Reklama
środa, 13 maja 2026 01:19
Reklama
Reklama
Reklama

Norman Leto w Kaliszu ZDJĘCIA

Wystawę „Kintop. Od filmu” Normana Leto, tegorocznego laureata Paszportu Polityki w kategorii Sztuki Wizualne, prezentuje Galeria im. Jana Tarasina. Postrzegany przez krytyków jako jeden z najciekawszych i najbardziej oryginalnych artystów młodego pokolenia prezentuje w Kaliszu przede wszystkim swoje obrazy. Można je oglądać prawie do końca lipca.
Norman Leto w Kaliszu ZDJĘCIA

O Normanie Leto  w ostatnim  czasie mówiło się przede wszystkim w kontekście jego filmu „Photon”, który niedawno prezentowany był w kinach, również w ramach Nocy Kultury, a już w tej chwili można wypożyczyć w bibliotece VoD czy kupić na DVD. Film ten to nie tylko suma zainteresowań naukowych Łukasza Banacha (bo tak naprawdę nazywa się artysta), ale także potężna dawka wiedzy i popis techniki w zakresie animacji 3D. Znakomite zespolenie artystycznej wizji z erudycją w wykonaniu człowieka, który jako nastolatek zrezygnował z edukacji.

 „W przypadku PHOTONU miałem przyspieszony kurs z wielu dziedzin, czyli fizyka kwantowa, biologia molekularna i rzeczywiście lepiej mi się uczyło jako 30-latkowi i te rzeczy łatwiej wchodziły, kiedy miałem nadrzędny cel zrobienia filmu” – powiedział nam Leto. „W szkole nie było to ciekawe, albo to była wina nauczycieli, albo czasów, w których miałem ważniejsze rzeczy do roboty i zrezygnowałem z edukacji. W zasadzie – mówiąc brzydko - olałem maturę, i tyle. Jak na razie nie żałuję”.

Nad realizacją filmu „Photon” Norman Leto spędził ostatnie pięć lat, więc kaliską wystawą chciał przypomnieć wszystkim, że również maluje. Traktuje malowanie obrazów - w przeciwieństwie do nowych mediów - jako działalność analogową, która jest odpoczynkiem od cyfrowego świata. Leto po prostu korzysta z wolności wyobraźni i z pełnej dowolności w doborze środków wyrazu.

„W ramach samego malarstwa staram się też różnicować, czyli nie podążam za jednym sposobem malowania, tylko staram się rozpychać łokciami, żeby mieć tę wolność decyzji. Jeśli mam ochotę na abstrakcję, to maluję abstrakcję, jeśli mam ochotę na kiczowaty obraz typowo akademicki, to robię taki obraz i nie chcę, żeby mnie to blokowało w czymkolwiek” – tłumaczył artysta.

Normana Leto wyraźnie cieszyła możliwość zaprezentowania się w Kaliszu. Jak powiedział, nie narzeka na brak zainteresowania, ale „w Warszawie wszyscy są zblazowani”, a w mniejszych miejscowościach czuje się głód takiej twórczości, jaką on proponuje. Nie znaczy to jednak, aby kwestia recepcji była dla Leto – w twórczym procesie – bardzo istotna. Zeecydowanie tworzy dla siebie, ale cieszy się, że zarówno film, jak i obrazy, znajdują swoich odbiorców, a nawet entuzjastów

R. Kuciński, zdj. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama