Reklama
środa, 13 maja 2026 02:29
Reklama
Reklama
Reklama

Strażak i jego pies z brązowym medalem na Mistrzostwach Polski Psich Zaprzęgów

Megi i Adam wspólnymi siłami, a raczej siłą własnych nóg i dobrego zgrania wywalczyli brązowy medal. A do Szamotuł pojechali na Mistrzostwa Polski w biegach z psami. Adam jest strażakiem, a Megi jak łatwo się domyślić jego czworonożną przyjaciółką.
Strażak i jego pies z brązowym medalem na Mistrzostwach Polski Psich Zaprzęgów

Zawody trwały dwa dni. Każda para - pan i pies – miała do pokonania ponad 8 kilometrów. Akurat taki dystans Adam Kołodziej z Ostrowa Wielkopolskiego pokonuje w trakcie każdego treningu, w którym towarzyszy mu czteroletnia suczka wyżła weimarskiego. – Wszystkie zawody składają się z dwóch dni startów. Pierwszy dzień to start indywidualny, w drugim dniu startujemy wspólnie po czasach, jakie uzyskaliśmy pierwszego dnia – wyjaśnia medalista. – Liczy się czas uzyskany w ciągu obu dni. Megi jest pełna energii i trzeba jej poświęcić dużo czasu, dużo treningów i jej nie interesuje zła pogoda. Spojrzy na mnie: „No stary, zakładaj buty. idziemy na trening, bo ja chcę pobiegać” i trzeba życie podporządkować pod psa, który musi się wybiegać.

Adam Kołodziej i Megi pokonali 150 rywali. Bieg z psem to jedna z konkurencji w trakcie Mistrzostw Polski Psich Zaprzęgów. Dlatego czworonogów w Szamotułach było więcej niż zawodników dwunożnych. Niektóre zaprzęgi ciągnie nawet po sześć psów.

AW, zdjęcie arch. Adam Kołodziej


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama