Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 09:38
Reklama
Reklama
Reklama

Zamalowali swastyki. Ostrów Wielkopolski walczy z nienawiścią rasową

Ostrów walczy z ksenofobią. W ramach akcji "Czyste miasto na wiosnę. Ostrów przeciw wandalizmowi, rasizmowi, ksenofobii" zamalowano nawołujące do nienawiści znaki i hasła na ścianie budynku zlokalizowanego w pobliżu Starego Cmentarza. - Powinniśmy wszyscy solidarnie walczyć o to, by nasze miasto było miastem bezpiecznym, tolerancyjnym, przyjaznym ludziom, dlatego będziemy tę akcję kontynuować i przede wszystkim edukować młode pokolenie po to, by Ostrów był miastem prawdziwie otwartym – zapewnia Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.
Zamalowali swastyki. Ostrów Wielkopolski walczy z nienawiścią rasową

Symboliczne zamalowywanie ściany zniszczonej przez wandali odbyło się przy udziale współwłaściciela budynku, członków stowarzyszenia Rowerowy Ostrów oraz RE-Ewolucja, strażników miejskich oraz mieszkańców miasta. Jedni ją zniszczyli, umieszczając m.in. swastyki, inni je zakryli. - Dziękuję ostrowianom, którzy w geście solidarności przyszli dziś zaprotestować z nami przeciwko wszystkim tym znakom na murach, które pojawiają się w naszym mieście, na które nie ma naszej zgody. Dziękuję wszystkim, którzy walczą z różnymi przejawami ksenofobii, z wandalizmem, rasizmem, z nieakceptowalnymi słowami i symbolami – mówi prezydent miasta.

Budynek przy Starym Cmentarzu nie jest oczywiście jedynym miejscem, na którym widnieją napisy zawierające mowę nienawiści. Straż Miejska w ramach prac prewencyjnych również zamalowuje ściany z pokryte niestosownymi hasłami, m.in. ogrodzenie stadionu przy ul. Kilińskiego.

W ramach piątkowej akcji wykorzystano łącznie 80 litrów farby przeznaczonej specjalnie pod powierzchnie zewnętrzne. Zakup farb oraz niezbędnego sprzętu został sfinansowany ze środków Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego oraz przy wsparciu sponsora, który bezpłatnie przekazał 20 litrów farby - jest nim P.P.H. "KER" Tadeusz Ziętek. 

Na zakończenie akcji każdy z jej uczestników otrzymał na pamiątkę sadzonki bratków.

AW, Artur Kołaciński, Biuro Prasowe UM w Ostrowie Wielkopolskim


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?Autor komentarza: "Z"Treść komentarza: Mogli zabrać swoich ziomków do domu. Tam u nich nic się nie dzieje mogą i powinni wracać i to szybko.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Gigantyczny samolot nad Kaliszem. „Historyczny moment”Autor komentarza: PiwoniczaninTreść komentarza: Zdawałem na początku 1977 roku według starego systemu : egzamin ustny + jazda po mieście . Nie było żadnego placu . Egzamin odbywał się w budynku parafii św. Gotarda , bo tam mieścił się LOK. Tam placu żadnego nie było . W trakcie egzaminu m. in. parkowałem pod Komendą Wojewódzką MO przy Kordeckiego . Nie był to łatwy samochód : stary Żuk z biegami przy kierownicy i sprzęgłem zużytym do granic wytrzymałości. Spowodowanych wypadków : zero. To nie kursy na prawo jazdy i egzaminy kształtują bezpieczeństwo na drogach . Najważniejsze jest przestrzeganie przepisów , trzeźwość i zdrowy rozsądek . Co z tego , że ktoś zda idealnie test , plac , ronda , przepuszczania pieszych , parkowania przodem i tyłem , ruszania pod górkę itd. skoro zaraz po otrzymaniu prawka zachowuje się na drodze jak pijany zając albo agresywny kibol.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 21:25Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama