Reklama
środa, 13 maja 2026 02:27
Reklama
Reklama
Reklama

Episkopat: lekcje religii obowiązkowe

„Wszyscy katolicy uczęszczający do placówek oświatowych, w których odbywa się nauczanie religii, zobowiązani są w sumieniu uczestniczyć w tych zajęciach” – oświadczenie tej treści wydała Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. To komentarz do burzy medialnej wokół kaliskiej Kurii, która nakazała informowanie dzieci wybierających etykę, że to „forma pisemnej apostazji”, czyli porzucenia Kościoła katolickiego. Kilka dni temu Kuria wycofała się z tego stanowiska.
Episkopat: lekcje religii obowiązkowe

Przypomnijmy, że portal faktykaliskie.pl jako pierwszy napisał o tej sprawie 3 września br. CZYTAJ WIĘCEJ. Na stronie kaliskiej Kurii Diecezjalnej natrafiliśmy na instrukcję duszpasterską, która nakładała na katechetów „obowiązek” informowania uczniów wybierających etykę, że to „forma pisemnej apostazji”, co oznacza świadome, dobrowolne i publiczne wyrzeczenie się kontaktu z Kościołem. Informacja ta wywołała medialną burzę; w minionym tygodniu Kalisz odwiedziły największe stacje telewizyjne i radiowe. Pod naporem krytyki Kuria Diecezjalna szybko wycofała się ze swojego stanowiska, tłumacząc je „nadinterpretacją przepisów” przez autora instrukcji, ale i tak sprawa wywołała wśród rodziców uczniów określone reakcje. – Rodzice uczniów zapisanych na etykę wystraszyli się, że ich dzieci zostaną napiętnowane, że będę mieć kłopoty z przyjmowaniem sakramentów, komunii św. itp. I w konsekwencji niektórzy wypisali dzieci z etyki – zdradziła nam dyrektorka jednej z kaliskich szkół.

W odpowiedzi na doniesienia medialne głos w sprawie zabrała Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, która mimo wszystko przypomina rodzicom dzieci i dorosłym uczniom, że uczęszczanie na religię jest obowiązkiem. „Wszyscy katolicy uczęszczający do placówek oświatowych, w których odbywa się nauczanie religii, zobowiązani są w sumieniu uczestniczyć w tych zajęciach. Rodzice dzieci, które nie ukończyły 18. roku życia, mają obowiązek zapisać swe dzieci na lekcje religii – czytamy w oświadczeniu. - Zasada ta wynika ze zrozumiałego faktu, iż człowiek wierzący ma nie tylko prawo, ale i obowiązek pogłębiać swoją wiarę, temu pogłębianiu służą szkolne lekcje religii. Warto przypomnieć, że zarówno podczas zawierania sakramentalnego związku małżeńskiego, jak i sakramentu chrztu dziecka, rodzice zobowiązują się do tego, by po katolicku, w wierze wychować potomstwo. Elementem tego wychowania jest zarówno udział dziecka w szkolnym nauczaniu religii, jak i parafialnej katechezie”.

Komisja Wychowania przypomina, że lekcje religii są jednym z elementów przygotowania do przyjęcia sakramentów świętych: pierwszej komunii św., sakramentu pokuty i pojednania oraz bierzmowania. „(…) uczestnictwo w zajęciach z etyki nie spełnia w żadnym zakresie wymogu przygotowania do wyżej wymienionych sakramentów św. i nie może być respektowane przy podejmowaniu decyzji o wyrażeniu zgody, co do ich przyjęcia” – czytamy w oświadczeniu.

Zajęcia religii i etyki nie są obowiązkowe. Uczniowie mogą nie uczęszczać na żaden z tych przedmiotów lub na oba jednocześnie. Od tego roku szkolnego wolę uczęszczania na zajęcia z religii lub etyki trzeba dostarczyć szkole na piśmie.

MIK, fot. int.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama