Reklama
piątek, 16 października 2026 19:16
Reklama
Reklama

Michał Drej: Są pierwsze punkty, ale na tym nie poprzestaniemy

W niedzielę szczypiorniści MKS-u otworzyli punktowe konto w PGNiG Superlidze. Mielecką Stal pokonali między innymi dzięki świetnej grze skrzydłowych. – Przetrwaliśmy grę w osłabieniu i w ostatnich 2-3 minutach rzuciliśmy ważne bramki. To przesądziło o naszym zwycięstwie – mówi zdobywca sześciu goli Michał Drej.
Michał Drej: Są pierwsze punkty, ale na tym nie poprzestaniemy

Podopieczni Pawła Ruska błyskawicznie wypracowali sobie kilkubramkową przewagę. Pod koniec pierwszej połowy prowadzili nawet różnicą ośmiu trafień. – Trener uczulał nas, żeby dobrze wejść w mecz i nie dopuścić do powtórki sprzed tygodnia. To założenie udało nam się zrealizować znakomicie – przekonuje Michał Drej.

Goście systematycznie jednak odrabiali straty i w końcówce rywalizacji zrobiło się niebezpiecznie. – Nie graliśmy tak mocno w obronie, jak na początku, stąd brakowało kontrataków, które wcześniej przynosiły nam stosunkowo łatwe bramki. Przeciwnik z kolei zaczął grać dłużej, bardziej konsekwentnie w ataku i znalazł receptę na naszą defensywę. Wiedzieliśmy, że rywal będzie walczył, nie położy się, stąd z czasem mecz się wyrównał i graliśmy praktycznie bramka za bramkę. Sporo kar i gra w podwójnym osłabieniu też nie ułatwiały zadania. Na szczęście trudne chwile udało nam się przetrwać. W ostatnich 2-3 minutach rzuciliśmy ważne bramki, Stal chciała szybko odpowiedzieć, ale popełniała błędy. W ten sposób dowieźliśmy zwycięstwo do końca – ocenia skrzydłowy MKS-u.

Dla ekipy znad Prosny to premierowa zdobycz w najwyższej klasie rozgrywkowej. Kaliszanie dokonali tego, czego w zeszłym sezonie nie udało się żadnemu z beniaminków. – Myślę, że teraz jeszcze bardziej uwierzymy w siebie. Jak do tej pory w każdym naszym meczu w Superlidze pokazywaliśmy się z dobrej strony, ale brakowało takiej kropki nad „i”. Są pierwsze punkty, ale na pewno na tym nie poprzestaniemy. Pracujemy dalej, by odnosić kolejne zwycięstwa. Za tydzień jedziemy po kolejną wygraną – zapewnia Drej.

Dla prawoskrzydłowego początek tego sezonu jest nie lada wyzwaniem. Trzy pierwsze spotkania rozegrał od deski do deski, harował zarówno w obronie, jak i ataku. Na choćby chwilowy odpoczynek nie mógł liczyć, bo wciąż do pełni sił nie wrócił drugi z leworęcznych skrzydłowych Artur Klopsteg. Na szczęście były gracz Gwardii Opole doskonale sobie radzi w takich okolicznościach. Jak dotąd zgromadził 13 bramek, dzięki czemu przewodzi klubowej klasyfikacji strzelców.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gosc Treść komentarza: Porządnego koca nie ma na internie wielkości koca dla noworodka i przetarty ,okna nie domykające dziadek wyszedł z temperaturą i zapaleniem płuc tydzień później zmarł ale najważniejszy pokoj schadzek naprzeciw szatni Data dodania komentarza: 16.10.2026, 18:16 Źródło komentarza: Szpital zadłużony, a lekarze milionerzy. Jest tam „szesnastu Kacprzyków” Autor komentarza: Gosc Treść komentarza: Nowe kafelki przed szpitalem ,strefa nie wiadomo czego naprzeciw szatni stoliczki kanapy dla kogo dla stęsknionych kochasi na odwiedziny ??a na internie nie ma normalnego koca do przykrycia jak jest zimno ,mój dziadek leżał to dostałam koc rozmiaru kocyka dla noworodka cienki sprany i powiedziano mi że lepszego nie ma była zima ,okna nie domykały się popsute dziadek był chory ,wyszedł z gorączką przy tylu nowościach i wydanej kasie nie ma koca normalnego może tym by się zainteresowały osoby zarządzające wiedzą wogole o tym może jak ich rodzina by lezala ale wtedy panie by skakały obok VIP-ów ,dziadek wyszedł z gorączką ,tym może by się ktoś zainteresował z rządzących Data dodania komentarza: 16.10.2026, 18:03 Źródło komentarza: Szpital zadłużony, a lekarze milionerzy. Jest tam „szesnastu Kacprzyków” Autor komentarza: efka Treść komentarza: Zgadzam się z niektórymi wpisami ----TAK , NA ZGUBĘ POLSKI , CAŁY CZAS , TRWA --UKRAINIZACJA POLSKI ---TO AKURAT NIE PRZYNOSI ANI NIE PRZYNIESIE POLAKOM NIC DOBREGO --ZNAMY TO Z HISTORII //// do nick --jaka i gdzie ta wojna trwa -- przecież nie w Polsce . TERAŻNIEJSZE BEZROBOCIE W POLSCE ---JUŻ ZNAMY ZA POPRZEDNICH RZĄDÓW HERR TUSKA ----TERAZ JEST TO EFEKT ---TYCH NIERZĄDÓW HERR TUSKA ---- CZYLI --ZWIJANIE PALKSI NA ROZKAZ NIEMIEC !!!!!!!!!!!! POLACY --O0BUDŻCIE SIĘ WRESZCIE !!!!!!!!!!! Data dodania komentarza: 16.10.2026, 16:43 Źródło komentarza: Pracy coraz mniej. Zatrudniają jeszcze w TYCH ZAWODACH Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: Uczmy nowe pokolenia zabijania bezbronnych zwierząt, i to dla rozrywki bo jedzenia w sklepach dużo. Siedzenie na ambonie i rozsypane przed nią pokarmu aby pod nosem zabić zwierzę jest dla mnie patologią. Coraz mniej miejsc, gdzie dzikie zwierzęta mogą żyć bo wszędzie domy i drogi. I tak większość ginie pod kołami samochodów. Im mniej ingerencji człowieka tym by było dla nich lepiej. A jak są tacy mądrzy to dlaczego na golasa po lasach nie biegają bez broni jak im by się udało coś złapać to ich a z ambony każdy debil umie zabijać. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:47 Źródło komentarza: Jesień w Łowisku 2026 – myśliwi, dzieci i wspólne wypuszczanie bażantów oraz kuropatw
Reklama
Reklama
Reklama