Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 10:46
Reklama
Reklama
Reklama

Posprzątali Prosnę ZDJĘCIA

Ponad 6-kilometrowy odcinek Prosny - od Przystajni w gminie Brzeziny do Wielowsi w powiecie ostrowskim – posprzątali 28 kwietnia uczestnicy akcji "Wiosenne sprzątanie rzeki Prosny". Wydarzenie połączono z otwarciem niewielkiej przystani. Miejsce to będzie służyło uczestnikom spływów kajakowych.
Posprzątali Prosnę ZDJĘCIA

W akcji zorganizowanej przez powiat kaliski, gminę Brzeziny, sołectwo Przystajnia i wypożyczalnię kajaków kajakiprosna.pl, wzięli udział m.in. druhowie z OSP Brzeziny i OSP Kalisz Lis, strażacy z PSP w Kaliszu, przedstawiciele Zakładu Obsługi Komunalnej Brzeziny oraz uczniowe Zespołu Szkół nr 1 w Liskowie i okoliczni mieszkańcy. Do pracy ruszyli już z samego rana i przez ponad 3 godziny czyścili nabrzeża Prosny. – Akcja miała na celu przede wszystkim zwrócenie uwagi na ekologię i ochronę środowiska, promocję turystycznych szlaków wodnych i rekreacji na świeżym powietrzu, promocję spływów kajakowych, a przy okazji stworzenie możliwości do obcowania z niepowtarzalną urodą – informuje Michał Marszałkowski ze Starostwa Powiatowego w Kaliszu. - W jej efekcie posprzątano ponad 6 kilometrów dzikiego odcinka rzeki od wsi Przystajnia do Wielowsi. Efekty momentami były zdumiewające. Zebrano bowiem kilkanaście worków ze śmieciami, a osoby zaangażowane w akcję trafiały na przeróżne przedmioty, począwszy od złomu, starych opon, wielu butelek, a na starych wiadrach skończywszy. Szczególnie dużo pracy śmiałkowie mieli na jednym z zatorów uformowanych przez przewrócone drzewa. Tam zatrzymywały się wszystkie płynące z nurtem rzeki śmieci.

Porządkowanie rzeki zwieńczył spływ kajakowy z Giżyc do Przystajni, gdzie uroczyście otwarto przystań wodną. Przystanek położony w zacisznym miejscu, będzie służył m.in. uczestnikom często organizowanych w tej okolicy spływów kajakowych.

Przystań ozdobiły rzeźby autorstwa lokalnego rzeźbiarza Zdzisława Gotfryda.

MIK, fot. Starostwo Powiatowe w Kaliszu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama