Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 10:50
Reklama
Reklama
Reklama

Koncert charytatywny w Opatówku: zebrali pieniądze na rower dla Wiktora ZDJĘCIA

Ponad 5 tys. zł zebrano podczas Koncertu Charytatywnego na rzecz chorego Wiktora, który marzy o rowerze rehabilitacyjnym. Wydarzenie zorganizowane 17 marca przez Fundację "Inicjatywa dla Opatówka" zgromadziło liczną publiczność i sponsorów, dzięki którym udało się zrealizować założony cel.
Koncert charytatywny w Opatówku: zebrali pieniądze na rower dla Wiktora ZDJĘCIA

Już po raz trzeci muzyczny rok Fundacji "Inicjatywa dla Opatówka" zainaugurowano wydarzeniem dobroczynnym. Wiktor z gminy Opatówek, z myślą o którym odbył się koncert interesuje się sportem, zwłaszcza piłką nożną, stąd jego marzeniem jest zakup roweru rehabilitacyjnego, dzięki któremu mógłby spotykać się ze znajomymi czy samodzielnie pojechać na mecz.

Charytatywną akcję rozpoczęto dzień przed koncertem, 16 marca, organizując zbiórkę w Szkole Podstawowej im. J. Kusocińskiego, do którego na co dzień uczęszcza Wiktor. Tam udało się zebrać 686,63 zł. Pozostałą część kwoty wpłacili uczestniczy sobotniego koncertu. - Oprócz zbiórki publicznej, przygotowano także ciekawe licytacje: zlicytowano m.in. rower, piłkę z autografami szczypiornistów MKS Kalisz, wertykulator do trawy, tort czy ozdoby wielkanocne. Muzyczną oprawę w jazzowym klimacie zapewnili wokalista Julian Kuczyński oraz pianista Mateusz Kaczmarek, nagłośnienie zapewnił Dariusz Góra – informuje Mateusz walczak, prezes Fundacji „Inicjatywa dla Opatówka”. - Łącznie w ramach całej akcji zebrano kwotę 5153 zł, która zostanie w całości przeznaczona na zakup roweru rehabilitacyjnego.

W akcję aktywnie włączyły się wolontariuszki: Amelia Bartosik, Ewa Berezowska, Melania Bugajna, Zuzanna Kliber, Patrycja Kliber, Hanna Król oraz Kaja Woźniak pod opieką Iwony Walczak. Fundacja "Inicjatywa dla Opatówka" składa podziękowania wszystkim uczestnikom wydarzenia, a także instytucjom i osobom, które wsparły organizację koncertu.

Opr. MIK, fot. Marika Kostera


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama