Reklama
czwartek, 10 września 2026 06:51
Reklama
Reklama
Reklama

Spotkanie z… cydrem ZDJĘCIA

Cydr zyskuje w Polsce coraz więcej wielbicieli, ale daleko mu do poziomu spożycia tego napoju w Anglii, którą uważa się za ojczyznę cydru. Mało kto wie, że to jednak polskie cydry zdobywają najwyższe nagrody na międzynarodowych konkursach. W tym roku jeden z polskich producentów zdobył aż sześć medali. Tą wiedzą podzieliła się z nami Rita Krawczyk – kaliszanka od kilku lat mieszkająca w Wielkiej Brytanii, która nie tylko prowadzi blogi o cydrze w językach polskim i angielskim, ale także napisała książkę „Historia cydru w Anglii”.
Spotkanie z… cydrem ZDJĘCIA

Na pomysł spotkania z autorką książki, wykorzystując jej wakacyjną wizytę w rodzinnym mieście, wpadli właściciele lokalu „Piana”. Rita Krawczyk nie tylko przygotowała multimedialną prezentację inkrustowaną dużą ilością zdjęć i filmów o tym, czym jest cydr i jaka jest jego historia, ale także przywiozła kilka najlepszych angielskich cydrów, by każdy uczestnik spotkania mógł je skosztować i porównać z najlepszymi polskimi cydrami.

Co to jest cydr?

To sfermentowany sok jabłkowy z dodatkiem drożdży i cukru, które mogą pochodzić z samych jabłek (wtedy napój jest naturalny, tradycyjny). W średniowieczu używany był do chrzczenia dzieci, traktowany jako lekarstwo, a w Anglii do tej pory wiążą się z nim specjalne uroczystości i rytuały, np. Wassail, czyli modlitwa do drzewa jabłoni. Najbardziej znane rodzaje cydrów to: musujący, w którym gaz jest jednak delikatny, bo powstaje naturalnie w butelkach, lodowy (powstający przez zamrożenie moszczu) i ognisty (robiony poprzez podgrzewanie moszczu). Cydr robi się ze specjalnych jabłek: sweet (słodki), sharp (cierpki, kwaśny), bittersweet (gorzko-słodki) i bitter-sharp (gorzko-cierpki).

Historia cydru w Anglii

Książka Rity Krawczyk to efekt prawie dwuletniej pracy – kwerendy bibliotecznej, wizyt w muzeach i archiwach, niezliczonych wypraw na pchle targi w poszukiwaniu starych książek o jabłkach, wyjazdów na festiwale cydrowe i do fabryk. Składa się z trzech rozdziałów, zawierających historię cydru angielskiego od neolitu do czasów współczesnych, historie rodzin cydrowych (Weston, Bulmer, Thatcher) oraz tradycje i obyczaje angielskie związane z jabłkiem. Każdy rozdział opatrzony jest zdjęciami z rejonu zachodniej Anglii, miejscu, gdzie cydr się narodził.

Cydr w Polsce

Nie wszyscy wiedzą, że Polska jest największym producentem jabłek w Europie, a na świecie - trzecim. Mamy jabłka, ale nie rozkoszujemy się cydrem na tyle, na ile moglibyśmy. Owszem, spożycie rośnie, zwłaszcza od roku 2014, kiedy Rosja nałożyła embargo na polskie jabłka i pojawiły się hasła ich większego spożycia „na złość Putinowi”. Sadownicy postawili wówczas na cydr i… już odnoszą spore sukcesy. W tym roku jeden z polskich producentów zdobył aż sześć medali w międzynarodowym konkursie w brytyjskim Bath. Z tej niezwykle prestiżowej imprezy aż cztery polskie firmy wyjechały z nagrodami: Cydr Chyliczki – Jesienny Sad, Kwaśne Jabłko, Winnica Wieliczka i Cydr Lubelski Niefiltrowany.

Znawczyni cydru z Kalisza

Rita Krawczyk jest kaliszanką, ale od sześciu lat mieszka w Anglii. Od 2014 roku zajmuje się cydrem. Jest polonistką i – mimo zmiany obszaru językowego – zajmuje się w Wielkiej Brytanii pisaniem rozmaitych tekstów, copywritingiem, redakcją i korektą. Jej fascynacja cydrem rozpoczęła się wraz ze współpracą z portalem „Kraina Cydru”, na zamówienie którego pisała recenzje i reportaże.

Zdaniem Rity szukając cydru dobrej jakości warto zwrócić uwagę na małych, lokalnych producentów. „W Anglii jest taki rejon, w którym przy niemal każdej farmie funkcjonuje cydrownia” – powiedziała. „Cydr nie może być sztucznie gazowany, dosładzany, wzmacniany syropami. Paradoksalnie najlepszymi są te kwaśne, wytrawne. Owszem, powstają słodkie cydry, ale pozostają w mniejszości. Na potrzeby cydru hoduje się specjalne odmiany jabłek, które raczej nie nadają się do jedzenia”.

Zgromadziwszy mnóstwo materiału na temat historii i produkcji cydru w Anglii Rita Krawczyk postanowiła nie tylko napisać książkę po polsku, ale także prowadzi anglojęzycznego bloga o polskich cydrach www.ciderfrompoland.com i bloga po polsku o historii cydru https://historiacydru.pl/. W ten sposób stała się jedną z najaktywniejszych popularyzatorek cydru, zwłaszcza polskiego.

R. Kuciński, zdj. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 17 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: WIŚNIA Treść komentarza: Po ilości firm w jakich pracował widać jaki z niego fachowiec, skakał po firmach jak pszczółka po kwiatkach, nigdzie na dłużej miejsca nie zagrzał.Coś to brzydko pachnie. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Jest nowy dyrektor drogowców! To on zastąpi Krzysztofa Gałkę Autor komentarza: Mieszkaniec Kalisza Treść komentarza: Człowiek bez kompetencji, na takim stanowisku powinna byc osoba po Budowie dróg i mostów. Kable kładł i chodniki w szpitalu remontował. Nie ma fachowcow w Kaliszu? Kolesiostwo c.d. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 18:24 Źródło komentarza: Jest nowy dyrektor drogowców! To on zastąpi Krzysztofa Gałkę Autor komentarza: niezalogowany Treść komentarza: CZY TO ELEKTROENERGETYK ----KOLEJNY ??? JUZ W KALISZU BYŁ PAN KOŁACIŃSKI DYR, KALISKEGO SZPITALA ---, MENADŻER Z ELEKTROWNI --I CO MAMY ???----KTO GO WYBRAŁ , Z JAROCINA ????PO CO , DLA KOGO ??? CZY WAS POGIĘŁO --JAK MOŻNA BYŁO WYBRAĆ COŚ TAKIEGO ??? TO KALISZ NIE MA SPECJALISTY OD DRÓG ??? Data dodania komentarza: 9.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Jest nowy dyrektor drogowców! To on zastąpi Krzysztofa Gałkę Autor komentarza: efka Treść komentarza: CZY WY POLACY NIE WIECIE ??? --ONA NAJPEWNIEJ JEST ZRZESZONA NIE TYLKO W ZWIĄZKU JEŻDZIECKIM , ALE I PEWNO W PO LUB W INNYM PODOBNYM ZRZESZENIU TEGO --NIERZĄDU ---- A MOŻE JĄ TRZEBA TAK PORZĄDNIE WYKOPAĆ , WYCHŁOSTAĆ --TAK PROFILAKTYCZNIE DLA OTRZEŻWIENIA . CO ZA WSTR ĘTNA BABA ---WYRZUCIĆ JA Z TEGO ZWIAZKU OD RAZU , BO ONA KARY NA PEWQNO NIE DOTSANIE --WIEMY DLACZEGO . Data dodania komentarza: 9.09.2026, 17:39 Źródło komentarza: Sędzia jeździectwa kopała i biła batem konia. Nie przyznaje się do winy 𝐓𝐎 𝐃𝐙𝐈𝐀Ł𝐎 𝐒𝐈Ę 𝐖 𝐍𝐀𝐒𝐙𝐘𝐌 𝐑𝐄𝐆𝐈𝐎𝐍𝐈𝐄
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama