Reklama
środa, 13 maja 2026 01:18
Reklama
Reklama
Reklama

Nie tak miało być - radni PiS zdziwieni decyzją prezydenta o przesunięciu terminu rewitalizacji Głównego Rynku

Ponad trzy lata koalicji i dopiero jej zerwanie przez prezydenta otworzyło oczy radnym Prawa i Sprawiedliwości. A chodzi o rewitalizację Głównego Rynku, której nie było i jak na razie nie będzie, bo ostatni podany termin został przełożony o kilka miesięcy. Byli polityczni przyjaciele włodarza na konferencji prasowej powiedzieli, że zostali cyt. „oszukani” i będą domagać się wyjaśnień, na co Grzegorz Sapiński oszczędza miliony zapisane w budżecie na prace wokół starówki. Jednak przez kilka ostatnich lat – kiedy byli w koalicji, a nie opozycji, którą zasili dwa tygodnie temu - nie potrzebowali dziennikarzy, by pytać prezydenta, dlaczego większość miejskich inwestycji idzie jak po grudzie?
Nie tak miało być - radni PiS zdziwieni decyzją prezydenta o przesunięciu terminu rewitalizacji Głównego Rynku

A sztandarowa, czyli rewitalizacja ma wyjątkowego pecha. Niby wszystko gotowe – projekt jest zaakceptowany, niby są pieniądze – w tegorocznym budżecie to ponad 9 milionów złotych, a decyzji, by zacząć nie ma. Radni Prawa i Sprawiedliwości pracujący w Komisji Rewitalizacji uważają, że prezydent Grzegorz Sapiński obiecując, że prace ruszą z początkiem roku i zakończą się przed wakacjami wprowadził wszystkich w błąd. – Wyremontowany Rynek na sezon wakacyjny powinien być już otwarty, a teraz prezydent ogłasza kompromis z przedsiębiorcami, pokazuje swoje dobre serce i przekłada po raz kolejny termin realizacji tych prac – mówił na konferencji prasowej Martin Zmuda, radny PiS. - Zadajemy więc kolejny raz pytanie, na co prezydent miasta znowu oszczędza pieniądze?

Radni dodają, że przedsiębiorcy nie mogą tracić z powodu rewitalizacji i dobrze, że przesunięcie prac wywalczyli, chociaż sami radni PiS na spotkanie, które odbyło się w ratuszu z restauratorami, czasu – jak dodali na konferencji - nie mieli. Być może wtedy zastanawiali się, na jaką inną inwestycję prezydent próbuje zaoszczędzić pieniądze przeznaczone na modernizację serca miasta? A także, czy nie zdaje sobie sprawy, że też sporo może stracić? - U wojewody na proces związany z rekonstrukcją zbiornika czeka pół miliona złotych – przypomniał Tadeusz Skarżyński, radny PiS. - Czy miasto Kalisz stało się tak bogate, że zrezygnujemy z tych środków? Dziwi, że pan prezydent nie chce na koniec kadencji pochwalić się żadną dużą inwestycją.

Kilka, w wielkich bólach, udało się oddać, np. stadion miejski, czy most w ulicy Chopina. Jednak sporo, chociażby krótki kontrapas w ul. Śródmiejskiej, ciągle czeka. Podobno radnych Prawa i Sprawiedliwości te problemy dziwiły od początku kadencji i jak mówią jako trudny koalicjant pytali, pytali i pytali – na komisjach i w interpelacjach. Teraz, kiedy prezydent odstawił ich w szeregi opozycji, pytają za pomocą mediów. - Jeżeli inwestor porzuca inwestycje, jak było w przypadku mostu w ul. Chopina, trudno z tym polemizować, ale w tym konkretnym przypadku zadawaliśmy konkretne pytanie: „Na co czeka pan prezydent z ogłoszeniem przetargu?”. Zwlekał trzy miesiące, konsekwencje widzimy dzisiaj.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że od momentu trzęsienia ziemi w kaliskim samorządzie byłym koalicjantom wzrok się wyostrzył i to, co do tej pory było pytaniami radnych, staje się kartą w kampanii wyborczej. Już przeciwników. A ci na czwartkowym posiedzeniu Komisji Rewitalizacji poddali pod głosowanie opinię o dotychczasowym przebiegu prac związanych z rewitalizacją.

AW, zdjęcie autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama