Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 20:54
Reklama
Reklama
Reklama

Maszerowali dla życia i nadziei ZDJĘCIA

Nie po to, by straszyć przed chorobą, ale by pokazać, jak cennym darem jest życie - kilkaset osób przeszło dziś w siódmym kaliskim Marszu Życia i Nadziei. Imprezę tradycyjnie zorganizowały kaliskie „Amazonki”, które w ten sposób chcą zachęcić kobiety do regularnych badań profilaktycznych piersi. W tym roku podczas marszu zwrócono uwagę na problemy wszystkich pacjentów onkologicznych.
Maszerowali dla życia i nadziei ZDJĘCIA

„Iść słoneczną stroną życia” – z takim hasłem na ustach i w sercach maszerowały  grupy Amazonek z regionu, władze miasta, kaliska młodzież i wszyscy wrażliwi na los osób z nowotworem. - Chcemy pokazać, żeby kobiety badały się, nie bały się regularnie odwiedzać lekarza. Rzeczywiście jak człowiek się dowiaduje, że ma raka to jest ogromny lęk i żal. Ale ze wsparciem rodziny, znajomych i innych chorych można tę walkę wygraćmówi Amazonka Ewa.

CZYTAJ TAKŻE: NASTOLATKI ODDAŁY SWOJE WŁOSY CHORYM NA RAKA - kliknij

Podczas imprezy zaapelowano do wszystkich osób zmagających się z nowotworem i tych, którzy walkę z rakiem wygrali, by tak jak Amazonki 20 lat temu, założyli własne stowarzyszenia i stanowili dla siebie wzajemne wsparcie.  - Pomóżcie sobie wzajemnie chorzy na raka jelita grubego, szyjki macicy, prostaty, chorzy na białaczkę, czerniaka. Pomóżcie sobie znaleźć drogę po słonecznej stronie życia. Razem jest łatwiej – apelowała Barbara Wrzesińska, prezes kaliskich Amazonek.

Do tej prośby przyłączyli się lokalni dziennikarze, Robert Kuciński i Andrzej Kurzyński, którzy także chorowali na nowotwór. - Obaj z Robertem chorowaliśmy na raka, można powiedzieć, że nadal jesteśmy pacjentami onkologicznymi. Doskonale wiemy, jakie uczucia towarzyszą momentowi, kiedy lekarz wypowiada diagnozę: tak, ma pan raka – mówił Andrzej Kurzyński, dziennikarz Ziemi Kaliskiej. - Teraz czujemy, że jesteśmy zdrowi. Mamy wspaniałe rodziny, które nas wspierały w tej niełatwej drodze. Podczas leczenia, odwiedzając przychodnie, szpitale, spotykaliśmy wielu mężczyzn, którzy byli całkowicie zagubieni, nie wiedzieli, jak z rakiem walczyć, jak sobie poradzić – opowiadał Robert Kuciński, dziennikarz. - Dlatego chcielibyśmy namówić wszystkich pacjentów onkologicznych do zrzeszania się, do tworzenia grup wsparcia, do zakładania stowarzyszeń – dodał Andrzej Kurzyński.

Od lewej: Robert Kuciński i Andrzej Kurzyński

Z kolei prezydent Kalisza apelował do wszystkich mieszkańców o dbanie o zdrowie i badanie się.  - Żeby stanąć po słonecznej stronie życia, najpierw trzeba wyjść z cienia, z cienia strachu, cienia zaniedbania i niewiedzy na temat raka piersi i innych nowotworów. Drogie kaliszanki i kaliszanie, nie tylko zachęcam, ale bardzo was o to proszę, abyście raz na jakiś czas znaleźli chwilę dla siebie i robili badania profilaktyczne – mówił Janusz Pęcherz.

A dobrą do tego okazją będą drzwi otwarte w Centrum Onkologii przy ulicy Kaszubskiej. Zaplanowano je na 8 listopada.

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama