Reklama
środa, 13 maja 2026 02:27
Reklama
Reklama
Reklama

Sulisławice bez prądu. Proszą prezydenta o pomoc

Mieszkańcy Sulisławic chcą, by Energa Operator przełączyła ich do nowej linii. Mają nadzieję, że dzięki temu skończą się ciągłe awarie i braki w dostawie prądu. Mimo wymiany kabli przez spółkę, w ostatnich miesiącach każda najmniejsza burza czy wiatr sprawiają, że w kaliskim sołectwie nie ma elektryczności. Mieszkańcy mają nadzieję, że pomoże im prezydent miasta. Właśnie zaczęło się zbieranie podpisów pod prośbą o interwencję.
Sulisławice bez prądu. Proszą prezydenta o pomoc

- Odkąd pamiętam to tutaj zawsze były problemy z prądem przy burzach czy wiatrach. Jednak tylko wtedy, kiedy były to gwałtowne zjawiska. To, co dzieje się w ostatnich miesiącach to jakiś żart. Braki w dostawie prądu zdarzają się co chwilę. Dłuższe przy zmianie pogody. Kilkuminutowe bez powodu – mówi mieszkanka Sulisławic.  

 

Miało być lepiej. W 2011 roku zaczęła się wymiana się wymiana naziemnej i starej sieci na nową. - Jest to kosztowna technologia. Jednak zaletą takiej sieci jest większa pewność zasilania oraz mniejsza awaryjność – zapewniała portal faktykaliskie.pl w lutym ub.r. Marzanna Kierzkowska, kierownik Biura Komunikacji Energa - Operator w Kaliszu. - W południowej części Kalisza i okolicach dynamicznie się rozwijających, realizujemy znaczącą dla miasta inwestycję, która poprawi warunki zasilania kaliszan oraz pozwoli na przyłączenie nowych odbiorców energii elektrycznej.

Teoria jedno, praktyka drugie. Na początku tego roku kiedy przyszedł atak zimy, prądu nie było przez kilka dni. W czasie nawałnicy 9 lipca nastąpiły kolejne przerwy. W minioną niedzielę prądu nie było przez pół dnia. Dzwoniący na infolinię mieszkańcy co chwilę słyszeli inna godzinę naprawienia awarii. Udało się dopiero wieczorem. - To przykłady, kiedy pogoda dała się we znaki wszystkim. Jednak częstotliwość braku prądu, mimo zmiany sieci z naziemnej na podziemną, jest o wiele większa niż kiedyś. Jeszcze trochę, a zmiana pór dnia będzie powodem kilkugodzinnej awarii lub włączania i wyłączania, co kilka sekund. Jak w dyskotece. I nie chodzi tylko o sam komfort posiadania prądu, ale też sprzęty takie jak lodówki, telewizory czy komputery – mówi pani Ewa, która mieszka w Sulisławicach.

Jej sąsiad dodaje, że Sulisławice to osiedle, które się rozrasta. Z każdym rokiem przybywa tu mieszkańców. I przerw w dostawie prądu. - Na osiedlu nie ma gazu i miejskiego ogrzewania. Kilka godzin czy dni bez prądu oznacza także brak możliwości palenia w piecach centralnego ogrzewania czy brak ciepłej wody – podkreśla mężczyzna.

 Marzanna Kierzkowska z Energi ponownie zapewnia, że niebawem będzie lepiej. - Zdecydowana większość prac została zakończona w 2013r, a pozostała część sieci, obejmująca m.in. część ul. Sulisławickiej, będzie modernizowana jeszcze w tym roku, co  przyczyni się do zmniejszenia awaryjności i wpłynie na poprawę pewności zasilania odbiorców – wyjaśnia kierownik Biura Komunikacji Energa – Operator w Kaliszu. Dostawca zapewnia też, że częste i długotrwałe awarie nie mają nic wspólnego ze zmianami w zatrudnieniu pracowników technicznych. Niedawno pisaliśmy o problemie oraz o akcji protestacyjnej pracowników. - W czasie nawałnicy 9 lipca br. po godz. 15.00 łącznie pracowało 40 zespołów, z czego  na terenie RD Kalisz pracowało 8 dwuosobowych zespołów. Podczas niedzielnej burzy,  3 sierpnia  w usuwaniu skutków silnego wiatru łącznie na terenie całego Oddziału pracowało 27 zespołów, z czego awarie na terenie RD Kalisz  usuwało  5 zespołów. Zmiany w zatrudnieniu na mają związku z usuwaniem awarii – zapewnia Marzanna Kierzkowska. Jednak mieszkańcy osiedla w to nie wierzą, ponieważ jest gorzej niż było, a braki dotyczą też ulic, na których sieć już zmodernizowano. Dlatego mają nadzieję, że pomoże im prezydent. Właśnie zaczęło się zbieranie podpisów pod petycją, która ma trafić na ręce włodarza Kalisza. „W zeszłym roku zakład energetyczny przeprowadził modernizację sieci energetycznej oraz istniejących przyłączy przy gospodarstwach domowych na osiedlu. Postawiono transformatory umożliwiające w przyszłości nowo osiedlającym się ludziom zaopatrzenie ich domów w energię elektryczną. Była to olbrzymia inwestycja, która jednak nie jest efektywna. Powodem takie stanu rzeczy jest fakt, iż ta nowa infrastruktura została podłączona do starej linii zasilającej, której awarie są nadzwyczaj częste” – piszą do Janusza Pęcherza zdesperowani mieszkańcy Sulisławic.

Mieszkańcy wierzą, że razem i z pomocą władz miasta sprawią, że droga inwestycja, za którą zapłacili wszyscy abonenci spółki Energa Operator, zacznie funkcjonować tak jak powinna i pieniądze wydane na modernizację sieci nie zostaną wyrzucone w błoto.

AW, zdjęcia autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama