Reklama
niedziela, 17 maja 2026 12:33
Reklama
Reklama
Reklama

Naprawa wózków widłowych - najważniejsze informacje i dobre rady!

Jeśli jesteś przedsiębiorcą, a w Twojej firmie wykorzystuje się wózki widłowe, zapewne zdarza Ci się, zmagać co jakiś czas z awariami lub innymi tego typu problemami dotyczącymi sprzętu. Naprawa wózków widłowych spędza Ci sen z powiek? Zapoznaj się z naszymi rzeczowymi radami i już nigdy nie martw się o to, co zrobić w przypadku awarii sprzętu.
Naprawa wózków widłowych - najważniejsze informacje i dobre rady!

Każdy przedsiębiorca stara się, aby wybierać do swojej firmy urządzenia jak najmniej awaryjne, które nie tylko będą sprawdzały się w codziennej pracy, ale także wykonają ją szybko, sprawnie i wydajnie. Zakup dobrego, solidnego sprzętu stanowi inwestycję w przyszłość, która (nawet w przypadku wyższych cen produktów) pozwala na oszczędności wynikające z uniknięcia kosztownej i czasochłonnej naprawy wózków widłowych.

Jak wybrać dobry i solidny wózek widłowy?

Nie można jednoznacznie stwierdzić, iż marka sprzętu jest jedynym elementem, który ma wpływ na żywotność wózka. Z pewnością jest ona ważna, ale poza tym wyróżnić można jeszcze kilka innych istotnych kwestii. Jeśli zatem dopiero stajesz przed wyborem dotyczącym zakupu nowego sprzętu, z pewnością warto zapoznać się ze wspomnianymi kwestiami zawczasu i zaoszczędzić na późniejszych nieprzewidzianych naprawach wózków widłowych.

Na co zwracać uwagę kupując wózek widłowy, aby uniknąć niechcianych awarii?

  • jakość wykonania urządzenia;
  • źródło pochodzenia pojazdu;
  • markę sprzętu (renomę firmy z której się wywodzi);
  • czas trwania gwarancji;
  • możliwość serwisowania u autoryzowanych dealerów;
  • możliwość zakupu oraz ceny i dostępność na rynku ewentualnych części zamiennych.

Można się spodziewać, iż wózki widłowe pochodzące od sprawdzonych, popularnych dealerów, wykonane z dbałością i precyzją z dobrych jakościowo materiałów (takie jak wózki elektryczne Cesab, które znajdziesz tutaj) będa bardziej trwałe i mniej awaryjne niż np. wykonane ze słabych, tańszych tworzyw chińskie odpowiedniki. Z kolei łatwy dostęp do autoryzowanego profesjonalnego serwisu wózków widłowych czy tanich oryginalnych części, mimo iż nie zapobiegnie samej awarii, z pewnością pozwoli na szybsze jej usunięcie i zminimalizowanie przestojów.

Kto odpowiada za naprawę wózków widłowych?

Jeśli jesteś już posiadaczem zarejestrowanych w Urzędzie Dozoru Technicznego wózków widłowych z pewnością masz pełną świadomość, iż do Twoich obowiązków należy sprawowanie pieczy nad właściwym stanem i sprawnością pojazdów. Nie oznacza to jednak, iż jestem zobowiązany do tego bezpośrednio i osobiście. 


Za codzienne sprawdzenie stanu technicznego wózka i jego gotowości do pracy odpowiada operator wózka widłowego. Na jego barkach ciąży też obowiązek wymiany butli gazowej w wózkach spalinowych o napędzie LPG, czy proste nieskomplikowane czynności, takie jak uzupełnienie poziomu oleju itp.

Naprawa wózków widłowych wymaga jednak więcej umiejętności, posiadania wiedzy z zakresu mechaniki oraz odpowiedniego sprzętu, dlatego nie wchodzi ona w zakres obowiązków operatorskich. W przypadku awarii wózka widłowego należy powierzyć go w ręce profesjonalnego certyfikowanego konserwatora wózków widłowych. 
Jako przedsiębiorca możesz skorzystać w tym przypadku z kilku rozwiązań:

  • zatrudnić konserwatora sprzętu;
  • podjąć współpracę z konserwatorem, który jednak nie zostanie zatrudniony w pełnym wymiarze godzin;
  • przeszkolić jednego z obecnych pracowników;
  • podjąć współpracę z serwisem wózków widłowych.

Każde z powyższych rozwiązań posiada wymierne wady i zalety, które warto przeanalizować przed podjęciem decyzji. 
Zatrudnienie nowego pracownika na stanowisku konserwatora wózków widłowych z pewnością będzie dobrym rozwiązaniem w przypadku, gdy flota wózków widłowych w zakładzie jest liczna. Można mieć wtedy pewność, iż dodatkowa osoba nie tylko zajmie się terminowym i rzetelnym przeprowadzaniem stosownym, wymaganych przeglądów ale także codzienną naprawą wózków widłowych. 


Należy jednak zauważyć, iż nie każde przedsiębiorstwo stać na opłacanie dodatkowego pracownika. Nie w każdym zakładzie pracy niezbędna jest także osobna, samodzielna osoba, która zajmie się tylko i wyłącznie kontrolą oraz przeprowadzaniem napraw wózków widłowych. W przypadku przedsiębiorstw, których nie stać na zatrudnienie nowego pracownika lub, które nie dysponują dużym zapleczem sprzętowym, lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z usług samodzielnego konserwatora wózków widłowych i podjęcie z nim stałej współpracy lub przeszkolenie jednego z obecnych pracowników

Obydwa powyższe rozwiązania wydają się dobre, natomiast przeszkolenie osoby, która obecnie wykonuje już w firmie pracę (jest np. operatorem wózka) stanowi z pewnością lepsze wyjście i inwestycję w przyszłość całego przedsiębiorstwa. Minusem w tym przypadku są jednak spore koszty. Sam kurs operatora wózków widłowych to koszt ok. 3 tysięcy złotych. Poza tym należy liczyć się jeszcze z koniecznością zakupu narzędzi, niezbędnych i  umożliwiających naprawę wózków widłowych.

Ostatnią możliwością jest podjęcie współpracy z serwisem wózków widłowych (takim jak np. serwis wózków widłowych Manitou, który znajdziecie tutaj). Powierzając flotę pojazdów opiece autoryzowanego serwisu można mieć pewność, iż kompleksowo zadba on o regularne przeglądy, a w razie usterki, szybko rozwiąże problem lub będzie mieć możliwość zaoferowania sprzętu zastępczego na czas dłuższej naprawy.

Co zrobić w przypadku awarii wózka widłowego?

Zanim jednak przystąpi się do naprawy wózka widłowego warto wiedzieć, jak zachować się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia, zaraz po nastąpieniu awarii

Jeśli awaria nastąpiła w trakcie wykonywania jakichkolwiek czynności związanych z podnoszeniem ładunku, należy niezwłocznie ale w delikatny sposób opuścić widły z ładunkiem na wysokość transportową, wyłączyć silnik i unieruchomić pojazd, a następnie zgłosić awarię przełożonemu, rezygnując z dalszych czynności transportowych. Natomiast w przypadku utraty stateczności wózka, stanowczo zabronione przepisami jest opuszczanie pojazdu. Według zaleceń należy pozostać na siedzeniu operatora, mocno trzymając oburącz kierownicę.  Wózki widłowe są konstruowane jako wytrzymałe i solidne sprzęty. Wiele z ich awarii wynika w dużej mierze z czynnika ludzkiego i niezastosowania się do obowiązujących przepisów czy instrukcji obsługi - np. przyczyną utraty stateczności może być zarówno przeciążenie wózka, jak i niezachowanie odpowiedniej prędkości jazdy. 


Część awarii bywa też powodowana zaniedbaniami stanu technicznego sprzętu. Nieregularne przeglądy, brak okresowych badań czy niezbędnych czynności konserwacyjnych to droga prowadząca bezpośrednio do awarii pojazdu. W wielu przypadkach kumulacja małych zaniedbań może skutkować bardzo czasochłonną i drogą naprawą wózka widłowego.

Podsumowanie

Podsumowując - w przypadku awarii wózka widłowego należy przede wszystkim zachować zimną krew i zapewnić bezpieczeństwo sobie a także osobom w najbliższym otoczeniu. Każda usterka musi zostać odnotowana i zgłoszona, w celu podjęcia jej usunięcia. 

Naprawa wózków widłowych może być przeprowadzana tylko i wyłącznie przez wykwalifikowane, przeszkolone w tym celu osoby: konserwatorów lub pracowników serwisów wózków widłowych. W celu uniknięcia awarii należy przestrzegać instrukcji obsługi wózków widłowych, dbać o ich właściwy stan techniczny oraz regularne przeglądy, a wtedy nawet w przypadku zakupu wózków używanych (dostępnych np. w ofercie Toyoty: www.toyota-widlowe.pl/wozki-widlowe-uzywane ) będzie można cieszyć się ich dobrym stanem i funkcjonowaniem przez wiele długich lat.

artykuł sponsorowany


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Dr. HouseTreść komentarza: A na ch. ten szpital na Wolicy potrzebny? Zamknąć to w pi.du, zdecylaki niech poumierają i będzie spokój, a kto nie umrze to znaczy że ściemniał chorobę, niech wraca do roboty i nie sciemnia.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 11:09Źródło komentarza: Władze szpitala w WOLICY zabierają głos! OŚWIADCZENIEAutor komentarza: kaliszaninTreść komentarza: Jak długo Poznań będzie degradował Kalisz . Przenoszą karetki do Opatówka a u siebie tworzą nowe zespoły ratownicze. Władze Kalisza i politycy wszystkich opcji powiecie dość Poznaniowi. Weżcie sprawy w swoje ręceData dodania komentarza: 17.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Władze szpitala w WOLICY zabierają głos! OŚWIADCZENIEAutor komentarza: EmerytkaTreść komentarza: Ciekawe co zrobią z tymi stodolami jak przeinwestująData dodania komentarza: 17.05.2026, 09:57Źródło komentarza: Dino przegoni Biedronkę? Dziś otwierają kolejny sklepAutor komentarza: GladiusTreść komentarza: Prawidłowo zakaz łapania na żywca i trupka powinien być całkowity i obejmować wszystkie okręgi w kraju. Na szczęście na zbiornikach no kill których jest coraz więcej z roku na rok , na takich zbiornikach ten zakaz wyklucza łapanie na te metody całkowicie. A dotknięci i oburzeni tym zakazem nie są wędkarze tylko mięsiarze ,którzy łapiąc na żywca po braniu czekają 10 minut aż szczupak udławi się kotwica po czym po wyciągnięciu stwierdzają że nie miał szans przeżyć bo za głęboko połknął więc do wora i do bagażnika. Oby kiedyś całkowicie zabroniono tej metody w całym kraju !Data dodania komentarza: 17.05.2026, 09:23Źródło komentarza: Wędkarski absurd? „Takich mandatów jest już całkiem sporo”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama