Reklama
środa, 13 maja 2026 02:35
Reklama
Reklama
Reklama

Zastępca wójta Żelazkowa rezygnuje z funkcji i pracy w urzędzie

Bogdan Muszyński, zastępca wójta gminy Żelazków zrezygnował z pełnionej funkcji i rozwiązał umowę o pracę bez wypowiedzenia. Swoją decyzjĘ uzasadnia naruszeniem praw pracowniczych, brakiem porozumienia z przełożonym, a także decyzją Sylwiusza Jakubowksiego o budowie sortowni śmieci. W tegorocznych wyborach samorządowych Bogdan Muszyński sam ubiega się o urząd wójta.
Zastępca wójta Żelazkowa rezygnuje z funkcji i pracy w urzędzie

Od lewej: wójt Żelazkowa Sylwiusz Jakubowski ze swóim zastępcą Bogdanem Muszyńskim

Pisemną rezygnację oraz wypowiedzenie umowy o pracę Bogdan Muszyński złożył 1 października br. -  Wójt nie udzielił mi zaległego urlopu z 2017 r., co jest ciężkim naruszeniem praw pracowniczych – mówi Bogdan Muszyński, obecnie kandydat na urząd wójta z ramienia KWW Bogdana Muszyńskiego. - To jest tylko formalna przyczyna. Nieformalna jest taka, że w momencie, kiedy zdecydowałem się na start w wyborach wójt odizolował mnie od wszelkich spraw, z drugiej strony nie chciał mnie zwolnić. Uznał to za nielojalność, nie wiem, trudno mi powiedzieć. Tymczasem cztery lata temu również startowałem w wyborach, dopiero w drugiej turze poparłem wójta i wtedy było to normalne.

Swoją decyzję Bogdan Muszyński uzasadnia też pomysłem Sylwiusza Jakubowskiego o ulokowaniu na terenie gminy sortowni odpadów. – Jest to dla mnie, jak i mieszkańców zupełnie niezrozumiałe. Nie mogę tej decyzji sankcjonować, firmować swoją twarzą. Nie widzę już możliwości dalszej współpracy – dodaje Bogdan Muszyński.

Z wójtem Sylwiuszem Jakubowskim nie udało się nam skontaktować. 

OŚWIADCZENIE BOGDANA MUSZYŃSKIEGO

"Ja niżej podpisany Bogdan Muszyński oświadczam, iż w dniu 1 października 2018 roku złożyłem na biurze podawczym Urzędu Gminy w Żelazkowie, pisemną rezygnację z pełnionej funkcji Zastępcy Wójta Gminy Żelazków oraz rozwiązałem umowę o pracę bez wypowiedzenia. Podstawą formalną rozwiązania umowy o pracę było naruszenie moich praw pracowniczych poprzez nie udzielenie mi jako pracownikowi zaległego urlopu pracowniczego. Natomiast na decyzję tę złożyło się znacznie więcej przyczyn, głównie jednak brak bezpośredniego porozumienia z Wójtem Gminy od czasu zgłoszenia mojej osoby, jako kandydata na urząd wójta, jak też podejmowane przez niego autorytarne niekonsultowane z nikim ostatnie jego decyzje, nie znajdujące u mnie zrozumienia jak też i mojej akceptacji.

Chodzi tu głównie o całkowicie niezrozumiałą dla mnie osobiście jak i dla większości mieszkańców decyzję odnośnie ulokowaniu stacji przeładunkowej odpadów na terenie naszej gminy (inwestycji niechcianej i skutecznie zablokowanej na terenie Kalisza), konkretnie w miejscowości Skarszew Poddębie, trasa Kalisz – Turek.

Brak wzajemnego zrozumienia, podejmowanie niekonsultowanych zarówno z mieszkańcami jak i z najbliższymi pracownikami decyzji, działanie w mojej ocenie na szkodę gminy, spowodowało, iż dalsza współpraca w relacji Wójt i jego zastępca okazała się dla mnie niemożliwa".

MIK, fot. UG Żelazków


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama