Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 19:55
Reklama
Reklama
Reklama

Wicepremier Janusz Piechociński w Kaliszu

Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki, gości dziś w południowej Wielkopolsce. Wizytę zaczął od Kalisza, gdzie wziął udział w inauguracji roku akademickiego w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. W czasie spotkania z dziennikarzami odniósł się m.in. do słów ministra rolnictwa Marka Sawickiego, który nazwał sadowników „frajerami”. Mówił też o zbliżających się wyborach samorządowych i kandydatach PSL z tej części Wielkopolski.
Wicepremier Janusz Piechociński w Kaliszu

Dziennikarzy najbardziej interesowało, czy wicepremier rozmawiał już z ministrem Markiem Sawickim o jednej z jego wypowiedzi, w której określił mianem „frajerów” sadowników sprzedających owoce po bardzo niskiej cenie. Minister gospodarki podkreślił, że słowo nie powinno paść i było niefortunnym sformułowaniem, za które minister rolnictwa przeprosił. - Minister Marek Sawicki sam jest rolnikiem i pochodzi z rodziny rolniczej. Ma rolnicze wykształcenie, dlatego z jego strony na pewno nie było chęci obrażenia tego środowiska – odpowiedział Janusz Piechociński. – Wielu przetwórców rolno-spożywczych, także kapitału rodzimego, w chwilach próby nie szanuje i nie rozumie sytuacji dostawców. Podobne nieszanowanie partnera mamy ze strony wielkich zakładów w stosunku do średnich i małych dostawców. Potrzebujemy patriotyzmu gospodarczego, który w chwili próby polega też na tym, że odracza się płatności, że w chwili próby zamiast 7 czy 8 groszy potrafimy się zdobyć na 16. Tym bardziej, że w tym roku nie ma urodzaju jabłek na świecie i dobre zbiory mają tylko nasi sadownicy. A proponuje im się upokarzającą cenę poniżej kosztów zbioru.   


Wiceminister pokreślił, że krytykowanie przez Leszka Millera i Adama Hofmana ministra Marka Sawickiego to hipokryzja ze strony opozycyjnych polityków. - Nagle okazuje się, że największym obrońcą i strażnikiem interesów polskiej wsi jest Adam Hofman albo nie kto inny, tylko były premier Leszek Miller oskarża PSL, że stawia na wielkie gospodarstwa rolne. W Kopenhadze, gdyby nie obecność Jarosława Kalinowskiego, to Leszek Miller był gotów wywiesić od razu białą flagę w kopertach rolnych i tylko pod groźbą Kalinowskiego udało się wynegocjować od partnerów europejskich tamtą perspektywę unijną. W tym budżecie unijnym PSL zabezpieczyło interesy polskiej wsi i polskiego samorządu – dodał wicepremier. – Ja urodziłem się w rodzinie chłopskiej i miałem dziadka, którego za poprzedników Leszka Millera próbowano wywłaszczyć. On się nie dał i kilka razy do roku płacił cenę wolności i niezależności. Takich rolników było wielu. A rolnicy mają dobrą pamięć i wiedzą na kogo mogą liczyć.


Janusz Piechociński poparł kandydatów Polskiego Stronnictwa Ludowego do Sejmiku oraz rad powiatów, gmin i miast południowej Wielkopolski. Dziś wicepremier wygłosił też wykład inaugurujący nowy rok akademicki w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Kaliszu. Po południu spotka się z przedsiębiorcami w Pleszewie, a na koniec wizyty z mieszkańcami Jankowa Przygodzkiego.

Red, zdjęcia AW   


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama