Reklama
środa, 13 maja 2026 01:20
Reklama
Reklama
Reklama

Nowe wystawy Galerii Tarasina ZDJĘCIA

Niemal do końca stycznia w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina oglądać można intrygującą wystawę Damiana Wiśniewskiego - studenta ostatniego roku fotografii Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Ekspozycja „Po końcu drogi” przypomina o śmierci tysięcy emigrantów, którzy opuścili swe domy w poszukiwaniu lepszego życia w Europie. Natomiast w kameralnej galerii Pulsar prezentowana jest praca Krzysztofa Gliszczyńskiego, kierującego jedną z malarskich pracowni Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Nowe wystawy Galerii Tarasina ZDJĘCIA

Inspiracją dla powstania prac Damiana Wiśniewskiego była lista osób zmarłych podczas emigracji do Europy, ogłoszona przez United for Intercultural Action w Amsterdamie. Lista, która od kilkunastu lat jest wciąż uaktualniana. Na wystawie widzimy liczbę 33 293, imiona nieżyjących osób oraz w rozmaity sposób zaznaczone mury, ogrodzenia, granice.

Fotografie, refotografie, grafiki, instalacje składają się na ekspozycję, która może nas przygotować do spotkania z kimś, kto wydaje nam się inny. „To są zdjęcia wydrukowane na dibondzie, które techniką found footage pokazują nam te twarze emigrantów. Te, których często nie chcemy zobaczyć, tzn. tego bólu, tego smutku, tego cierpienia i tej potrzeby lepszego świata. My możemy im pomóc, nie musimy tego im dawać. Nauczyć się funkcjonować z nimi będziemy i tak musieli, czy to w Polsce czy podróżując po świecie” - mówi dr Joanna Dudek, dyrektor Galerii Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu.  

Na 25 stycznia zaplanowano finał wystawy i tzw. oprowadzenie kuratorskie pod wodzą Jarka Rusińskiego, który projektem „Po końcu drogi” wygrał konkurs dla kuratorów ogłoszony przez Galerię Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu w zeszłym roku.

W galerii Pulsar – tradycyjnie – czeka na zwiedzających tylko jedna praca, ale za to wyjątkowa. To książka artystyczna „31 m2” autorstwa Krzysztofa Gliszczyńskiego, powstała w edycji limitowanej. Zawiera ona 139 zdjęć wykonanych osobiście przez artystę w latach 1995-2017 w jego pracowni i nie jest ona dokumentem, lecz rozbudowaną refleksją nad ciałem artysty w przestrzeni tworzenia. „Ta książka ze zdjęciami to bardzo intymna przestrzeń. Wchodzimy w otwartą pracownię, do której normalnie nie moglibyśmy wejść, no i podglądamy artystę w czasie tworzenia. To jest dosyć ciekawe” – dodaje dyrektor Galerii, a jednocześnie kurator wystawy.

Artystyczną książkę Krzysztofa Gliszczyńskiego również można oglądać do 25 stycznia, a samego autora spotkać w najbliższy czwartek o 18.00 z okazji jego wykładu realizowanego w ramach otwartego i wielowymiarowego cyklu dyskusji pt. „Wyzwania sztuki”.

Zachęcona sukcesem darmowych sobotnich warsztatów dla dzieci, dofinansowanych przez Ministerstwo Kultury, które realizowane były pod hasłem „Jak smakuje sztuka?”, Galeria proponuje w tym roku zajęcia dla całych rodzin pt. „Daj plamę”, które poprowadzą Bogusława Krassowska-Kowalczyk i Ewa Kopeć. „Będziemy tworzyć, bawić się sztuką, zrobimy machiny latające, zajmiemy się fotografią analogową, stworzymy torbę marzeń, pójdziemy z nią na zakupy z całą rodziną. Zajmiemy się też recyklingiem, więc postaramy się zrobić stroje z odpadów, z papierów, niepotrzebnych rzeczy oraz wiele innych ciekawych rzeczy” – zdradza Ewa Kopeć. Pierwsze zajęcia pod hasłem „Daj plamę” odbędą się już 19 stycznia. W warsztatach rozpisanych na cały rok, w poszczególne dni, brać udział może tylko kilka rodzin, więc trzeba się wcześniej zapisać.

R. Kuciński, zdj. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama