstwa Elizy 26-latek przebywa w areszcie w Ostrowie Wielkopolskim (WIĘCEJ). Tam czeka na akt oskarżenia. W trakcie śledztwa był poddany obserwacji psychiatrycznej.

Najpierw dusił, potem zabił

Dramat rozegrał się 11 sierpnia ub.r. przy ul. Harcerskiej w Kaliszu. Najpierw przed kamienicą. – On wybiegł za nią, usiadł na niej na ulicy i zaczął ją dusić. Całe ręce miał zakrwawione, chyba sam się pociął. Wcześniej z wielką siłą rozwalił drzwi wejściowe do kamienicy. Był na pewno po dopalaczach. Bardzo często tu biegał z nożami, grożąc wszystkim dookoła. Dziś ją tu dusił, aż zatrzymał się jakiś samochód i kierowca go od niej odciągnął, pomógł jej, posadził ją na chodniku – relacjonował nam świadek wówczas tego zajścia.

29-letnia kobieta po chwili wróciła do mieszkania swojego oprawcy. Już nie wyszła z niego żywa. Po południu ekipa z Cmentarza Komunalnego wyniosła jej zwłoki. Jak mówili nam mieszkańcy tej okolicy, sprawca dokończył w mieszkaniu to, czego nie zdążył na ulicy, przepłoszony przez interweniującego kierowcę. Kobieta została uduszona.  

W kamienicy, do której doszło do zbrodni zabójca na podłodze klatki schodowej wyrył kamieniem napis: „Kocham Ciebie Eliza”. Po kilku godzinach Eliza już nie żyła.  Ofiara osierociła trójkę dzieci.

AW, zdjęcia arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama