Reklama
środa, 13 maja 2026 02:32
Reklama
Reklama
Reklama

Najlepsi rolnicy 2017 roku. Wśród laureatów mieszkańcy gminy Blizanów

Jolanta i Paweł Tomczykowie ze Skrajni w gminie Blizanów znaleźli się w pierwszej dziesiątce tegorocznych laureatów XVII edycji Konkursu Wielkopolski Rolnik Roku 2017. Najlepsi wielkopolscy rolnicy otrzymali statuetki Siewcy oraz nagrodę finansową w wysokości 10 tysięcy złotych. Nominowanych było 20 rolników
Najlepsi rolnicy 2017 roku. Wśród laureatów mieszkańcy gminy Blizanów

Gala, podczas której poznajemy najlepszych wielkopolskich rolników, od kilku lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Nie inaczej było podczas tegorocznej edycji - poznańską Salę Ziemi MTP wypełniło prawie 2 tysiące osób.

W trakcie wystąpień Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego oraz Krzysztof Grabowski, wicemarszałek przypomnieli, że dzięki Programowi Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020 z pulą ponad 530 mln zł, konkursom na budowę lub modernizację dróg lokalnych, działalności Lokalnych Grup Działania oraz Lokalnych Grup Rybackich, wielkopolska wieś zmienia się błyskawicznie. - Siedemnaście lat temu zupełnie inaczej wyglądało wielkopolskie rolnictwo. Nikt z nas wtedy nie myślał, że zajdą takie zmiany, że nasza wieś będzie się tak rozwijała, a wielkopolscy rolnicy będą aż tak gospodarni i przedsiębiorczy, także przy wykorzystywaniu unijnych funduszy - powiedział wicemarszałek województwa Krzysztof Grabowski. 

Od pierwszej edycji konkursu Wielkopolskiego Rolnika Roku zgłoszonych zostało ponad 1100 gospodarstw, a laureatami zostało 166 osób. Do XVII edycji Konkursu Wielkopolski Rolnik Roku 2017 zgłoszonych zostało 56 gospodarstw rolnych z 23 powiatów województwa wielkopolskiego. W tegorocznej edycji konkursu gospodarstwa reprezentowały produkcję: roślinną i zwierzęcą (bydło mleczne i opasowe, trzoda chlewna) warzywną, sadowniczą, drobiarską, hodowlę koni, ryb, norek, grzybów.

Powołana przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego Kapituła Konkursu pod przewodnictwem prof. Grzegorza Skrzypczaka, która posługując się jasnymi i czytelnymi kryteriami oraz obiektywną i wszechstronną oceną, wizytowała zgłoszone do konkursu gospodarstwa, oceniała je i zakwalifikowała 20 najlepszych rolników jako nominowanych w konkursie. W wyniku szczegółowej analizy Kapituła zarekomendowała Zarządowi Województwa Wielkopolskiego spośród 20 producentów rolnych 10 laureatów do tytułu Wielkopolskiego Rolnika Roku 2017. 

Partnerem przy organizacji finałowej gali była po raz kolejny Wielkopolska Izba Rolnicza. Wszyscy nominowani otrzymali listy gratulacyjne oraz medale z okazji 20-lecia reaktywacji Izb Rolniczych, które wręczył Piotr Walkowski, prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej. - Na scenie jest 20 najlepszych rolników kolejnej edycji konkursu, na widowni są laureaci z dwóch ubiegłych lat,  ale jestem przekonany, że są również przyszłoroczni laureaci. Dziękuję władzom samorządu województwa wielkopolskiego za coroczną organizację święta rolników wielkopolskich. To my, rolnicy z Wielkopolski wykazujemy najwyższy poziom produkcji nie tylko w naszym kraju, ale również na tle rolnictwa europejskiego – powiedział Piotr Walkowski, prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej. 

Część artystyczną gali rozpoczął występ Katarzyny Zawady, która wykonała piosenki z repertuaru Anny German. Na zakończenie dla prawie 2 tysięcy osób obecnych w Sali Ziemie MTP w Poznaniu wystąpił zespół Trubadurzy, który zabrał publiczność w podróż w czasie, przypominając wielu lata własnej młodości.

LAUREACI: 

I.       Andrzej Wojciechowski – Marianowo Brodowskie, gm. Środa Wlkp., powiat średzki

II.     Paulina i Rafał Cholewa – Uścikowo, gm. Oborniki, powiat obornicki

III.    Aleksandra i Janusz Karaś – Stary Sielec, gm. Jutrosin, powiat rawicki

IV.     Maria i Andrzej Gmerek – Biskupice Ołoboczne, gm. Nowe Skalmierzyce, powiat ostrowski

V.      Małgorzata i Jan Skoczylas – Przybysławice, gm. Raszków, powiat ostrowski

VI.     Sylwia i Cezary Lisowski – Olszewo, gm. Śmigiel, powiat kościański

VII.   Jolanta i Paweł Tomczyk – Skrajnia, gm. Blizanów, powiat kaliski

VIII. Ewa i Waldemar Januchowski – Wiatrowo, gm. Wągrowiec, powiat wągrowiecki

IX.     Wioletta i Witold Słowiński – Morzyczyn, gm. Wierzbinek, powiat koniński

X.      Jolanta i Piotr Gebler – Marcinów, gm. Kawęczyn, powiat turecki

Jolanta i Paweł Tomczyk prowadzą gospodarstwo rolne o powierzchni 60 ha w miejscowości Skrajnia, w gminie Blizanów w powiecie kaliskim.

Gospodarstwo specjalizuje się w uprawie pomidora szklarniowego. W nowoczesnych szklarniach stosuje się najnowsze technologie m.in. komputerowe sterowanie klimatem i podlewaniem podłoża, ochronę biologiczną i zapylanie roślin przez trzmiele. Wszystkie urządzenia w gospodarstwie są w pełni zautomatyzowane. Pomidory cenione są za jakość i doskonały smak. Najwyższa jakość pomidorów jest potwierdzona certyfikatami GLOBAL-GAP.

AW, Szymon Wdowczyk, UMWW


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama