Reklama
środa, 13 maja 2026 02:33
Reklama
Reklama
Reklama

Areszt dla mężczyzn, którzy pobili strażaka. Prokuratura mówi o "wysokim poziomie agresji" ZDJĘCIA

Dwaj najbardziej brutalni sprawcy napaści na kaliskiego strażaka spędzą trzy najbliższe miesiące w areszcie. Jeden z mężczyzn usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, drugi udziału w bójce i spowodowania obrażeń zagrażających życiu. Do pobicia doszło w nocy z soboty na niedzielę na ul. Górnośląskiej. Ofiara młodych mężczyzn z licznymi złamaniami czaszki przebywa w kaliskim szpitalu. Stan strażaka jest ciężki, ale stabilny.
Areszt dla mężczyzn, którzy pobili strażaka. Prokuratura mówi o "wysokim poziomie agresji" ZDJĘCIA

Według ustaleń śledczych największą agresję w czasie napaści na mężczyznę, przejawiał 17-letni Mikołaj J. Właśnie jemu prokuratura postawiła zarzut usiłowania zabójstwa i wystąpiła do sądu o tymczasowy areszt. W czasie czwartkowego posiedzenia zapadła decyzja, że kaliszanin najbliższe trzy miesiące spędzi za kratkami. Podobne orzeczenie sąd wydał w stosunku do 19-letniego Aleksandra P., który według śledczych przyczynił się do poważnych obrażeń strażaka, który od soboty przebywa w szpitalu. -  Zakwalifikowano to zdarzenie jako bójkę, z tym że wobec jednego z podejrzanych, którego poziom agresji był już wysoce odbiegający od zachowania pozostałych uczestników, jego sposób działania zakwalifikowano jako usiłowanie zabójstwa – wyjaśnia Katarzyna Socha, prokurator. - Drugiego z mężczyzn, wobec których złożyliśmy wniosek o tymczasowy areszt, zakwalifikowaliśmy jako uczestnika bójki, której następstwem było zagrożenie życia.

Katowali strażaka, choć już im nie zagrażał

Do zdarzenia doszło w miniony weekend na ulicy Górnośląskiej. Siedmioosobowa grupa młodych osób w wieku 17-21 lat, pobiła się z trzema innymi mężczyznami; nieoficjalnie wiadomo, że ci drudzy to strażacy, którzy byli w tym czasie po służbie i wracali z prywatnej imprezy. - Zdarzenie miało charakter bardzo dynamiczny. Bójka wywiązała się w ciągu praktycznie kilkunastu sekund, doszło do szarpaniny, która miała typowy przebieg, po czym w końcowym momencie agresja tych dwóch podejrzanych nie wynikała już z udziału w tej klasycznej wymianie ciosów, lecz została skierowana wobec osoby, która już w żaden sposób nie zagrażała, bo leżała na ziemi – mówi Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Jednocześnie dodaje, że rzadko zdarza się, by w przypadku bójki formułowany był zarzut usiłowania zabójstwa, lecz zachowanie jednego ze sprawców wyczerpuje znamiona tego przestępstwa.

Ze względu na dobro rodziny poszkodowanego prokuratura nie ujawnia przebiegu brutalnej napaści. Wiadomo, że pobity strażak, nieprzytomny i z licznymi złamaniami w obrębie czaszki (m.in. oczodołów), trafił na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Obecnie jego stan jest ciężki, ale stabilny. Mężczyzna leczony jest na oddziale chirurgii szczękowo – twarzowej. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Pomógł monitoring

W identyfikacji i schwytaniu sprawców pomogły nagrania z kamer monitoringu przy ul. Górnośląskiej. - Podejmowaliśmy działania w tej sprawie, zatrzymywaliśmy kilka osób związanych z tą sprawą – mówi asp. Witold Woźniak, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Oprócz dwóch najbrutalniej zachowujących się sprawców, pozostali usłyszeli zarzuty występku o charakterze chuligańskim. Za przestępstwo zarzucane Mikołajowi J. grozi nawet dożywotnie więzienie.

AW, MIK, zdjęcia: AW


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama