Reklama
środa, 13 maja 2026 02:00
Reklama
Reklama
Reklama

Do wiejskich psów weterynarz już nie przyjedzie

Jeszcze 2 lata temu całe Sulisławice szczepiły psy u sołtysa. Teraz weterynarz już nie przyjeżdża. Niektórzy przestali więc całkiem szczepić zwierzęta, a inni dopytują o powody tej zmiany. Są nimi nowe przepisy. Tego typu zabiegów nie można już wykonywać poza gabinetem weterynaryjnym.
Do wiejskich psów weterynarz już nie przyjedzie

Szczepienia są obowiązkowe. Ich wykonanie nakazuje ustawa z marca 2004 roku, która mówi, że: „Posiadacze psów są obowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez psa 3 miesiąca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia.”Mieszkańcy miast są przyzwyczajeni do tego, że z psem odwiedza się gabinet weterynaryjny. Na wsiach weterynarz zjawiał się osobiście. Tak było też w Sulisławicach – niegdyś sołectwie, a dziś jednej z dzielnic Kalisza. Raz w roku zazwyczaj wiosną, odbywało się tam zbiorowe szczepienie. W zależności od liczby psów, weterynarz odwiedzał  nawet w kilka miejscowości w ciągu jednego dni. - Dla mieszkańców była to wygoda. Wystarczyło zjawić się z psem w miejscu wyznaczonym jako punkt szczepienia, zazwyczaj u sołtysa. Przy okazji pies i właściciel mieli spacer – mówi Dorota, mieszkanka Sulisławic.

 

Jednak od dwóch lat takich szczepień nie ma. Mieszkanka Sulisławic twierdzi, że zbiorowe szczepienia odbywają się w Piwonicach czy Żydowie, dlatego zaczęła się zastanawiać czemu weterynarz nie odwiedza osiedla, na którym mieszka ona. - Część mieszkańców szczepi psy na własną rękę, ale są tacy, którzy do lecznicy raczej się nie wybiorą. I najczęściej są to ci, którzy nie zamykają bram swoich posesji, a ich psy biegają bez kontroli po okolicy – dodaje kobieta.   

Okazuje się, że stosowane latami takie praktyki dziś są niedozwolone. Właściciel psa, by go zaszczepić, musi sam odwiedzić gabinet weterynaryjny. -  Lekarz weterynarii może wykonać usługę szczepienia zwierzęcia poza gabinetem weterynaryjnym, ale jedynie na wezwanie posiadacza większej liczby zwierząt. Mówi o tym art. 25. Ust. 2. Ustawy z 18 grudnia 2003 roku o zakładach leczniczych dla zwierząt – informuje Tomasz Bartczak, starszy inspektor weterynaryjny z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Kaliszu. Chodzi więc np. o schronisko dla psów. Przepis nie odnosi się natomiast do zbiorowego szczepienia psów z całej miejscowości.

Zmiana przepisów spowodowana była próbą wyeliminowania szkodliwych praktyk w postaci m.in. robienia zastrzyków jedną igłą i strzykawką kilku psom. Poza tym zwierzę po otrzymaniu lekarstwa mogą dostać np. wstrząsu; w takiej sytuacji łatwiej poradzić sobie z nim w gabinecie weterynaryjnym.

AW, zdjęcie autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama