Reklama
środa, 13 maja 2026 02:29
Reklama
Reklama
Reklama

Majowe - zanikająca tradycja, którą próbują podtrzymać najwytrwalsi WIDEO

Przydrożne figury Matki Boskiej przyozdobione kwiatami, a przy nich śpiewający mieszkańcy miasteczek i wsi. Kiedyś taki widok nikogo nie dziwił. Teraz jest rzadkością, ale nadal są miejscowości, gdzie tradycja nabożeństw majowych jest podtrzymywana. A zdarza się, że po latach przerwy odtwarzana.
Majowe - zanikająca tradycja, którą próbują podtrzymać najwytrwalsi WIDEO

Kaliskie Sulisławice. Od dziesięcioleci w samym sercu dawnej wsi, a obecnie sołectwa stoi figura Matki Boskiej. Ufundowali ją sami mieszkańcy. I tych, co prawda nieliczne już grono, właśnie w majowe wieczory można tutaj spotkać.

 – Przychodzimy żeby uczcić Matkę Boską – mówi Grażyna Pasternak, mieszkanka Sulisławic. - Kiedyś było nas znacznie więcej. Pamiętam, że od dziecka przychodzimy do figury w maju, modlimy się, odmawiamy litanię i śpiewamy. Jednak teraz jest mniej osób, mniej młodzieży. Nie wiem, czy się wstydzą?

Potwierdza to inna mieszkanka Sulisławic, Maria Kuźbik. - Młodzieży jest coraz mniej. Dzieci to jeszcze idzie namówić, żeby tu przyszły, ale też nie zawsze. Teraz są po Komunii Świętej, mają biały tydzień, więc chodzą do kościoła, a nie tutaj.   

W Sulisławicach kilka pań kontynuuje tradycję, a w niedalekich Chełmcach, za jej odtworzenie, wzięli się panowie z tamtejszej orkiestry dętej. Przez lata, punktualnie o 21.00, z kościelnej wieży rozbrzmiewał grany na trąbkach hymn „Maryjo Królowo Polski”.

W ostatnim czasie z przerwani. Przyczyn było wiele, ale w ubiegłym roku zapadła decyzja, że trzeba kontynuować dzieło poprzedników. Dlatego każdego dnia trębacze z tamtejszej orkiestry dętej wdrapują się po stromych schodach na kościelną wieżę, by zagrać hymn z nut liczących 60 lat. – Tradycja zaczęła się w 1957 roku – przypomina Jacek Juszczak, trębacz z orkiestry dętej w Chełmcach. - W  tamtym roku była okrągła, 60. rocznica grania hejnału na wieży kościelnej w Chełmcach. Dlatego postanowiliśmy ją wskrzesić.  

 

Trębacze grają na zmianę. W różnych konfiguracjach, dodaje Jacek Kapitaniak. - Wszyscy, którzy grają w orkiestrze w Chełmcach, czyli obecnie jest to sześciu trębaczy, biorą w tym udział. Zmieniamy się, mamy rozpisany grafik. Staramy się być przynajmniej we dwójkę, a jeżeli jest nas więcej to tym lepiej dla całego hejnału.  

Kilkadziesiąt lat tradycji to też zwyczaje. Każde majowe w Sulisławicach zaczyna litania.

– Później śpiewamy wszystkie te pieśni, co są w książeczkach. A do Matko Boskiej są przepiękne pieśni – zachęca o sprawdzenia Grażyna Pasternak.

Panie korzystają ze starych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie śpiewników, często stworzonych samodzielnie. Mają też specjalną pieśń na zakończenie. Tę napisał dawny proboszcz parafii. - W maju człowiek nastawiony jest, że trzeba iść pośpiewać – nie ukrywa przywiązania do zwyczaju Maria Kuźbik. - Te pieśni są piękne i trzeba uczcić ten miesiąc maryjny.

W Chełmcach, oprócz obowiązkowego hymnu, panowie grają także jedną dodatkową pieśń. I wiedzą, że mieszkańcy z niecierpliwością czekają wybicia 21.00. - Wiemy, że sporo ludzi wychodzi gdzieś do ogrodu, przed drzwi, żeby o tej 21.00 hejnału posłuchać – zdradza Jacek Kapitaniak. - Tak że czujemy się zobowiązani, żeby rzeczywiście on zabrzmiał o tej godzinie.  

I żeby usłyszeli go wszyscy mieszkańcy Chełmc i okolicy. A przy dobrych wiatrach melodie słychać nawet kilkanaście kilometrów, dodaje Jacek Juszczak. - W wieży są cztery okna. Hejnał gramy trzy razy w każdym oknie i w czwartym oknie jest grana jakaś maryjna pieśń. Oczywiście ze względu na maryjny miesiąc maj.

Dla jednych to zabobony. Dla innych sprawa wiary i kontynuowania tego, co zaczęli przodkowie. I ciągłości między tym, co dawne i sprawdzone a nowe i nieznane.

AW, zdjęcia autor, video Piotr Jankowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama