Reklama
środa, 13 maja 2026 01:20
Reklama
Reklama
Reklama

"Praca-Dom" Mariusza Warasa na kaliskich przystankach autobusowych

Pracę Mariusza Warasa, artysty znanego głównie z projektu "m-city", w ramach którego stworzył kilkaset wielkoformatowych instalacji w przestrzeni publicznej i galeryjnej, można oglądać na kaliskich przystankach autobusowych. To kolejna odsłona projektu Postój (ze) Sztuką realizowanego przez Galerię Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu.
"Praca-Dom" Mariusza Warasa na kaliskich przystankach autobusowych

Motywem najczęściej przewijającym się w twórczości Mariusza Warasa jest niekończące się miasto – rozrastający się pejzaż miejski w stylu industrialnym. To właśnie czarno-białe wariacje na temat dużych metropolii, zbudowane z anonimowych, modułowych domów wyróżniają twórczość Warasa. Obok charakterystycznych, postindustrialnych murali drugim, równie ważnym motywem jego twórczości są pojazdy, maszyny, w szczególności statki, ale również samoloty, tramwaje, sterowce, ciężarówki czy latające spodki. Artysta umieszcza je w krajobrazie miejskim lub czyni głównym obiektem swoich realizacji. Waras jest autorem kilku „murali” znajdujących się na statkach, wieży kontroli lotów, czy też bolidzie Formuły 1 jak również „obiektów pneumatycznych” (spychacz – Wrocław, pomnik konny – Lublin) i monumentalnej instalacji „Fabryka” (CSW Toruń) nawiązującej do widma prognozowanego końca pracy fizycznej.

W Kaliszu artysta prezentuje swój projekt pt. „Praca-Dom”, który można oglądać w przestrzeni miejskiej do 15 stycznia 2018 roku. Lapidarny szablon odnosi się do zapętlonej codzienności, w której poruszamy się między domem a pracą. Jest to kolejna realizacja, w której artysta zdradza wyraźną potrzebę komentowania społecznej rzeczywistości niepozbawionej konfliktów.

Dr Mariusz Waras (ur. 1978 w Gdyni) – artysta streetartowy, grafik, ilustrator, posługujący się głównie techniką szablonu. Twórca instalacji, kurator i podróżnik. W 2014 roku obronił Dyplom na Wydziale Grafiki ASP w Gdańsku. Od 2015 roku jest adiunktem na Wydziale Malarstwa i Nowych Mediów Akademii Sztuki w Szczecinie, gdzie na kierunku malarstwo prowadzi autorską Pracownię Obrazu i Street Artu. W dorobku posiada kilkaset murali w ramach projektu „m-city” zrealizowanych na całym świecie (m.in. w Brazylii, Kolumbii, Indiach czy USA) oraz kilkadziesiąt wystaw zbiorowych i indywidualnych zaprezentowanych w 40 krajach. Jest jednym z trzech kuratorów cyklu wystaw prezentujących polską sztukę ulicy, a także galerii billboardowej 238×504 w Gdyni. Od początku twórczości fascynuje go miasto i sztuka miejska.

MIK za: Galeria Sztuki im. Jana Tarasina


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama