Reklama
środa, 13 maja 2026 02:41
Reklama
Reklama
Reklama

„Kopernik” nie strajkuje. Dyrektor szkoły wydała oświadczenie

Wcześniej list napisali uczniowie, później nauczyciele. Teraz głos zabiera dyrektor III LO im. Mikołaja Kopernika w Kaliszu, które z przyczyn formalnych nie przystąpiło do strajku nauczycieli. Pod adresem Anny Narewskiej kierowane są oskarżenia o celowe działanie. W oświadczeniu przesłanym do mediów dyrektor wyjaśnia sytuację i zapowiada kroki prawnych wobec osób rozpowszechniających nieprawdziwe informacje.
„Kopernik” nie strajkuje. Dyrektor szkoły wydała oświadczenie

Zabrakło mediacji i protokołu – elementów niezbędnych do przeprowadzenia legalnego strajku. Informacja, która dotarła do nauczycieli na trzy dni przed rozpoczęciem akcji była kompletnym zaskoczeniem. W odpowiedzi grono pedagogiczne wystosowało list otwarty, w którym zapewniło kolegów z branży o wsparciu dla ich działań i swojej solidarności ze środowiskiem (WIĘCEJ).

Ostatecznie 8 kwietnia 60 pedagogów nie stawiło się w pracy. Większość zachorowała. Nie przyszli także uczniowie, dlatego w pierwszych dniach tygodnia dyrekcja odwołała zajęcia. Formalnie jednak szkoła nie bierze udziału w strajku.

Dostało się za to wszystkim – zarówno nauczycielom, których nazywano łamistrajkami, jak i – a może przede wszystkim – dyrekcji placówki. Pojawiły się oskarżenia, że Anna Narewska działała celowo, by uniemożliwić przeprowadzenie protestu.

Dziś dyrektor III LO oficjalnie zabrała głos. Do mediów wysłała oświadczenie. Oto jego treść:

OŚWIADCZENIE DYREKTORA III LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO

IM. MIKOŁAJA KOPERNIKA W KALISZU

W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi enuncjacjami prasowymi, dotyczącymi moich rzekomych działań mających na celu uniemożliwienie przeprowadzenia akcji strajkowej w III Liceum Ogólnokształcącym  im. M. Kopernika w Kaliszu pragnę poinformować, co następuje.

Jako nauczyciel z niemal trzydziestoletnim stażem w pełni rozumiem oczekiwania płacowe koleżanek i kolegów, wykonujących zawód nauczyciela. Postępująca pauperyzacja środowiska, wynikająca z niskich uposażeń, prowadzi do degradacji rangi zawodu, obniżenia poziomu nauki, czego skutki ze względów oczywistych są destrukcyjne dla całej oświaty. W mojej ocenie utrzymanie wysokiego poziomu nauczania jest wyłącznie wynikiem wysokiego zaangażowania nauczycieli, co widzę na co dzień na przykładzie wielu pracowników dydaktycznych, zatrudnionych w szkole, w której pełnię funkcję dyrektora.

Zważywszy na powyższe okoliczności, jako dyrektor placówki oświatowej, zawsze traktowałam swoje obowiązki jako służbę na rzecz całej społeczności szkolnej. Było tak również w sytuacji, kiedy to  przygotowywano akcję strajkową   w III LO w Kaliszu. W tym czasie byłam zawsze do dyspozycji strony pracowniczej, która była inicjatorem wszczętego sporu zbiorowego.

Z uwagi na treść ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych wszczynanie, prowadzenie oraz koordynowanie kolejnych etapów przygotowywania strajku leży po stronie pracowniczej. Jednym z etapów poprzedzających ogłoszenie strajku jest przeprowadzenie mediacji, która winna być również zainicjowana przez stronę pracowniczą. W dniach od 6 do 30 marca br., kiedy zgodnie z terminami wynikającymi z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych istniała możliwość przeprowadzenia mediacji, przebywałam w szpitalu rehabilitacyjnym na zwolnieniu lekarskim. Wyjazd ten był zaplanowany dużo wcześniej, aniżeli doszło do wszczęcia sporu zbiorowego. Po powrocie z sanatorium w wyniku konsultacji z radcą prawnym 4 kwietnia br. zorientowałam się, że istnieje prawdopodobieństwo, iż nie zostało przeprowadzone postępowanie mediacyjne w związku z toczącym się sporem zbiorowym. Niezwłocznie po zakończeniu rozmowy z prawnikiem, poprosiłam na rozmowę przewodniczącą komitetu strajkowego, która potwierdziła, że  w szkole mediacji nie było, przyznając, że też nie czytała i nie zna treści ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Nie było czynności prawnej w postaci mediacji, więc nie mógł tym samym, powstać protokół tej czynności. Wtedy okazało się też, że samo referendum przeprowadzone podczas mojej nieobecności było nieważne, bo nie zostało poprzedzone  mediacją, wymaganą  w świetle ustawy. 

W tych warunkach wszelkiego rodzaju doniesienia prasowe przypisujące mi jakiekolwiek działania uniemożliwiające przeprowadzenie strajku w III Liceum Ogólnokształcącym im. M. Kopernika w Kaliszu są nieprawdziwe. Jednocześnie oświadczam, iż w stosunku do podmiotów, które usiłowały obciążyć mnie odpowiedzialnością za fiasko akcji strajkowej zostały już podjęte właściwe kroki prawne, a ewentualne dalsze rozpowszechnianie takich nieprawdziwych informacji spotka się z taką samą reakcją.

Anna Narewska

MIK, fot. arch.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama