Reklama
sobota, 31 października 2026 11:15
Reklama
Reklama

„Mistrz i Małgorzata” w Kaliszu ZDJĘCIA

Realizację „Mistrza i Małgorzaty”, jednej z najlepszych rosyjskich powieści XX wieku, będzie można oglądać na deskach kaliskiego Teatru. Premiera spektaklu w najbliższą sobotę, a bilety na przedstawienia do końca roku, łącznie z wieczorem sylwestrowym, zostały już wyprzedane.
„Mistrz i Małgorzata” w Kaliszu ZDJĘCIA

Akcja powieści rozgrywa się w latach 30. ubiegłego wieku w sowieckiej Rosji. Do Moskwy przybywa tajemniczy mężczyzna – mieniący się profesorem czarnej magii – Woland. Wraz ze swoją osobliwą świtą sieje spustoszenie wśród członków racjonalnej i ateistycznej elity kulturalnej Moskwy. Misja Wolanda splata się z losami Mistrza – opętanego ideą napisania powieści o Jezusie – i jego ukochanej Małgorzaty. Reżyser Gabriel Gietzky przy pomocy Bułhakowa, świadom uniwersalności jego tekstu, oczywiście, mówi o tym, co dzieje się wokół nas, tu i teraz. „Wyłania mi się w głowie hasło, które wręcz krzyczy: obudźcie się! Po to Woland pojawił się w Moskwie, a teraz pojawia się w Kaliszu, żeby zasugerować ocknięcie się ludzi i tej rzeczywistości, która aktualnie, w danym momencie, w danym czasie się dzieje” – mówił Gietzky.

Powieść Bułhakowa należy do najchętniej realizowanych w teatrze, choć jej wielowątkowość i różnorodność technik narracyjnych stawiają przed inscenizatorami nie lada wyzwanie. „Pojawiają się w naszym przedstawieniu elementy narracji z opowieści mistrza, czyli tego, co u Bułhakowa było powieścią w powieści, a u nas jest trochę teatrem w teatrze, i tak to z reguły funkcjonuje” - powiedział  Radosław Paczocha, autor scenicznej adaptacji. „Nie stawialiśmy jednak obok powieści, i nie referowaliśmy jej. Po prostu staraliśmy się być w tym świecie”. Świecie, odrobinę baśniowym, który współtworzą: scenografia Marii Kanigowskiej i kostiumy Marty Kodeniec, a także nieco kosmiczna muzyka Marcina Nenko. „Ona tworzy przede wszystkim świat abstrakcji, kosmosu i stara się bardziej nakreślić tzw. przestrzenie ambientowe całego świata niż ilustrować każdą ze scen” – tłumaczył kompozytor.

W spektaklu zobaczymy kilkunastu kaliskich aktorów, a także tancerzy Studium Animatorów Kultury. W roli Małgorzaty wystąpi debiutantka, Malwina Brych, tegoroczna absolwentka wrocławskiej filii Akademii Teatralnej w Krakowie. „Zazwyczaj aktorki grające postać Małgorzaty są nieco starsze ode mnie” – przyznaje Brych. „Nie starałam się szukać inspiracji czy wykonań, innych realizacji tego tekstu. Wolałam poszukać postaci Małgorzaty w sobie”. „Charakterystyką tego spektaklu jest to, że w zasadzie w całości jest zbiorowy, co stwarza rozmaite trudności, nawet w pracy, bo wymaga precyzji, wspólnego działania, które nawet technicznie jest kłopotliwe, wymaga potu, krwi i łez wylanych na próbach” – opowiadał Maciej Zuchowicz, odtwórca roli Korowiowa. W „Mistrzu i Małgorzacie” spotkały się wszystkie pokolenia kaliskiego zespołu aktorskiego. O najmłodszych w samych superlatywach wypowiadał się sam szatan, czyli Woland. „Pracują nie tylko uczciwie, ale także z pasją. I dotyczy to nie tylko Malwiny i Maćka, ale szczególnie ich, bo obserwuję ich…, a próby trwały dość długo i – mówię to zupełnie serio – jest to bardzo pocieszające dla przyszłości nie tylko kaliskiego, ale po prostu polskiego teatru dramatycznego” - mówił Michał Wierzbicki.

Wizualizacje i projekcje wideo na potrzeby spektaklu stworzył Tomasz Gawroński z kolektywu Tving Stage Design, a ruch sceniczny - Witold Jurewicz wraz z Marleną Bełdzikowską. Jeszcze nie wiemy, jaki jest spektakl kaliskiego Teatru, ale włączenie „Mistrza i Małgorzaty” do jego repertuaru okazało się strzałem w dziesiątkę. Na popremierowe spektakle do końca roku brakuje już biletów. „Myślę, że dobrze, że jednak są takie dzieła, które będą takie zainteresowanie budzić. „Mistrz i Małgorzata” jest jednym z najważniejszych utworów, jakie możemy współcześnie czytać” – powiedział Bartosz Zaczykiewicz, dyrektor kaliskiego Teatru. „Zresztą dowód dodatkowy jest taki, że ni stąd ni zowąd, choć nie umawialiśmy się, ale powstają jeszcze 2-3 premiery w Polsce”.

Premiera „Mistrza i Małgorzaty” odbędzie się na Dużej Scenie w sobotę, 15 grudnia. Specjalny pokaz spektaklu, na który także brakuje już biletów, odbędzie się w sylwestrowy wieczór. Wtedy wśród widowni rozstrzygnięty zostanie konkurs na najbardziej efektowne kreacje w stylu art deco. Widzowie, którzy zrobią największe wrażenie na Świcie Wolanda, otrzymają nagrody.

R. Kucinski, zdj. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: WzP Treść komentarza: Tzw prezydent wcale nie musiał przepychać się przez tłum, bo TK to nie miejsce dla prezydenta. Istnieje w Polsce trójpodział władzy i żaden polityk do Trybunału wchodzić nie powinien. Pisowcy o tym zapomnieli wprowadzając chaos przez 8 lat nierządu. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 08:26 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: T. Treść komentarza: Tuskowi kończy się władza i chce przepchnąć jak najwięcej zleceń unii w tym euro ,imigrantow i wywieźć nasze złoto to skarbca unii. Mamy póki co bezpieczny kraj ,swoją walutę i swoje zdanie ale Tusk dąży do tego żebyśmy byli kolonią niemiecką. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 07:36 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: Wierny PiSowiec Treść komentarza: PiS miał zaledwie osiem lat na wybudowanie, czyli strasznie mało, jak na PiS. A obecna władza nie wybudowała przez AŻ, AŻ, AŻ trzy lata, czyli jest do niczego, niee to, co PiS (ach, jakże też kochany, szlachetny i wspaniały!!!). Takem mamy naszem PiSoskem logykem, naszem waaasnem*, przez nas samych wymyślonem. I to nie jest nasze ostatnie sooowo*. *Niewymawialna, niewolska goooska ł w, pardon, we Wolsce suuusznie zakazana, bo mamusia, pardon, Mamusia WUC-a do logopedy nie prowadzaaaa. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:45 Źródło komentarza: Miała być umowa, jest kolejne opóźnienie. CO SIĘ DZIEJE z obwodnicą Kalisza? Autor komentarza: Akuracik Treść komentarza: Jak chcecie odsłony i komentarze, to piszcie częściej o milionerach z Kalisza. Coś o tych klapkach czy 🍂o jesieni w Zakopanem Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:15 Źródło komentarza: Milionerzy w białych fartuchach. Szpitale ujawniają zarobki
Reklama
Reklama
Reklama