Reklama
środa, 13 maja 2026 02:28
Reklama
Reklama
Reklama

Trwa walka o życie noworodka - jednej z ofiar nożownika

Trwa walka o życie chłopczyka, który przyszedł na świat po ataku nożownika na jego matkę. Dziecko urodziło się w głębokiej zamartwicy i z raną brzucha. Teraz jest w stanie hipotermii. Poprawia się za to stan jego matki. Kobieta, oprócz cesarskiego cięcia, wymagała interwencji chirurgicznej, ale obecnie rokowania są dobre. Jej siostra, która także trafiła do szpitala po ataku 22-latka, jest w głębokim szoku, pod opieką psychologa.
Trwa walka o życie noworodka - jednej z ofiar nożownika

Noworodek jest w stanie krytycznym i niestabilnym. W ciągu godziny od przyjścia na świat w jarocińskim szpitalu, trafił na oddział neonatologiczny w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie od razu została przeprowadzona resuscytacja krążeniowo – oddechowa z powodu głębokiej niedokrwistości i wstrząsu. Chłopiec miał przetoczoną krew. Konieczny był też zabieg chirurgiczny – rana goi się dobrze, nie ma z niej wycieków i opuchlizny. Teraz oddycha za pomocą respiratora. – Na razie trwa walka o życie dziecka. Praca jego serca jest tak samo jak praca układu oddechowego i nerek. Jest intensywnie leczony i nie ma godziny, żebyśmy nie wykonywali zabiegów, ma pobieraną krew, jest monitorowany. Musimy stworzyć mu takie warunki do zdrowienia, żeby miał spokój i stabilizować ciśnienie, żeby nie pogłębiać uszkodzeń, do których już doszło – wyjaśnia Katarzyna Bierła, szefowa oddziału neonatologii. – Jeśli jego stan ulegnie stabilizacji, wtedy będziemy mogli powiedzieć coś o głębokości uszkodzeń narządów oraz ośrodkowego układu nerwowego.

Żeby zminimalizować uszkodzenia, do których doszło z powodu niedotlenienia chłopiec jest wprowadzony w stan hipotermii. Oznacza to, że za pomocą specjalnego materaca chłodzącego temperatura jego ciała została obniżona do 34,5 stopnia.

Lepsze informacje przekazują lekarze ze Szpitala Powiatowego w Jarocinie, gdzie przebywa matka chłopca. 25-latka trafiła do placówki z kilkunastoma ranami kłutymi i ciętymi. Tych nie miała jedynie na nogach. – Najpierw przeprowadziliśmy cesarskie cięcie, później zabieg szycia narządów i ran zewnętrznych. Ten trwał dwie godziny – mówi Leszek Mazurek, prezes jarocińskiego szpitala.

Obecnie przebywa na Sali Intensywnej Terapii. Jest w śpiączce farmakologicznej. W tej pozostanie z pewnością jeszcze przez dwa najbliższe dni. - Jej stan jest stabilny, rokowania na dziś dobre – zapewnia Włodzimierz Budzyński, zastępca prezesa ds. medycznych Szpitala Powiatowego w Jarocinie. – W naszym szpitalu więcej zabiegów nie będzie. Musimy poczekać jak się wygoją rany chirurgiczne, reszta to rany twarzy, policzka, szyi, klatki piersiowej i tu konieczna będzie interwencja chirurga plastyka.

W szpitalu przebywa także młodsza o trzy lata siostra 25-latki. Trafiła z ranami policzków i klatki piersiowej. Jest na oddziale chirurgicznym w dobrym stanie fizycznym, można z nią rozmawiać. - Jest objęta opieką psychologa i z naszej strony mogę zapewnić, że rodzina otrzyma wszelkie wsparcie medyczne oraz psychologiczne – dodaje Leszek Mazurkiewicz i podkreśla, że osoby, które ratowały życie kobiet są wstrząśnięte tym, co zobaczyły na miejscu.

W czwartek po południu, czyli kilkanaście godzin po napadzie, do szpitala zgłosiły się także kolejne ofiary nożownika: starsza siostra ciężarnej kobiety i jej mąż. Kobieta miała obrażenia dłoni. Mężczyzna doznał kontuzji nogi, biegnąc po pomoc do sąsiadów. W ich przypadku nie było potrzeby hospitalizacji.

W nocy ze środy na czwartek 22-latek zabił rodziców byłej partnerki. Został zatrzymany kilka godzin po zbrodni. Przyznał się do winy. Wyjaśnił, że był w konflikcie rodzicami byłej partnerki oraz nią samą, z którą miał mieć dziecko. To właśnie nieporozumienia dotyczące dziecka były powodem ataku na rodzinę. Mężczyźnie grozi dożywocie.

AW, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama