Reklama
środa, 13 maja 2026 03:02
Reklama
Reklama
Reklama

Lewicy plan na samorządy

Kiedy poznamy kandydata SLD na prezydenta miasta? Na przełomie grudnia i stycznia. Partia w połowie przyszłego miesiąca zaprezentuje program wyborczy, z którym będzie walczyć o poparcie w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Pracuje też nad listami i myśli o koalicjach. Czy jest szansa, by powtórzyła się tak egzotyczna jak ta kaliska, gdzie lewica współpracuje z PiSem?
Lewicy plan na samorządy

- O nas można powiedzieć wszystko, ale my do PiSu nie jesteśmy podobni, ani oni do nas – to reakcja Tomasza Treli, wiceprezydenta Łodzi oraz Marcina Kulaska, sekretarza Rady Krajowej SLD na stwierdzenie, że część pomysłów lewej i prawej strony sceny politycznej, szczególnie tych dotyczących spraw socjalnych, jest zbieżna. Członkowie Krajowego Zespołu Samorządowego, którzy spotkali się w Kaliszu, chwalą program 500 Plus, chociaż mówią, że sami zrobiliby to lepiej i żałują, że go nie wprowadzili. Popierają też obniżenie wieku emerytalnego, jednak na innych zasadach, niż te zaproponowane przez PiS. I dodają, że punktów zbieżnych jest niewiele i w czasie kampanii wyborczej będą pokazywać, że bez SLD nie ma normalności w polskiej polityce.

Od razu dodają, że to, co niemożliwe przed wyborami i na szczeblu krajowym, już po wyborach nie jest wykluczone. - Ja bym też prosił, żebyśmy nie mylili koalicji przedwyborczych z koalicjami powyborczymi – zastrzegał w Kaliszu Tomasz Trela. - To są dwie różne rzeczy. Jeśli po wyborach dwa lub trzy środowiska powyborcze są w stanie ze sobą usiąść na rzecz tego czy innego samorządu, to jak najbardziej. To ma być porozumienie proludzkie, proobywatelskie dla danej gminy, dla danego powiatu czy regionu.

Tak jak w 2014 roku stało się w Kaliszu. Tutaj powstała jedyna w skali kraju koalicja między SLD i PiSem. Łącznikiem było Stowarzyszenie Wspólny Kalisz.

Decyzje będą zapadać na dole, podkreślał Marcin Kulasek. - Jeżeli SLD w wyborach samorządowych osiągnie wynik koalicyjny to struktury powiatowe będą decydowały o koalicjach, Rada Krajowa nie będzie w to ingerowała. Oczywiście musi być gwarancja realizacji naszego minimum programowego, ale to będzie wewnętrzna sprawa lokalnych struktur i oni za to biorą odpowiedzialność. 

Zanim zaczną powstawać powyborcze koalicje minie rok. Wybory samorządowe jesienią 2018 roku. SLD już zaczyna przygotowania. Powstają listy osób ubiegających się o głosy oraz kandydatów na prezydentów, burmistrzów czy wójtów. - I my właściwie w 90% mamy przygotowaną już listę w okręgach wyborczych na przyszłoroczne wybory samorządowe. Tak, jak dzieje się w Kaliszu tak też to wygląda w innych miastach - zdradziła Karolina Pawliczak, wiceprezydent Kalisza, której nazwisko najczęściej pojawia się wśród kandydatów SLD na prezydenta miasta. Już w poprzednich wyborach walczyła o to stanowisko. Jak będzie za rok? W grudniu Sojusz przedstawi program, z którym pójdzie do wyborów, dodał wiceprezydent Łodzi. - Czy to będzie Kalisz, czy to będzie Poznań, czy to będzie duża Warszawa, czy mała gmina, będziemy na rynkach, ryneczkach, skwerach przekonywać do naszego programu.  

Program plus połączenie efektów pracy obecnych samorządowców (jako przykład na konferencji Krajowego Zespołu Samorządowego podawany był Kalisz w obecnej kadencji), mają być podstawą wyborczego sukcesu SLD jesienią 2018 roku. Sojusz chce powtórzyć sukces sprzed trzech lat, kiedy to zdobył drugą lokatę po  Platformie Obywatelskiej pod względem liczby obsadzonych foteli prezydenckich w samorządach.

AW, zdjęcia autor

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama