Reklama
środa, 13 maja 2026 03:01
Reklama
Reklama
Reklama

Lira korbowa zabrzmi w Gołuchowie. Malwina Paszek z koncertem muzyki ludowej

Na koncert muzyki ludowej zaprasza do Gołuchowa Stowarzyszenie Młodych Animatorów Kultury. Impreza odbędzie się w ramach warsztatów Czyj taniec?, będących częścią projektu Off Opera Ansambl|Wielogłos|Wspólnota|Wielkopolska. Wystąpi Malwina Paszek.
Lira korbowa zabrzmi w Gołuchowie. Malwina Paszek z koncertem muzyki ludowej

Podczas koncertu zabrzmi lira korbowa w repertuarze tradycyjnym. Pojawią się pieśni z różnych regionów Polski oraz z Białorusi i Ukrainy. Ważnym tematem będą pieśni wielkopolskie. Lirniczka Malwina Paszek zagra pieśni z bliskich jej regionów: Biskupizny − pogranicza z Kujawami czyli z Pałuk. Utwory zostały zgromadzone przez Malwinę podczas poszukiwań i badań materiałów m.in. w Muzeum Regionalnym w Wągrowcu. Lira korbowa to najważniejszy dla Malwiny instrument, który od wieków związanym był ze śpiewem. Pieśni zabrzmią w nowoczesnych aranżacjach, a lira nie będzie pełnić tylko funkcji akompaniującej. Lirniczka wykorzysta nowe techniki gry i sposoby artykulacji. 

Koncert odbędzie się 27 lipca, o godz. 18.00 w Gołuchowskim Ośrodku Turystyki i Sportu przy ul. Leśnej 1 w Gołuchowie. Wstęp wolny.


Malwina Paszek - muzyk, multuinstrumentalistka (lira korbowa, akordeon, karimba, cytra – w tym autoharp i fortepian), śpiewaczka, zajmująca się muzyką tradycyjną od wielu lat. Muzyk i manager zespołu Vidlunnia (2010-2013) wykonującego pieśni tradycyjne z Ukrainy, Białorusi i wschodniej Polski. Od 2012 roku prowadzi warsztaty śpiewokrzyku. Chętnie sięga do pieśni Wielkopolski Południowej (Biskupizna i inne regiony) i pogranicza z Kujawami (Pałuki), a także pieśni naszych wschodnich sąsiadów. Swój warsztat doskonaliła u nauczycieli z Białorusi, Bułgarii i Polski. Od kilku lat współtworzy grupę śpiewaczą Droryje. Zajmuje się też muzykę bałkańską i kabaretową w duecie Ludożercy z innej wsi wraz z Tomkiem Grdeniem (akordeon, cytra, śpiew). Komponuje muzykę do przedstawień teatru lalek oraz do filmów niemych (Kwartet Bedebede&Purandare). Jej największą pasją jest lira korbowa. Studia na poznańskiej Akademii Muzycznej (teoria muzyki) ukończyła w 2011 roku. Praca licencjacka dotyczyła transkrypcji utworów Vivaldiego na ten instrument, natomiast praca magisterska odnosiła się do muzyki współczesnej. Kilkukrotnie brała udział w wykonaniach muzyki granej na żywo do animacji (m.in. Animatic, Poznańska Wiosna Muzyczna 2010; Ale Kino! 2011 film 11 Diabłów, 2012 Za borem za lasem). Wykonuje na lirze muzykę najnowszą (kompozycje z lirą korbową lub śpiewem białym), tradycyjną (francuską, polską) i barokową. Występowała na festiwalach muzyki folkowej i klasycznej (Nowa Tradycja, Kody, Rozstaje, Ethno Port, Poznańska Wiosna Muzyczna, TrillMe i inne). Prowadzi też stronę internetową poświęconą lirze korbowej: www.lirakorbowa.pl. 
Podczas 42. edycji Festiwalu Muzyki Współczesnej "Poznańska Wiosna Muzyczna" wykonywała (śpiew tradycyjny) wraz z orkiestrą "Amadeus" utwór Barbary Kaszuby pt. "Głosy gór". Ten sam utwór wykonała także z Orkiestrą Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy. Współpracuje z kompozytorką Lidią Zielińską, wykonała dwukrotnie "Zagubione Ogniwo" (Premiera - Festiwal Kody 2014 r. oraz podczas Poznańskiej Wiosny Muzycznej 2015 r.).

Opr. MIK, fot. materiały prasowe organizatora


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama