Reklama
niedziela, 25 października 2026 03:55
Reklama
Reklama

Urodziny Kubusia Puchatka i jego ślady w Kaliszu

Chociaż to miś o bardzo małym rozumku, to ma ogromne serce. Dlatego kochają go duzi i mali. A dziś, w dniu urodzin Alana Aleksandra Milne’a, czyli autora książek o przygodach uroczego misia lubiącego miód, obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kubusia Puchatka. I pewnie nikogo nie zdziwi jeśli powiemy, że jest on patronem przedszkoli, szkół, a nawet ulic. Także w Kaliszu.
Urodziny Kubusia Puchatka i jego ślady w Kaliszu

Sympatyczny miś, który ponoć ma mały rozumek, niejednokrotnie zaskakuje mądrą i błyskotliwą oceną świata i rzeczywistości. Jest też oddanym przyjacielem, który w uroczy sposób tłumaczy swoje uwielbienie dla miodu. Tym zyskał sobie sympatie wielu pokoleń czytelników w różnym wieku. Maluchy maja przedszkola Kubusia Puchatka, jedno z nich jest w Kaliszu, a postacie bohaterów ze stron książek Milne’a zdobią front budynku, w którym placówka się mieści.

W Kaliszu jest też ulica Kubusia Puchatka. – Jest na niej kilkanaście domów - mówi Ewa Korach, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Kaliszu.  - Łącznie zameldowanych jest tam ponad 116 osób. Sama ulica istnieje od 1964 roku.  Powstała uchwałą nr 83/64 Miejskiej Rady Narodowej - wyjaśnia Stefan Kłobucki, sekretarz Miasta Kalisza.

Skąd pomysł, by tak nazwać ulicę? Nie wiadomo. Ulica Kubusia Puchatka w 2017 roku przeszła generalny remont. Być może kiedyś jej mieszkańcy zaczną zapraszać na przyjęcie z okazji dnia jej patrona? A na urodzinach będzie królować miód.

Twórca Kubusia Puchatka przyszedł na świat 18 stycznia 1882 roku. 44 lata później na świecie pojawił się „Kubuś Puchatek”. Książka z przygodami sympatycznego Misia, Kłapouchego, Prosiaczka, Kangurzycy i Maleństwa, Sowy i Krzysia zamieszkujących Stumilowy Las ukazała się w 1926 roku. Międzynarodowa sława, którą zyskali ci niezwykli bohaterowi i ich przygody na pewno zaskoczyła ich ojca. Kubuś Puchatek i jego przyjaciele wygląda zawdzięczają rysownikowi Ernestowi Shepardowi. To jego rysunki zdobiły kolejne wydania książek o przygodach mieszkańców magicznego lasu. I na podstawie jego obrazków były tworzone postacie filmów animowanych o Misiu lubiącym „małe co nieco”. Od dnia wydania do dziś książki Milne’a zostały przetłumaczone na kilkanaście języków. Polskim dzieciom są znane dzięki Irenie Tuwim, która zajęła się przekładem z angielskiego. Na całym świecie sprzedano już ponad 7 milionów egzemplarzy przygód o Kubusiu Puchatku.

AW, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Wincyj wysepek. Wincyj, wincyj. :D Data dodania komentarza: 25.10.2026, 02:08 Źródło komentarza: To nie koniec remontów na DK12.Szykują kolejną dużą inwestycję Autor komentarza: BTR Treść komentarza: Czejść i chfała bochaterom. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:11 Źródło komentarza: Łoś spacerował po Kaliszu! Tak daleko jeszcze się nie zapuszczały WIDEO Autor komentarza: klient Treść komentarza: Jak pracownicy zaczynają się domagać godnych płac i warunków pracy to chcą koszty pracownicze przerzucić na klienta, który ma się sam obsłużyć. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 21:37 Źródło komentarza: Dino szykuje rewolucję przy kasach? Pierwszy sklep już testuje nowość Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Teraz na poważnie a może jednak nie? Przeczytałem uważnie KOMENTY do artykułu i drobna uwaga, lubicie sobie szydzić i drwić z Ludziackich SAMIC i ich nieszczęścia, prawda?. To teraz ja Wam pokażę SZYDERIADĘ SARKASTYCZNĄ. Jak mniemam, to mam tu do czynienia z samymi PRAWDZIWYMI POLAKAMI-KATOLIKAMI, prawda? To niech no, któren mi powie, gdzie to w STARYM lub NOWYM TESTAMENCIE jest napisane, że można kastrować Futrzane lub Pierzaste STWORZAKI, czyli tak zwanych BRACI MNIEJSZYCH? Przecież to czynicie, bo np. taki KAPŁON jest smaczniejszy, bo wtedy WIEPRZEK smrodem nie zalatuje, choć w chlewiku się wychował. Bo nie życzycie sobie, aby wasz ukochany SZCZEKACZEK lub MIAUCZANKA, swego POMIOTU do Waszego domu nie sprowadzał, co by GO do listy miskowej dopisać. Zapylacie KRASULE sztucznie, co by wam przez lata mleko dawała, a ONA biedna nawet BYCZKA na śliczne duże oczęta nie widziała a co dopiero czuła. Potem zabieracie CIELACZKA i prądem kończycie Jego żywot, bo śmiał się Samczykiem urodzić. No tak, ale te mięsiwko jakie delikatne, samo się między Waszemi kłami rozpływa i ile dobrodziejstwa finansowego dla WAS z takich czynów, prawda? Wracając do KURAKÓW, to już na taśmie produkcyjnej wyłapujecie KOGUTKI i o łepek skracacie, bo One jajek nie znoszą a więc dutków z tego wcale. Tak szanujecie życie? Wilczysko zabija z głodu a nie dla przyjemności i dochodu, jak to Wy czynicie. Jeśli to czynicie BRACIOM MNIEJSZYM, to dlaczego Ludziackich Samców nie kastrujecie, co by uniknąć niechcianych POMIOTÓW? Że co, Człowiek to twór boski, taaak, a Futrzaki i Pierzaki to już nieee, doprawdy? A jeśli ktoś ma gdzieś te Wasze religijne zabawy i nie życzy sobie wtrącania do osobistej MACICY, to co? Tak na marginesie, to dziwię się, że są jeszcze Ludziackie Samice, którym się chce dawać POTOMKÓW, żyjąc w takiej społeczności LUDZIACKIEJ, gdzie szyderstwo, drwina, zawiść, zazdrość i inne temu negatywy, są podstawą istnienia. Chciałem ostrzej ale wrodzona grzeczność mnie powstrzymała. To do następnego. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 16:38 Źródło komentarza: „Rozliczymy każdego”. Kobiety wyszły na ulice Kalisza
Reklama
Reklama
Reklama