Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:45
Reklama
Reklama
Reklama

Miejsce aktywnego wypoczynku. W Sulisławicach powstała siłownia pod chmurką ZDJĘCIA

Mieszkańcy Sulisławic mogą dbać o formę. W sołectwie powstała mini siłownia zewnętrzna, będą też wiaty i miejsce zabaw dla najmłodszych. A wszystko dzięki pieniądzom z trzech edycji budżetu obywatelskiego oraz funduszu sołeckiego. W przyszłości obok powstanie też boisko, które ma służyć przede wszystkim uczniom SP 23, którzy takiego terenu nie mają.
Miejsce aktywnego wypoczynku. W Sulisławicach powstała siłownia pod chmurką ZDJĘCIA

Chodnik, fundament i utwardzenie terenu pod przyszłe wiaty, ławki oraz siłownia zewnętrzna powstały w ramach projektu Budżetu Obywatelskiego 2017. Mieszkańcy go poparli i pod koniec września gotowy był plan zagospodarowania terenu. I tak na terenie, które dla sołectwa miasto kupiło w 2016 roku, powstało miejsce rekreacji. -  Pod koniec roku 2017 wyłoniono wykonawcę - ten niestety zrezygnował i dlatego wszystko przesunęło się w czasie. Przekazanie placu budowy kolejnemu wykonawcy odbyło się w lipcu tego roku - wykonawca miał jakieś problemy ze sprzętem, dlatego też wszystko przesunęło się w czasie i finalny odbiór prac budowlanych odbył się we wtorek, 11 grudnia – mówi Karolina Sadowska, sołtys sołectwa Sulisławice, autorka projektu i nowa radna Rady Miasta Kalisza.

Pierwszy etap pochłonął prawie 99 tysięcy złotych, a na tę kwotę złożyły się środki z BO 2017 i Funduszu Sołeckiego 2017. Projekt kosztował dodatkowych 20 tysięcy złotych. Projekt na dalsze prace - ogrodzenie wraz z siatką na krety oraz dwie wiaty – sołectwo złożyło w ramach BO 2018. Dokończenie inwestycji także zyskało aprobatę kaliszan. - Odbyły się 3 przetargi. W pierwszym oferta była zbyt wysoka, w drugim postępowaniu nie złożono żadnej oferty, w trzecim, po dołożeniu środków z budżetu miasta, wyłoniono wykonawcę – dodaje Karolina Sadowska.

Koszt drugiego etapu to 91 512 zł. Prace mają zakończyć się do 17 maja 2019 roku. Jednak to nie koniec tworzenia „Zielonego miejsca odpoczynku” w Sulisławicach. - W tym roku wnioskowałam o doprojektowanie i wykonanie części placu zabaw dla dzieci młodszych ze środków z tzw. Funduszu Sołeckiego 2018  - 29 000 zł. Niestety miasto nie zarezerwowało pieniędzy na ten cel. Na wrześniowej sesji przesunięto 6 000 zł na projekt placu zabaw - ma być gotowy w styczniu. Liczę na to, że uda się go wykonać w przyszłym roku z tzw. Funduszu Sołeckiego 2018 i 2019 – wyjaśnia sołtys.



W ramach BO 2019 zostanie też zamontowany na placu zabaw zestaw zabawowy dla dzieci młodszych za kwotę 25 000 zł. A wiosną mieszkańcy sami zasadzą tuje wzdłuż jednej krawędzi ogrodzenia.

Otwarty pozostaje temat boiska. W 2018 roku do Ratusza trafił projekt podpisany przez 100 mieszkańców, by wykonać je z tzw. wolnych środków. Wówczas prezydent Grzegorz Sapiński i poprzedni radni pozostali obojętni na potrzeby mieszkańców, a przede wszystkim uczniów Szkoły Podstawowej nr 23, którzy jako jedyni w mieście nie mają sali gimnastycznej oraz boiska i odrzucili wniosek. Podobny los spotkał projekt – na ten sam cel – złożony w ramach budżetu 2019.  



W tym roku miasto kupiło jeszcze dwie działki przyległe do terenu, na którym powstaje zaplecze sportowe. Będą one przeznaczone na cele oświatowe – mieszkańcy mają nadzieję, że budowę nowej, większej szkoły. Wtedy boisko i siłownia stałyby się integralną częścią placówki.

AW, Karolina Sadowska, zdjęcia Sołectwo Sulisławice


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama