Policja w Kaliszu rozpoczyna akcję „Znicz”. Funkcjonariusze będą zabezpieczać ruch drogowy w okolicach cmentarzy, poza tym na ulicach będą dziś wieczorem wzmożone kontrole w związku z nowym zwyczajem, tj. Halloween. Po tragicznych wydarzeniach w polskich szkołach ta zabawa młodzieży, przebieranie się za upiorne postacie będą pod szczególnym nadzorem.
Na bieżące obowiązki policji związane z zabezpieczeniem Halloween i Wszystkich Świętych nakładają się gwałtowne wydarzenia z Warszawy. Od kilku dni trwa protest przed Trybunałem Konstytucyjnym, a w nocy z 30 na 31 października policja- na polecenie rządu – zdecydowała się na wariant siłowy.
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska – wybrana do TK przez Sejm, ale nie zaprzysiężona przez prezydenta RP- zarządziła miesięczną przerwę w czynnościach służbowych prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Sama przejęła kierowanie instytucją. Legalność tych decyzji jest kwestionowana, a do Trybunału weszła policja- oficjalnie po to, by zapewnić bezpieczeństwo sędziom.
To sytuacja bez precedensu w Polsce i w zachodnich demokracjach. Policja bowiem jest organem władzy wykonawczej, dziś reprezentowanej przez Donalda Tuska, Trybunał Konstytucyjny jest natomiast jednym z najwyższych urzędów władzy sądowniczej, cieszący się dotąd autonomią w swoim działaniu.
Opozycja wprost mówi o zamachu stanu. Przed Trybunałem zgromadził się tłum ludzi, w tym politycy PiS i obu Konfederacji. Na miejsce przyjechał też prezydent Karol Nawrocki, musiał się on przepychać przed kordon policji, potem przez nowych sędziów TK, by wejść do środka obiektu.
Na miejscu są też posłowie z Kalisza. Politycy Konfederacji, w tym Grzegorz Braun ujawnili wewnętrzne pismo policji, z którego wynika, że Komendant Główny Policji zarządził pełną mobilizację na najbliższe dni, wyposażyć plutony policji do pacyfikowania kolejnych protestów ws. Trybunału.
Ponadto, plutony prewencji należy wyposażyć w pistolety maszynowe, skrzynie do przechowywania broni, hełmy kevlarowe, kamizelki kuloodprone, kamizelki ostrzegawcze, kamery nasobne, posiadany na stanie sprzęt termowizyjny- czytamy w rzekomym wewnętrznym piśmie policji.
Policja w swoim oświadczeniu „stanowczo dementuje te informacje”, ale tylko jeśli chodzi o oficjalne intencje takiej mobilizacji. Nie zaprzecza przygotowaniom policji, ale dementuje, by celem było tłumienie opozycji.
- Z całą stanowczością dementujemy informację, która powołuje się na pismo z dnia 29 października br. skierowane przez Zastępcę Komendanta Głównego Policji do komendantów wojewódzkich Policji i sugeruje wykorzystanie funkcjonariuszy do sytuacji związanej z Trybunałem Konstytucyjnym. W rzeczywistości pismo mówiące o pełnej gotowości policjantów w dniach od 2 do 8 listopada br. jest związane z aktualnymi zagrożeniami związanymi z aktami sabotażu i dywersji – czytamy w oficjalnym komunikacie policji.
Wiemy nieoficjalnie, że jeszcze w nocy do Warszawy wysyłani są policjanci z różnych komend policji w kraju.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze