Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 10:47
Reklama
Reklama
Reklama

Mieszkańcy Szałego toną w błocie ZDJĘCIA

Toną w błocie ludzie, toną samochody. Mieszkańcy czterech ulic w Szałem w gminie Opatówek nie mogą wydostać się z własnych posesji, ani do nich wrócić. – Ja już swoje auto zniszczyłem, a znajomi przestali do mnie przyjeżdżać – żali się czytelnik naszego portalu. Burmistrz Sebastian Wardęcki deklaruje, że gdy tylko pozwoli na to pogoda, drogi zostaną utwardzone.
Mieszkańcy Szałego toną w błocie ZDJĘCIA

Problem dotyczy czterech ulic: Zielonej, Wiśniowej, Sosnowej i częściowo Różanej, przylegających do nowo wyremontowanej ul. Kaliskiej. Mieszkańcy skarżą się, że w okresie roztopów wyjechanie z posesji i powrót do domu niekiedy graniczy z cudem. – Na nogach nie ma szans przejść, po prostu utonie się w błocie. A samochodem też nie zawsze się przejdzie – mówi nam mieszkający na jednej z ulic czytelnik portalu faktykaliskie.pl. – Nie tak dawno jedna z sąsiadek zakopała się swoim autem. Zdenerwowana stanem drogi wezwała policję i podobno radiowóz też się zakopał.

W ocenie mieszkańców winny jest wykonawca, który utwardził wspomniane drogi zbyt drobnym grysem. Ten zmieszał się z ziemią i utworzyło się błoto. – W dodatku te kamyczki z błotem oklejają nam samochody tak bardzo, że później nie idzie tego domyć. Mój mechanik powiedział mi wprost, że mam już zniszczony samochód – dodaje mężczyzna.

Tak wyglądają smaochody mieszkańców

Nie lepiej jest na posesjach, na które spływa woda z ulicy. W efekcie niektóre podwórka przypominają bagno. – Znajomi przestali już do mnie przyjeżdżać, bo ani przejechać, ani wysiąść z auta. Wielokrotnie interweniowaliśmy w tej sprawie w gminie, ale bezskutecznie. Czujemy się zupełnie bezsilni i sfrustrowani – żali się nasz rozmówca.

Suchą nogą nie da się przejść także przez podwórza

Według nich gmina nie reaguje na apele o poprawienie stanu ulic. Z prośbą o interwencję zadzwonili do naszej redakcji. Po naszym mailu do Urzędu Miejskiego Gminy Opatówek,  burmistrz Sebastian Wardęcki osobiście pojechał na miejsce. Przyznaje, że mieszkańcy mają prawo być rozżaleni i zapewnia, że sytuacja ulegnie wkrótce poprawie. – Nie odbierzemy tych robót, dopóki firma tego nie poprawi. Na razie jednak nie jest to możliwe ze względu na pogodę – mówi Sebastian Wardęcki. – Wcześniej stała tam woda, ponieważ jest problem także z odwodnieniem tych dróg. Rowki odwadniające, które się tam znajdowały w niektórych miejscach zostały zasypane i woda albo stoi, albo spływa na posesje. Próbowaliśmy w jednym miejscu wjechać ciężkim sprzętem, ale zrobiliśmy jeszcze gorzej niż było. Czekaliśmy na przymrozki, żeby mógł wjechać ciężki sprzęt, ale teraz kolei ziemia jest kompletnie zmarznięta i to także uniemożliwia prace.

Na razie wykonawca zasypał największe dziury. Docelowo wspomniane ulice zostaną utwardzone. - Firma ma dowieźć grubszego tucznia tam gdzie jest to potrzebne, tam gdzie trzeba to jeszcze wykorytujemy, a przy okazji odtworzymy te rowki odwadniające. – mówi Sebastian Wardęcki. – Skończyliśmy natomiast kanalizację, praktycznie całe Szałe jest już skanalizowane, dlatego projektujemy drogi i w tym roku będziemy je wykonywać. Nie chcę deklarować które konkretnie, bo to będzie decyzja Rady, ale będziemy robić asfaltowe drogi. Jeszcze trochę cierpliwości i skończą się problemy mieszkańców – zapewnia burmistrz Opatówka.

MIK, fot. czytelnik portalu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama