Reklama
środa, 13 maja 2026 01:17
Reklama
Reklama
Reklama

Skarby z dawnej zakrystii ZDJĘCIA

Zabytkowe szaty liturgiczne będzie można oglądać wnętrzach Centrum Rysunku i Grafiki im. Tadeusza Kulisiewicza. 5 października odbędzie się otwarcie wystawy zatytułowanej „Skarby z dawnej zakrystii. Zabytkowe szaty liturgiczne z Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu”. Kolekcja Skarbca bazyliki liczy ponad 400 obiektów, datowanych od XV do XVIII w.
Skarby z dawnej zakrystii ZDJĘCIA

Na wystawie zaprezentowane zostaną zabytkowe szaty liturgiczne używane w Kościele katolickim w tzw. rycie trydenckim, czyli od czasu reformy liturgicznej wprowadzonej po soborze trydenckim (1545-1563) do kolejnej gruntownej reformy liturgicznej będącej konsekwencją Vaticanum II (1962–1965). Szeroko rozumiane paramenty liturgiczne, a w szczególności kapłańskie szaty liturgiczne, ukazane zostaną w szerokim kontekście dawnej celebry rytu trydenckiego. Celem wystawy jest ukazanie bogactwa, różnorodności formalnej i artystycznej utensyliów stanowiących oprawę dawnej liturgii Kościoła katolickiego oraz zwrócenie uwagi widza, iż owa okazałość i różnorodność nie były celem samym w sobie, ale miały głębokie uzasadnienie symboliczne i teologiczne.

Ekspozycja obejmować będzie szaty liturgiczne ze zbiorów Skarbca Sanktuarium św. Józefa (dawnej kolegiaty) w Kaliszu. Z kolekcji Skarbca, liczącej ponad 400 obiektów, spośród obiektów datowanych od XV do XVIII w., zaprezentowanych zostanie 12 ornatów, dwie dalmatyki i jedna kapa, a także po kilka burs, palek, manipularzy i stuł. Wybrane obiekty są najbardziej reprezentatywne dla poszczególnych etapów kształtowania się nowożytnych szat liturgicznych.

Materie, z których uszyte są paramenty wytypowane na wystawę ilustrują najważniejsze etapy rozwoju europejskiego wzornictwa tkactwa jedwabiu od XVI do końca XVIII w.: jego przemiany stylistyczne (od renesansu, poprzez regencję i barok, rokoko, do klasycyzmu), wzornictwo (desenie sieciowe, wielkoformatowe, bizarre, koronkowe, wzory „naturalistyczne” Revela, motywy falistych wstęg-rzek, desenie drobnowzorzyste), inspiracje bliskowschodnie (XVI i XVI-w. tkaniny perskie i tureckie) oraz preferencje kolorystyczne i techniki zdobienia (broszowanie, lansowanie itp.).

Na potrzeby ekspozycji wykonano konserwację jednego z cenniejszych XVIII-wiecznych ornatów z kaliskiego zbioru zdobionego haftem w kosaćce. Zaprezentowane zostaną etapy jego konserwacji i szkody, do jakich doprowadziła nieumiejętna amatorska renowacja przeprowadzona przez anonimową zakonnicę w latach 60. XX w. Ekspozycja ornatu ma na celu zwrócenie uwagi, że tekstylia liturgiczne są również bardzo cennymi zabytkami,  elementem dziedzictwa kulturowego, ściśle związanym z codziennym życiem dawnych mieszkańców Kalisza, dostarczającym wiedzy na temat ich dawnych ubiorów, estetycznych upodobań i zamożności.

Wystawie towarzyszyć będzie barwny katalog. Kuratorem wystawy jest dr Ewa Andrzejewska.

Ekspozycje otwarta zostanie 5 października o godz. 17:00 w Centrum Rysunku i Grafiki im. Tadeusza Kulisiewicza (ul. Kolegialna 4) i będzie czynna będzie do 20 grudnia 2018 r.

Zadanie dofinansowane zostało ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

MIK za: Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej, fot. MOZK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama