Reklama
środa, 13 maja 2026 01:17
Reklama
Reklama
Reklama

Więzienie niczyje

Mijają dokładnie trzy lata od zamknięcia kaliskiego więzienia. Zabytkowy obiekt przy ul. Łódzkiej, popularnie nazywany „Zamkiem” przestał pełnić funkcję Zakładu Karnego 30 listopada 2015 roku. I od tej pory pomysłów na jego zagospodarowanie było co niemiara, ale póki co żaden nie doczekał się realizacji.
Więzienie niczyje

Blisko 170-letnią historię  funkcjonowania Zakładu Karnego przy ul. Łódzkiej zakończył ówczesny minister sprawiedliwości Borys Budka z PO. Budynek miał być remontowany, dlatego wywieziono stąd więźniów, a funkcjonariuszy skierowano do innych zakładów. Później z tego pomysłu zrezygnowano na rzecz budowy nowego więzienia. Remont zabytku miał się nie opłacać. Prezydent Grzegorz Sapiński nie krył wówczas niezadowolenia z takiego obrotu sprawy i miał jeszcze nadzieję na odwrót decyzji. - Czynimy starania, żeby tę decyzję, to zarządzenie wstrzymać, bo jest to bardzo niekorzystny trend dla Kalisza. Byłaby to kolejna instytucja, która jest odbierana naszemu miastu. To jest degradacja miasta, powiedzmy sobie szczerze – mówił w 2015 r.

Klamka jednak zapadła. A problem pozostał. Obiekt to mienie Skarbu Państwa, a zarządza nim kaliski samorząd. Pomysłów na zagospodarowanie zabytkowego gmachu było już co najmniej kilkanaście: muzeum więziennictwa, magazyn eksponatów muzealnych, muzeum narodowe, kaliska stacja Polskiej Akademii Nauk, Centrum Nauki Calisia. Obiekt z powodzeniem wykorzystywano do celów kulturalnych: odbyła się tu wystawa fotografików i artystów – galeria bezdomna, która przyciągnęła tłumy kaliszan. Budynek urzekł również filmowców, m.in. Agnieszkę Holland. Do tej pory powstały tu nagrania do czterech filmów.

Najbardziej aktywny w temacie planów na niszczejący budynek był Piotr Kaleta, poseł Prawa i Sprawiedliwości.  Jako kandydat na prezydenta miasta w kampanii wyborczej obiecywał, że gmach zostanie zagospodarowany na cele Wojsk Obrony Terytorialnej. Zapewnienia padły z ust samego ministra obrony narodowej. - Dziś możemy powiedzieć, że, przekazać dobrą wiadomość dla Kalisza, rozmawialiśmy przed chwilą na temat wykorzystania słynnego obiektu kaliskiego na potrzeby WOT, na stworzenie centrum ćwiczebnego, które będzie służyło nie tylko 12 brygadzie WOT, ale także całemu piątemu rodzajowi polskich sił zbrojnych – mówił jeszcze niedawno Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

Poseł Kaleta zapowiadał, że prace adaptacyjne mają ruszyć wiosną 2019 roku. Kilka dni temu zapytaliśmy Ministerstwo Obrony Narodowej na jakim etapie jest ta inwestycja.

Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej prowadzi analizę dotyczącą możliwości przejęcia terenu i przystosowania go do potrzeb wojska - odpowiedział nam Wydział Prasowy MON.

A jaką wizję na wykorzystanie gmachu ma nowy prezydent, architekt Krystian Kinastowski? - Jakiś pomysł jest, ale ponieważ jest to w tym momencie dopiero zalążek, nie chciałbym w tej chwili go ujawniać. Uważam, że jest to budynek zabytkowy w centrum miasta, bardzo charakterystyczny, o ciekawej funkcji, historii. Myślę, że przy odrobinie dobrej woli i przy sensownym zagospodarowaniu może bardzo dobrze miastu służyć – mówi prezydent.

Budowa kaliskiego więzienia rozpoczęła się w 1840 r. i trwała 6 lat. "Zamek" powstał w stylu neoromańskim. Jest to najstarszy budynek w Polsce wznoszony od początku z przeznaczeniem na więzienie. 

AG, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama