Reklama
środa, 13 maja 2026 03:04
Reklama
Reklama
Reklama

Prezydent Krystian Kinastowski zaprzysiężony ZDJĘCIA

W obecności nowych radnych i zaproszonych gości Krystian Kinastowski został dziś zaprzysiężony na prezydenta Kalisza w kadencji 2018 – 2023. Kinastowski ponownie podziękował kaliszanom za wybór i to wyróżnienie. W swoim przemówieniu mówił o szerokiej współpracy prezydenta z Radą Miasta, o różnicach między klubami, z których powinna wynikać mądrość i siła tego grona, nie zaś powody do waśni.
Prezydent Krystian Kinastowski zaprzysiężony ZDJĘCIA

Sala Recepcyjna wypełniona po brzegi. Głównymi bohaterami dzisiejszej uroczystej sesji jest prezydent elekt i nowi radni, ale na pierwsze obrady tej sesji przyszli zaproszeni goście, przedstawiciele partii i stowarzyszeń, które wystawiły zwycięskich radnych. Są też rodziny, społecznicy i po prostu kaliszanie zainteresowani nowym składem Rady i nowym prezydentem Kalisza. - Jestem zaszczycony,  że mogę dziś przemawiać w tej pięknej sali ratusza najstarszego miasta w Polsce, w otoczeniu ludzi, których połączyła chęć pracy dla miasta, nadzieja na lepszy Kalisz. – rozpoczął swoje przemówienie tuż po zaprzysiężeniu Krystian Kinastowski.

Nowy prezydent odniósł się do sytuacji w polityce krajowej i do składu obecnej Rady Miasta, w której dwa największe kluby to zwaśnione ze sobą partie polityczne. - Jestem przekonany, że w tej wyjątkowej, bo pięcioletniej kadencji pokażemy mieszkańcom, pokażemy całej Polsce, że mimo tak napiętych emocji w społeczeństwie w kraju, my tutaj  w Kaliszu, z różnic czerpiemy nie podziały, a mądrość. Z naszej różnorodności tworzymy nie waśnie a kompleksowy obraz potrzeb kaliszan. Godzimy, nie dzielimy – powiedział Krystian Kinastowski. - Mój wyborczy sukces nie jest osobistym zwycięstwem. To zwycięstwo wszystkich kaliszan, którzy uwierzyli, że nowy samorząd, którym mam zaszczyt pokierować, potrafi rozwiązać najważniejsze problemy miasta, potrafi pchnąć Kalisz ku rozwojowi i nowoczesności. W wyborach wygrała nadzieja, energia i optymizm nad stagnacją i rezygnacją. Wygrała szczerość, współpraca i dialog nad podziałami i kłótniami.  Oby za pięć lat okazało się, że tak naprawdę w tych wyborach wszyscy kaliszanie – mówił o swoim zwycięstwie Krystian Kinastowski.

Nowy prezydent zarysował też główne cele swojej prezydentury, które pokrywają się z tym, co mówił w kampanii wyborczej. - Stoją przed nami poważne wyzwania. Pierwszym i najważniejszym jest rewitalizacja Śródmieścia. Z poszanowaniem dla historii przeprowadźmy ją tak, by pozostawić po sobie piękne centrum miasta, świecące przykładem dla innych miast, funkcjonalne i estetyczne na kolejne sto lat. Razem musimy podjąć walkę ze smogiem, zmorą obecnych czasów. Poprawić funkcjonalność komunikacji publicznej,  poprawić jakość i rozbudować sieć połączeń drogowych, dążyć do budowy obwodnicy miasta, na wyższy poziom podnieść kulturę, edukację i sport. Sprawić, by jakość usług  publicznych i warunków życia w Kaliszu przyciągały nowych mieszkańców. Swoimi decyzjami musimy w każdym roku tej kadencji pozostawić po sobie kolejny trwały miastotwórczy element, który przybliży nas do wspólnego celu: lepszego, nowoczesnego Kalisza. – powiedział Kinastowski.

Prezydent odebrał gratulacje od rodziny, wszystkich radnych, ustępującego prezydenta Grzegorza Sapińskiego.

MS, fot. autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama