Reklama
niedziela, 27 września 2026 17:27
Reklama
Reklama
Reklama

Po wyjazdowe punkty. MKS powalczy w Piotrkowie

MKS sięgnął już po punkty przed własną publicznością, teraz powalczy o premierową zdobycz w delegacji. Rywalem kaliszan w sobotnim meczu PGNiG Superligi będzie niżej notowany Piotrkowianin.
Po wyjazdowe punkty. MKS powalczy w Piotrkowie

Ekipa prowadzona przez Ukraińca Dmytro Zinchuka zaczęła sezon od wysokiej porażki w Opolu, ale potem stoczyła dwa zacięte spotkania. Do wyłonienia zwycięzców w pojedynkach z Azotami Puławy i KPR-em Legionowo potrzebne były rzuty karne (w regulaminowym czasie obu potyczek był remis). To, jak piotrkowianie napsuli krwi tej pierwszej drużynie, która lideruje grupie pomarańczowej, najlepiej świadczy, że w piłkę ręczną na dobrym poziomie grać potrafią. Pełni wiary w swoje umiejętności jest jednak również beniaminek z Kalisza. – Na pewno Piotrków to rywal w naszym zasięgu, ale my skupiamy się głównie na własnej grze. Pojedziemy tam powalczyć o kolejne punkty – zapewnia skrzydłowy MKS-u, Michał Drej.

Na mecz czwartej kolejki PGNiG Superligi podopieczni Pawła Ruska udadzą się naładowani triumfem nad Stalą Mielec, pierwszym w tym sezonie. To, co zrobili przed kaliską widownią, spróbują teraz powtórzyć na wyjeździe. – W niedzielę byliśmy świadkami historycznego momentu dla Kalisza, dla nas samych też jako zawodników. Weszliśmy w ten mecz inaczej niż w poprzednim tygodniu w Lubinie, gdzie przeciwnik nam odjechał. Tutaj my ustawiliśmy sobie to spotkanie od początku. Jesteśmy szczęśliwi z tych czterech punktów, które już mamy. Na pewno będziemy mieć spokojniejsze głowy, aczkolwiek mamy świadomość, że w każdym kolejnym meczu będziemy musieli dać z siebie wszystko, bo na tym poziomie nie ma już łatwych rywali – tonuje nastroje rozgrywający kaliskiej siódemki Kamil Adamski.

Przed nadmiernym optymizmem przestrzega też swoich zawodników szkoleniowiec ekipy znad Prosny. Jego zdaniem drużyna potrzebuje jeszcze czasu, aby wejść na najwyższe możliwe obroty. – Pracy przed naszą drużyną jest jeszcze bardzo dużo. Każdy mecz będzie bardzo trudny, będziemy musieli wywalczyć go na parkiecie. Nasza taktyka, filozofia gry zafunkcjonuje dopiero po 5-6 miesiącach, więc musimy być cierpliwi i spokojnie podchodzić do każdego kolejnego spotkania – twierdzi trener Paweł Rusek.

W sobotę na parkiecie w Piotrkowie Trybunalskim gra toczyć się będzie znów o pełną czteropunktową pulę. Oba zespoły należą bowiem do tej samej pomarańczowej grupy. W ekipie rywali nie brakuje solidnych zawodników, a jednym z nich jest Filip Surosz, który w sezonie 2014/2015 był jednym z liderów MKS-u, wielokrotnie prowadząc go do zwycięstw. Atutów w kaliskim teamie też jest jednak sporo, więc sobotnia potyczka zapowiada się bardzo ciekawie. Jej początek wyznaczono na godzinę 18:00.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Nicj Treść komentarza: A potem płacz, że Kalisz się wyludnia Bo podobno nie daje persoektyw. Wojciechówka daje. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:00 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: ja Treść komentarza: Kalisz pod rządami kinasia to tragedia. Przypomnijmy jak jego ekipa wywaliła lekką ręką 72 tysiące złotych na 15 drzew - śliwek czerwonolistnych posadzonych przy ul. Górnośląskiej, gdzie można było kupić mniejsze rośliny co kosztowałoby budżet Kalisza max 2-3 tysiące złotych. Takie śliwki bardzo szybko rosną, więc po 10 latach osiągnęłyby ten rozmiar co zakupione za cięzkie pieniądze Kaliszan duże drzewa, które trzeba teraz przez paręlat podlewać żeby nie uschły - wiadomo, że duże drzewa przyjmują się gorzej niż mniejsze. No ale ktoś musiał zarobić! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:35 Źródło komentarza: Parking, scena i schron. Są konkrety ws. Nowego Rynku Autor komentarza: ja Treść komentarza: kiedy odstawiłeś leki? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:23 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: aA Treść komentarza: Bezczelny typ śmie przymuszać kogoś do niekorzystnego gospodarowania swoim mieniem a nawet nawołuje do pozbawienia właściciela sąsiedniej kamienicy jego własności. Co za tupet ! Wara mu od cudzej własności - jeśli właściciel nie ma ochoty albo środków na remont to co musi tego ! Prawo własności powinno być święte ! Mógł nie kupować tego byłego Banku Pekao jeśli widział że obok jest zaniedbany budynek . Może za parę lat będzie.mu się roiło żeby wszyscy właściciele kamienic położonych przy ulicy Śródmiejskiej wyremontowali swoje nieruchomości bo są położone na " drodze dojazdu" do jego hoteliku ?! Istna paranoja! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:01 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama