Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 09:49
Reklama
Reklama
Reklama

Staranował płot i… poszedł spać. Miał prawie 3 promile

Staranował płot sąsiada, po czym wrócił do domu i poszedł spać. Gdy obudzili go policjanci, miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Do tego nie posiadał uprawnień do kierowania. 50-latkowi z Żerkowa w powiecie jarocińskim grozi do 5 lat więzienia.
Staranował płot i… poszedł spać. Miał prawie 3 promile

Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 listopada br. O sforsowaniu płotu przez  nissana, dyżurny jarocińskiej komendy został poinformowany chwilę po godz. 8:00 rano. Kilka minut później w Stęgoszy, gdzie doszło do zdarzenia,  zjawił się patrol ruchu drogowego. Nie zastał tam jednak ani kierowcy, ani samochodu. - Mundurowi szybko ustalili dane siedzącego za kółkiem. Okazał się nim 50-latek z gminy Żerków. Policjanci udali się więc do miejsca jego zamieszkania, gdzie zastali pojazd. W reflektorze samochodu znajdowały się odłamki płotu, a uszkodzenia świadczyły, że na drodze nissana stanęła niedawno twarda przeszkoda – informuje mł. asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy jarocińskiej komendy.

Policjanci bezskutecznie dobijali się do drzwi domu. Okazało mężczyznę trzeba było obudzić, bo po całym zdarzeniu zwyczajnie poszedł spać. - Funkcjonariusze od razu wyczuli powód nietypowego zakończenia podróży przez mężczyznę i jego zmęczenia. Zadziałał alkohol, duża ilość alkoholu – dodaje mł. asp. Agnieszka Zaworska.

50-latek wydmuchał 2,77 promila alkoholu. W dodatku ustalono, że od 2007 roku mężczyzna był trzykrotnie zatrzymywany za jazdę po pijanemu, aż stracił uprawnienia do kierowania.  Tym razem grozi mu do lat 5 więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama