Reklama
środa, 13 maja 2026 03:01
Reklama
Reklama
Reklama

Szlachetna Paczka dla dzielnych rodzin WIDEO

Dawid urodził się z niedorozwojem mózgowia, niedowidzi i niedosłyszy. Jego młodszy brat na świat przyszedł z rozszczepem wargi i podniebienia. Ich rodzice z wszystkich sił walczą o zdrowie swoich pociech i jak najlepszy rozwój. To jedna z kilkudziesięciu kaliskich rodzin, które otrzymają wsparcie w ramach akcji Szlachetna Paczka.
Szlachetna Paczka dla dzielnych rodzin WIDEO

Państwo Bartoszkowie sami nie prosili o pomoc. Do Szlachetnej Paczki zgłosiła ich znajoma siostra zakonna, która pomogła im wyremontować mieszkanie. – Podczas pierwszego naszego spotkania nie do końca chcieli od nas pomocy. My stwierdziliśmy co innego. Wiemy, że Szlachetna Paczka będzie dla nich bodźcem do dalszych działań – mówi Jarosław Małecki, wolontariusz Szlachetnej Paczki.

Magdalena i Mariusz to rodzice dwójki chłopców. Dawid ma 4 lata, Bolek 14 miesięcy. Obaj mają problemy ze zdrowiem. - Dawidek urodził się z niedorozwojem mózgowia. Jest dzieckiem niedowidzącym i niedosłyszącym, ponieważ ma brak siatkówki w obu oczkach. Tylko rehabilitacja i praca z nim na co dzień przyniesie postępy. Bolutek ma całkowity rozszczep wargi i podniebienia. Na styczeń ma zaplanowaną operację – mówi Magdalena Bartoszek, mama Dawida i Bolesława.

Po operacji Bolek będzie zdrowym dzieckiem. W gorszej sytuacji jest jego starszy brat. Gdy się urodził, lekarze uznali go za zdrowego chłopczyka. W czwartym miesiącu jego życia rodzice zauważyli, że nie rozwija się prawidłowo.  - My słyszeliśmy, że nie będzie chodził, że będzie miał problemy z mową… Miał 1,5 roku, jak zaczął chodzić, więc Dawid jest naprawdę wspaniałym dzieckiem, które każdego dnia walczy o swoje zdrowie – dodaje Magdalena.

Dawid wymaga rehabilitacji i wielu różnorodnych zajęć, przede wszystkim logopedycznych. Chłopczyk potrzebuje szczególnej uwagi i troski. Pani Magdalena całkowicie poświęciła się dzieciom. Wspiera ją w tym mąż, który chwilowo zrezygnował z pracy. Wraca do niej od stycznia.

Za nimi ważna zmiana. Jeszcze do niedawna wynajmowali małe mieszkanie. Gdy na świat przyszedł Bolek, musieli rozejrzeć się za czymś większym. Zdecydowali się na lokal od miasta, ale by nie czekać na niego latami, musieli go wyremontować na koszt własny. Bez oszczędności, własnych mebli i sprzętu, udało się stworzyć przytulny dom dzięki wsparciu bliskich osób. –Siłę dają nam dzieci. Są naszymi skarbami i musimy zrobić wszystko, by były szczęśliwe – mówi Magdalena.

Dzięki akcji Szlachetna Paczka ktoś tworzy dla tej rodziny wielki prezent, w którym znajdzie się żywność, środki czystości, ubranka dla chłopców i zabawki. W tym roku wolontariusze Szlachetnej Paczki wytypowali 57 rodzin, które znalazły się w niezawinionej biedzie. - W tym roku rodzin, w której występuje niepełnosprawność dziecka lub osoby dorosłej jest 34. Około 15 to osoby starsze i samotne, a pozostałe to np. rodziny niepełne lub takie, w którym wydarzyło się jakieś nieszczęście – mówi Krzysztof Dominikowski, lider Szlachetnej Paczki w Kaliszu.

Darczyńców dla nich udało się znaleźć w zaledwie 6 dni! Paczki przygotowują grupy znajomych, firmy, szkoły i indywidualne osoby. A potrzeby są różne: najczęściej to podstawowe produkty potrzebne do życia, sprzęt agd, ale czasem ktoś prosi np. o zafundowanie kursu prawa jazdy, by móc znaleźć lepszą pracę.

Finał Szlachetnej Paczki już 9 i 10 grudnia. To wtedy prezenty trafią do potrzebujących. Dla rodziny Bartoszków to na pewno będą wyjątkowe święta.

AG, fot. AG, wideo: Magazyn Miejski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama