Reklama
środa, 13 maja 2026 01:13
Reklama
Reklama
Reklama

Dyskoteka dla niesłyszących

Dyskoteka dla niesłyszących? Brzmi absurdalnie, ale tylko z pozoru. Bo osoby głuche i słabo słyszące także mogą cieszyć się udziałem w imprezie tanecznej. Choć nie słyszą muzyki, to mogą ją poczuć. Udowodniono to wczoraj wieczorem w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 2 w Kaliszu.
Dyskoteka dla niesłyszących

Zanurzenie w wibracjach, swoisty masaż falami akustycznymi, precyzyjna synchronizacja świateł – te wszystkie elementy sprawiły, że niesłysząca i słabo słysząca młodzież mogła dosłownie poczuć muzykę  na własnej skórze i oddać się tańcowi. Wyjątkową dyskotekę przygotował muzyk eksperymentalny Patryk Lichota. - To, że człowiek nie słyszy nie może go wykluczać z udziału w doświadczaniu dźwięków.  Osoby niesłyszące mogą odbierać muzykę, tylko trzeba ją  odpowiednio nastroić, znaleźć te częstotliwości, które będą już dotykać nie narządu słuchu, tylko całego ciała, trzeba wyszukać wibracji,  które można przesuwać po ciele – wyjaśnia Patryk Lichota, muzyk eksperymentalny, twórca projektu DEAFINVIBE.

Już kilka dni przed imprezą muzyk współpracował z niesłyszącą młodzieżą, by poznać jej możliwości odbioru muzyki. Do projektu użył dużych głośników basowych, które wytwarzają najniższe dźwięki. Całość oparta była na muzyce elektronicznej, tanecznej, odpowiednio modulowanej przez Patryka Lichotę.  Impreza odbyła się w ramach czwartej już edycji projektu „5 zmysłów”, w tym roku poświęconego pojęciu ekspresji. - To jest cudowny projekt, to bardzo rozwija nasze dzieciaki. Otwiera ich na doświadczania kultury. Jest to forma walki z wykluczeniem niepełnosprawnych w obszarze sztuki- mówi Majka Graf i Agnieszka Wypych ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Kaliszu.

Wychowankowie kaliskiego ośrodka przy ul. Kordeckiego już dwukrotnie brali udział w projekcie. Uczestniczyli w warsztatach przygotowanych specjalnie dla nich przez  Polski Teatr Tańca czy orkiestrę kameralną Polskiego Radia Amadeus. Tylko wcześniej to kaliska młodzież musiała jechać do Poznania. Teraz projekt „5 zmysłów – ekspresja” to wiele wydarzeń, warsztatów w ponad 30 lokalizacjach w Wielkopolsce. - My zawsze ryzykujemy, staramy się bowiem realizować takie przedsięwzięcia, które na pozór wydają się czymś absurdalnym, np. zaczynaliśmy od pokazu wizualnego dla niewidomych. Według nas, tylko takie projekty mają sens, takie, które przełamują schematyczne myślenie ogółu społeczeństwa – mówi Paweł Gogołek, producent projektu „5 zmysłów”.

Dyskoteka bardzo spodobała się niesłyszącym i słabo słyszącym wychowankom. - Nie słyszę muzyki, ale czuję rytmy – opowiadała Joanna. - Czuję takie miłe wibracje. Aż chce się tańczyć – dodała jej koleżanka Paulina.

W ramach projektu „5 zmysłów – ekspresja” kaliska młodzież niesłysząca i słabo słysząca weźmie jeszcze udział w warsztatach teatralnych, które zakończa się spektaklem wystawionym na scenie Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego.

Materiał na ten temat bedzie można zobaczyć w Magazynie Miejskim 03.10.2014 r.

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama