Reklama
środa, 13 maja 2026 02:27
Reklama
Reklama
Reklama

Dlaczego psy się gubią?

Nie podadzą numeru telefonu, ani nazwiska swojego właściciela, a same drogę do domu odnajdują rzadko. Średnio trzy razy w ciągu swojego życia zwierzęta gubią się swojemu właścicielowi. W mieście można zauważyć coraz więcej ogłoszeń właścicieli, którzy poszukują swoich pupili, coraz częściej zjawiają się także w kaliskim schronisku. Część zagubionych zwierząt szybko wraca do swoich opiekunów, ale niektóre zostają w „ochronce” na długie lata.
Dlaczego psy się gubią?

 „Pilne!!!! Na ulicy Polnej w Kaliszu znaleziono sznaucera olbrzyma-pies, zadbany, najprawdopodobniej przestraszył się burzy. Pies przebywa u nas w schronisku „ -  to jedno z ogłoszeń znalezionych na fejsbukowym profilu kaliskiego schroniska. Podobne informacje pojawiają się niemal codziennie. - Tych zwierząt przybywa w schronisku, zarówno psów jak i kotów. Na szczęście świadomość mieszkańców naszego miasta jest już na tyle duża, że zgłaszają się do nas z zapytaniami, zostawiają swój numer telefonu, zostawiają zdjęcia i jeżeli takie zwierzę trafi do schroniska to od razu o tym informujemy – mówi Katarzyna Górowska, prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Kaliszu.

Psy, któe trafią do schroniska, mają szczęście - może prędzej czy później zostaną znalezione przez właścicieli. Wiele zaginionych zwierząt błąka się jednak po ulicach, nie mogąc znaleźć drogi do domu.

Zrywają się ze smyczy ze strachu albo ruszając w pogoń za innym psem, uciekają z domu przez otwarte drzwi i okna lub odwiązują źle przywiązaną pod sklepem smycz. Najczęściej właśnie dlatego zwierzęta się gubią.  Część czworonogów zostaje zwyczajnie porzucona, a część nie może znaleźć drogi do domu, w którym czekają stęsknieni właściciele. Giną nie tylko kundle, ale także psy rasowe. Ostatnio do schroniska przy ulicy Warszawskiej trafiły m.in. West, York i spaniel. - Zwierzęta często przywożone są z interwencji. Otrzymujemy informację od straży miejskiej lub od mieszkańców Kalisza, jedziemy na miejsce i zabieramy takie pieski. Zdarza się, że niedługo po tym przyjeżdża właściciel. Często psy zostawiane są pod sklepami, właściciel idzie na zakupy, zapomina o psie, a zwierzę „wisi” jakiś czas pod sklepem, aż w końcu trafia do nas – dodaje Katarzyna Górowska.

Za interwencję pracowników schroniska trzeba zapłacić, dlatego lepiej zaczipować swojego pupila.

Żeby nie zgubić swojego pupila najlepiej przez cały czas trzymać go na smyczy, a wypuszczać tylko w miejscach do tego przeznaczonych. Dobrym sposobem jest także czipowanie, albo przynajmniej zamieszczanie numeru kontaktowego właściciela na smyczy. Warto zainwestować w identyfikację zwierzęcia, bo interwencja schroniska kosztuje 50 zł.

Materiał na ten temat zobaczycie w Magazynie Miejskim 09.09.2014 r.

Ewelina Samulak, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama