Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 20:48
Reklama
Reklama
Reklama

Dlaczego psy się gubią?

Nie podadzą numeru telefonu, ani nazwiska swojego właściciela, a same drogę do domu odnajdują rzadko. Średnio trzy razy w ciągu swojego życia zwierzęta gubią się swojemu właścicielowi. W mieście można zauważyć coraz więcej ogłoszeń właścicieli, którzy poszukują swoich pupili, coraz częściej zjawiają się także w kaliskim schronisku. Część zagubionych zwierząt szybko wraca do swoich opiekunów, ale niektóre zostają w „ochronce” na długie lata.
Dlaczego psy się gubią?

 „Pilne!!!! Na ulicy Polnej w Kaliszu znaleziono sznaucera olbrzyma-pies, zadbany, najprawdopodobniej przestraszył się burzy. Pies przebywa u nas w schronisku „ -  to jedno z ogłoszeń znalezionych na fejsbukowym profilu kaliskiego schroniska. Podobne informacje pojawiają się niemal codziennie. - Tych zwierząt przybywa w schronisku, zarówno psów jak i kotów. Na szczęście świadomość mieszkańców naszego miasta jest już na tyle duża, że zgłaszają się do nas z zapytaniami, zostawiają swój numer telefonu, zostawiają zdjęcia i jeżeli takie zwierzę trafi do schroniska to od razu o tym informujemy – mówi Katarzyna Górowska, prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Kaliszu.

Psy, któe trafią do schroniska, mają szczęście - może prędzej czy później zostaną znalezione przez właścicieli. Wiele zaginionych zwierząt błąka się jednak po ulicach, nie mogąc znaleźć drogi do domu.

Zrywają się ze smyczy ze strachu albo ruszając w pogoń za innym psem, uciekają z domu przez otwarte drzwi i okna lub odwiązują źle przywiązaną pod sklepem smycz. Najczęściej właśnie dlatego zwierzęta się gubią.  Część czworonogów zostaje zwyczajnie porzucona, a część nie może znaleźć drogi do domu, w którym czekają stęsknieni właściciele. Giną nie tylko kundle, ale także psy rasowe. Ostatnio do schroniska przy ulicy Warszawskiej trafiły m.in. West, York i spaniel. - Zwierzęta często przywożone są z interwencji. Otrzymujemy informację od straży miejskiej lub od mieszkańców Kalisza, jedziemy na miejsce i zabieramy takie pieski. Zdarza się, że niedługo po tym przyjeżdża właściciel. Często psy zostawiane są pod sklepami, właściciel idzie na zakupy, zapomina o psie, a zwierzę „wisi” jakiś czas pod sklepem, aż w końcu trafia do nas – dodaje Katarzyna Górowska.

Za interwencję pracowników schroniska trzeba zapłacić, dlatego lepiej zaczipować swojego pupila.

Żeby nie zgubić swojego pupila najlepiej przez cały czas trzymać go na smyczy, a wypuszczać tylko w miejscach do tego przeznaczonych. Dobrym sposobem jest także czipowanie, albo przynajmniej zamieszczanie numeru kontaktowego właściciela na smyczy. Warto zainwestować w identyfikację zwierzęcia, bo interwencja schroniska kosztuje 50 zł.

Materiał na ten temat zobaczycie w Magazynie Miejskim 09.09.2014 r.

Ewelina Samulak, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama