Reklama
środa, 13 maja 2026 02:24
Reklama
Reklama
Reklama

Słowiańskie śpiewanie ZDJĘCIA

Pochodzą z różnych obszarów geograficznych i kulturowych. Jedna jest góralką, a druga – Ukrainką, ale spotkały się w Krakowie i tworzą oryginalnie brzmiący duet wokalny S.H.A., który – owszem - sięga po repertuar ludowy, ale przede wszystkim tworzy własne – lekko inspirowane rodzimą tradycją – pieśni.
Słowiańskie śpiewanie ZDJĘCIA

Susanna Jara i Hanka Wójciak, tworząc własne pieśni, inspirują się wszystkim, co słyszały i słyszą. Nie ma w nich bezpośredniej inspiracji kulturą danego regionu, ale da się „wysłyszeć”, skąd pochodzą Komponując i pisząc teksty przygotowują dla nas bardzo osobiste, intymne wypowiedzi, które jednocześnie opowiadają  o nich samych i istotnych sprawach w życiu ludzkim. „To jest przede wszystkim operowanie emocjami przy jednoczesnym poruszaniu takich tematów jak opuszczanie rodzinnego domu, by wyruszyć na podbój świata, relacje z matką czy wojna, utrata bliskiej osoby, śmierć. To jest taki wachlarz przeżyć, które mogą się przydarzyć każdemu” – mówi Hanka. „Pieśń jest świetną formą, aby w sposób poruszający mówić o rzeczach najważniejszych”.

Wójciak śpiewa również w przepiękny sposób oryginalne góralskie pieśni anonimowych autorów, dodając własną, niezwykle emocjonalną, interpretację. To na pewno nie jest ścieżka poszukiwania autentycznego brzmienia folklorystycznego, lecz bardziej bycia autentycznym w tym, co się robi. Ponadto zarówno Hanka, jak i Susanna, nie są ludowymi śpiewaczkami, lecz wykształconymi wokalistkami. Do tego wszystkiego, co tworzą, dodają aranżacje i harmonie, swoje i Pawła Harańczyka, które są absolutnie współczesne. Ich twórczości raczej nie można umieścić w nurcie folkowym, ale też nie najlepiej pasuje do nich określenie world music. „To jest takie słowiańskie śpiewanie” – mówi Hanka. „Ale mocno nasączone własną wrażliwością” – dodaje Susanna.

Hanka jest góralką, z łatwością posługuje się gwarą podhalańską, ale też mówi pięknie – bez regionalnych naleciałości - po polsku, co pozwala jej na pracę w krakowskiej rozgłośni radiowej i stacji telewizyjnej. W pieśniach oryginalnych korzysta z naturalnych przyzwyczajeń do śpiewu białego, co tylko w jeszcze większej mierze udowadnia jej wielką świadomość głosu i umiejętność poruszania się po rozmaitych rejestrach. Suzanna także jest niezwykłą wokalistką, o bardzo rozległej skale głosu, co ułatwia jej odmalowywanie tak wielu emocji i budowanie tak rozmaitych nastrojów, że wręcz trudno uwierzyć, że płyną z wnętrza jednej osoby. Jara jest Ukrainką od lat mieszkającą w Polsce, której rodzinne korzenie są rosyjsko-ormiańsko-żydowskie. Ojciec jest Wołyniakiem, a mama – haliczanką, czyli kobietą z Galicji, ale na początku lat 90. - przenosząc się do Polski - zamieszkali na Łemkowynie. Kilkuletnia Suzanna bardzo szybko zaczęła mówić językiem łemkowskim, a teraz biegle włada kilkoma językami, w tym także rosyjskim. Kultura Rusinów chyba mocno zawładnęła jej sercem, bo pięknie o tej grupie etnicznej opowiada i z godnym podziwu zapałem śpiewa wiersze Petra Murianki, mieszkającego w Krynicy Zdroju artysty łemkowskiego, który przez kilkanaście lat był diakiem w prawosławnej cerkwi.

Hanka na co dzień prowadzi „Kapelę Hanki Wójciak”, która gra muzykę etniczną, ale we współczesnym brzmieniu. Suzanna śpiew od dziecka w chórach, zespołach i to w bardzo różnym stylu, bo – jak sama mówi – „ciągnie ją do wszystkiego”. Obie nagrywają płyty ze swoimi zespołami, ale nie wydały jeszcze krążka jako duet S.H.A. Jest projekt, w ramach którego prezentują się rzadko, więc każdy koncert, co mocno podkreślały, również dla nich jest wielkim świętem. „Swoim śpiewaniem chcemy pokazać – to może brzmieć jak myśl nienowa – że najpierw jesteśmy ludźmi, a potem wszystkimi narodami, religiami itd. Ważny jest dla nas człowiek jako taki i chcemy za pomocą własnego przykładu udowodnić, że – mimo tego, że pochodzimy z tak różnych przestrzeni – potrafimy ze sobą nie tylko rozmawiać, ale także pracować i tworzyć” – podkreśliła Suzanna. „To jest ważne, żeby się nie zamykać na swoje malutkie, ale kochać i szanować swoje malutkie”.

Koncert krakowskiej formacji S.H.A, w której wokalistkom na fortepianie (z pięknymi jazzowymi „wstawkami”) towarzyszył Paweł Harańczyk, odbył się w piątkowy wieczór w Sali Studio kaliskiego Centrum Kultury i Sztuki w ramach cyklu „Pofolkujmy sobie z…”.

R. Kuciński, zdj. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama