Reklama
niedziela, 27 września 2026 16:44
Reklama
Reklama
Reklama

Dreszczowiec w Arenie. MKS wyszarpał zwycięstwo! ZDJĘCIA i WIDEO

Ależ to był mecz! Niemal przez całą drugą połowę szczypiorniści MKS-u gonili wynik. Rywali z gdyńskiej Spójni dopadli w dwóch ostatnich minutach. Wyszarpane zwycięstwo 22:21 smakowało więc wyjątkowo!
Dreszczowiec w Arenie. MKS wyszarpał zwycięstwo! ZDJĘCIA i WIDEO

Starcie beniaminków było niezwykle zacięte i trzymało w napięciu do ostatnich sekund. Przez pełne 60 minut żadna z ekip nie potrafiła odskoczyć na więcej niż dwa trafienia. Wynik był więc na styku. Do 58. minuty krok bliżej do zwycięstwa byli przyjezdni z Gdyni, którzy od początku starali się utrzymywać jednobramkową przewagę. MKS deptał im jednak po piętach. W końcówce przeprowadził dwie ofensywne akcje, które przesądziły o jego triumfie. Najpierw kontratak sfinalizował Kirył Kniaziew, chwilę później zwycięską bramkę rzucił Arkadiusz Galewski. Spójnia mogła jeszcze wyrównać, ale tuż przed ostatnią syreną jeden z jej graczy chybił.

– Bardzo słabo weszliśmy w ten mecz – nie ukrywa trener Paweł Rusek. – Przeciwnik prowadził praktycznie przez 58 minut. Całe szczęście, że nie uciekł nam na 2-3 bramki. Chłopaków można pochwalić za grę w obronie, ale atak pozycyjny, jak i jakość kontrataków pozostawiały wiele do życzenia. Moi zawodnicy podejmowali złe decyzje rzutowe. Za szybko zrobili z bramkarza gości mistrza świata. Oczywiście szacunek dla niego za interwencje, ale dużo mu w tym pomogliśmy. Na szczęście tę najważniejszą bramkę rzuciliśmy my, wygraliśmy prestiżowe starcie beniaminków i z tego powodu bardzo się cieszymy – podsumował szkoleniowiec.

W ekipie MKS-u, którą do trzeciego w tym sezonie zwycięstwa poniosła bezkonkurencyjna w PGNiG Superlidze kaliska publiczność (w sobotę Arena znów pękała w szwach, a głośny doping towarzyszył zawodnikom bez przerwy), zadebiutował leworęczny rozgrywający Bartosz Wojdak. Do kaliskiego zespołu wprowadził się całkiem nieźle. Rzucił trzy bramki, w tym jedną, która na moment dała gospodarzom prowadzenie (10:9). Zmieniał wspomnianego Arkadiusza Galewskiego, który był najskuteczniejszym graczem na parkiecie, gromadząc sześć trafień. Z prawego rozegrania miejscowych padło zatem aż dziewięć goli, czyli blisko połowa całego ich dorobku w sobotniej potyczce.

Beniaminek z Kalisza zgromadził już 10 punktów. Przed nim wyjazdowy maraton, który rozpocznie się w nadchodzącym tygodniu. W środę kaliska siódemka zagra w Zabrzu, w piątek zaś w Kielcach.

Michał Sobczak

***

MKS Kalisz – Spójnia Gdynia 22:21 (11:11)

MKS: Zakreta, Jarosz – Galewski 6, Kniaziew 5, Krycki 3, Wojdak 3, Drej 2, Adamczak 1, Bałwas 1, Czerwiński 1, Bożek, Grozdek, Klopsteg, Kobusiński, Kwiatkowski, Misiejuk
Kary: 6. min. Rzuty karne: 3/3

Spójnia: Zimakowski, Głębocki – Ćwikliński 4, Rychlewski 4, Lisiewicz 3, Oliferchuk 3, Kyrylenko 2, Pedryc 2, Brukwicki 1, Jamioł 1, Kamyszek 1, Kravchenko
Kary: 8. min. Rzuty karne: 3/4

Sędziowali: Sebastian Pelc i Jakub Pretzlaf (Rzeszów)
Widzów: 2250


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Nicj Treść komentarza: A potem płacz, że Kalisz się wyludnia Bo podobno nie daje persoektyw. Wojciechówka daje. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:00 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: ja Treść komentarza: Kalisz pod rządami kinasia to tragedia. Przypomnijmy jak jego ekipa wywaliła lekką ręką 72 tysiące złotych na 15 drzew - śliwek czerwonolistnych posadzonych przy ul. Górnośląskiej, gdzie można było kupić mniejsze rośliny co kosztowałoby budżet Kalisza max 2-3 tysiące złotych. Takie śliwki bardzo szybko rosną, więc po 10 latach osiągnęłyby ten rozmiar co zakupione za cięzkie pieniądze Kaliszan duże drzewa, które trzeba teraz przez paręlat podlewać żeby nie uschły - wiadomo, że duże drzewa przyjmują się gorzej niż mniejsze. No ale ktoś musiał zarobić! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:35 Źródło komentarza: Parking, scena i schron. Są konkrety ws. Nowego Rynku Autor komentarza: ja Treść komentarza: kiedy odstawiłeś leki? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:23 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: aA Treść komentarza: Bezczelny typ śmie przymuszać kogoś do niekorzystnego gospodarowania swoim mieniem a nawet nawołuje do pozbawienia właściciela sąsiedniej kamienicy jego własności. Co za tupet ! Wara mu od cudzej własności - jeśli właściciel nie ma ochoty albo środków na remont to co musi tego ! Prawo własności powinno być święte ! Mógł nie kupować tego byłego Banku Pekao jeśli widział że obok jest zaniedbany budynek . Może za parę lat będzie.mu się roiło żeby wszyscy właściciele kamienic położonych przy ulicy Śródmiejskiej wyremontowali swoje nieruchomości bo są położone na " drodze dojazdu" do jego hoteliku ?! Istna paranoja! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:01 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama