Reklama
środa, 13 maja 2026 00:13
Reklama
Reklama
Reklama

15-letni chłopiec nie żyje. Kierowca, który potrącił rowerzystę usłyszał wyrok

Półtora roku więzienia - taki wyrok usłyszał 23-letni mężczyzna, który w czerwcu 2016 roku śmiertelnie potrącił w Ostrowie Wielkopolskim jadącego rowerem nastolatka. Mężczyzna ma także dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów i musi zapłacić 7 tysięcy złotych zadośćuczynienia rodzinie ofiary, która już zapowiedziała apelację.
15-letni chłopiec nie żyje. Kierowca, który potrącił rowerzystę usłyszał wyrok

15-latek jechał rowerem po szutrowej ulicy Jankowskiego w Ostrowie Wielkopolskim. W nastolatka wjechał rozpędzony samochód. – Pokrzywdzony chłopiec nie przyczynił się w żaden sposób do zaistniałego zdarzenia, chociaż biegły w swej opinii stwierdził, że chłopcy na drodze zachowywali się nieprawidłowo, bo jechali zygzakiem. Jednak to nie miało wpływu na przebieg zdarzenia. Nie ma to znaczenia dla oceny winy oskarżonego, którego wszystkie nieprawidłowe elementy biegły wyszczególnił. Naruszenie zasad było umyślne, jednak skutek już nieumyślny – czytała uzasadnienie wyroku, który zapadł 26 stycznia sędzia Beata Kuśmieja. – Sąd wymierzając karę, wziął także pod uwagę elementy łagodzące, czyli dotychczasową niekaralność, to że oskarżony przyznał się do czynu i wyraził żal i skruchę. Niewątpliwie skutki zdarzenia są odczuwalne nie tylko dla rodziny pokrzywdzonego, ale także oskarżonego.  

Sąd skazał 23-latka na półtora roku więzienia. Przez dwa lata nie będzie on mógł także usiąść za kółkiem. Rodzinie zmarłego tragicznie 15-latka musi zapłacić odszkodowanie w wysokości 7 tysięcy złotych.

Rodzina chciała dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów dla oskarżonego, a prokurator 2 lat pozbawienia wolności. – Teraz droga, na której doszło do wypadku pokryta jest kostką, ale wtedy była to droga szutrowa z nieograniczoną widocznością. Oskarżony, prowadząc samochód i widząc młodych ludzi na jezdni, powinien użyć sygnału dźwiękowego, a nawet zjechać na pole. Manewr obronny wykonał w ostatniej chwili, bo z opinii biegłego wynika, że droga hamowania była bardzo krótka. Widząc z daleka chłopców na środku drogi, widząc, że nie reagują na nadjeżdżający pojazd, że go nie słyszą, bo tak najprawdopodobniej było, powinien zjechać w pole. Jemu i pojazdowi nic by się nie stało – mówiła mecenas  Małgorzata Hoffman-Kapciuk w mowie końcowej. - Rodzina chłopca musi mieć poczucie, że oskarżony został na tyle dotkliwie ukarany, że kiedyś, kiedy będzie prowadzić samochód, będzie wiedział, że musi zwrócić uwagę na to, co się wokół niego dzieje. Musi pamiętać, że będąc młodym człowiekiem, trzeba zachować pokorę dla życia, dla siebie i innych czego ten młody człowiek nie okazał.

Wyrok, który zapadł w piątek przed Sądem Rejonowym w Ostrowie Wielkopolskim jest nieprawomocny. Rodzina zmarłego 15-latka już zapowiedziała apelację.   

AW, zdjęcia arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 20 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama