Reklama
poniedziałek, 2 lutego 2026 00:20
Reklama
Reklama
Reklama

Prawie jak w domu... Wigilia w Schronisku św. Brata Alberta ZDJĘCIA

Jesteśmy jedną wielką rodziną, chociaż nie łączą nas więzy krwi – mówią mieszkańcy Schroniska św. Brata Alberta. Dlatego okres Bożego Narodzenia jest czasem wyjątkowym, który celebrują tak jak w rodzinnych domach. I co ważne – mimo że los rzucił ich na kręte drogi, coraz częściej potrafią wziąć się w garść i właśnie w święta spędzić kilka chwil z dziećmi czy rodzeństwem. Jednak zanim na kilka dni opuszczą dom przy ul. Warszawskiej zasiedli przy wspólnym wigilijnym stole, bo bez tego momentu nie wyobrażają sobie życia.
Prawie jak w domu... Wigilia w Schronisku św. Brata Alberta ZDJĘCIA

A przygotowania do tego wyjątkowego dnia zaczynają się w połowie grudnia. Zaangażowani są wszyscy bez wyjątku. Każdy robi co potrafi. - My jesteśmy jedną wielka rodziną. Odczuwamy święta Bożego Narodzenia tak jak wszyscy inni mieszkańcy Kalisza – mówi Paweł Kołeczko, prezes Stowarzyszenia im. św. Brata Alberta. -  Jesteśmy jedną rodziną, szykujemy te święta wspólnie razem. Panowie pomagają ubierać choinki, pomagają pakować prezenty, nie różnimy się od żadnej rodziny, jaka może istnieć.

I pomagają w kuchni. Tak jak w każdym domu tak w tym, któremu patronuje św. Albert punktem kulminacyjnym jest wspólna Wigilia. Tutaj wyjątkowo przed południem, ale z pełnym wachlarzem dań. – Mamy grzybową, ryby, makiełki, kapustę z grochem. Oczywiście są ciasta – mówi Dorota Leszczyńska - Kołeczko. – Przygotowaliśmy je tak, żeby było domowo, smacznie. Wszystko robiliśmy sami. Tutaj jest jak w domu. Panowie część rzeczy przygotowują sami. Obierają, kroją i pilnują, by się nie przypaliło.

A do wspólnego stołu zapraszają przyjaciół. Od lat w tym gronie jest biskup kaliski Edward Janiak, który także w tym roku podzielił się opłatkiem z mieszkańcami Schroniska św. Brata Alberta. – Coraz częściej trafiają młode osoby, to dla nas jest oczywiście wyzwaniem – mówił ordynariusz diecezji kaliskiej w czasie Wigilii. 

Każdy inny, każdy z inną, najczęściej smutną historią. Większość sama zapracowała na swój los, ale w każdym z nich jest potrzeba bliskości. Szczególnie w święta. Dlatego mimo trudnej przeszłości starają się jak najbardziej odtworzyć to, co zostało za nimi.  – Dla każdego z nas okres świąt to trudny moment. Na co dzień nie odczuwa się samotności, szczególnie jeśli chodzi się do pracy, ale jak przychodzą święta to jest dla każdego z nas bardzo przykre. I mimo że ja akurat jadę do rodziny, do dzieci, które kocham i które są za mną to dla nas ludzi tutaj mieszkających jest przykre. Każdy z nas miał kiedyś dom i pamięć o tym jest żywa – mówi Roman Droszewski.  

A dla tych, dla których jest zbyt wcześnie na odbudowywanie dawnego życia święta to czas refleksji. I zastanowienia się, czy przyjmą pomoc, którą oferuje Schronisko św. Brata Alberta. – Otrzymałem druga szansę. Pierwszą latem, ale wyszedłem stąd i byłem znowu na ulicy, był alkohol – mówi Mariusz Wachocki. – Niedawno ponownie zostałem obdarzony zaufaniem i mam nadzieję, że tym razem się uda. Święta nastrajają do takiej zadumy. I zastanowienia się, co zrobić ze swoim życiem. Co się zrobiło źle, co osiągnęliśmy.  

  

Jednak nie wszyscy na święta opuszczają dom przy ul. Warszawskiej. Część z nich zostaje – najczęściej to osoby, które dawno temu straciły kontakt z rodzinami i zbyt dużo czasu minęło zanim postanowili zadbać o swoje życie, lub tacy, którzy zostali sami. Chociaż to nie do końca odpowiednie słowo. Każdy z panów podkreśla, że atmosfera w domu św. Alberta jest rodzinna, a czasami nawet lepsza niż ta, która panowała w ich rodzinnych domach . – W pomoc i przygotowanie świąt jesteśmy wszyscy zaangażowani, ale też prezes, który angażuje swoją małżonkę. Ona jest jak mama– czuje się ciepło, czuje się dom. Starają się, byśmy nie odczuwali bezdomności, ale czuli się, jak w wielkim, wspólnym domu -  podkreśla Marek Hartman, który od 13 lat mieszka przy Warszawskiej.   

Część będzie mogła cieszyć się świętami z bliskimi. Pozostali we wspólnym gronie w schronisku przy Warszawskiej, które stała się ich domem w trudnym momencie życia. A każdy może cieszyć podarunkami. W tym roku Mikołaj przyszedł wyjątkowo bogaty. - W paczkach są skarpety, rękawice, płyny po goleniu, maszynki, słodycze podstawowe rzeczy, których potrzebuje na co dzień każdy mężczyzna. Otrzymali też kolejny już raz koszule z firmy Feniks oraz rzeczy z Big Stara – koszule, swetry, spodnie  - wymienia Paweł Kołeczko.

W Schronisku św. Brata Alberta przebywa około 40 mężczyzn. Prawie połowa święta spędzi z bliskimi, z którymi nawiązała kontakt dzięki terapiom organizowanym w schronisku.

AW, zdjęcia autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 22 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MTreść komentarza: Moze być kolego tak jak mówisz może ten popapraniec do dwóch bramek strzelałData dodania komentarza: 1.02.2026, 19:40Źródło komentarza: Był trenerem personalnym. Dlaczego udusił 14-latkę?Autor komentarza: życieTreść komentarza: Wieśniaki takie są . Nie szanują zwierząt .Data dodania komentarza: 1.02.2026, 19:23Źródło komentarza: Ten zwierzak spędził 14 lat na łańcuchu. ,,Warunki są wystarczające''Autor komentarza: EwelinaTreść komentarza: Nie rozumiesz znaczenia Naj slow których uzywasz dla twojej wiedzy Oksymoron (epitet sprzeczny) to figura retoryczna, która świadomie zestawia dwa przeciwstawne, wykluczające się znaczeniowo wyrazy (najczęściej rzeczownik i przymiotnik) w jedną całość, tworząc nowy, metaforyczny sens. Przykładami są: „gorący lód”, „żywy trup”, „cicha wrzawa”. Służy zaskoczeniu, uwypukleniu kontrastu i nadaniu głębi wypowiedzi. Wiec proszę trochę doczytać ale chyba nie rozumiesz tego co czytasz a to już inny problem to brak inteligencjiData dodania komentarza: 1.02.2026, 18:45Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: IzaTreść komentarza: Ten naród to zwyrole ich trzeba izolować tego jest już bardzo dużo proszę spojrzeć na artykuły na tym portalu chociaż cały czas obywatele z kijowa popełniają u nas przestępstwa mam wrażenie że statystyki kryminalne nam podnieśli bardzo.trzeba to jakość zatrzymać dopóki nie będzie za późnoData dodania komentarza: 1.02.2026, 18:36Źródło komentarza: Był trenerem personalnym. Dlaczego udusił 14-latkę?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz