W porównaniu z 1996 rokiem sen w dni powszednie skrócił się o 12 minut, a w dni wolne o 7 minut – wynika z najnowszego badania CBOS „Jak śpią Polacy?”.
Najczęstszym problemem jest wybudzanie się w środku nocy. Zdarza się to 73 proc. badanych, w tym 25 proc. często. 67 proc. deklaruje, że budzi się zmęczonych, niezależnie od długości snu. Po 61 proc. badanych miewa trudności z zasypianiem oraz budzi się zbyt wcześnie i nie może ponownie zasnąć.
Zmęczeni, ale jeszcze nie śpią
Jedna z najciekawszych liczb dotyczy wieczornego korzystania z ekranów. 58 proc. dorosłych przyznaje, że mimo zmęczenia odkłada pójście spać, żeby oglądać filmy, przeglądać internet albo grać. Co piątemu badanemu zdarza się to często.
CBOS zwraca uwagę, że takie zachowanie częściej występuje wśród młodszych dorosłych. W grupach poniżej 55 roku życia częściej deklarują je kobiety niż mężczyźni.
Problemy ze snem przekładają się też na dzień. 53 proc. badanych przyznaje, że zdarza im się mimowolnie przysnąć podczas jakiejś czynności, np. oglądania filmu czy czytania książki.
Co dziesiąty sięga po leki nasenne
10 proc. dorosłych zażywa leki nasenne przynajmniej od czasu do czasu, a 4 proc. robi to często. Jeszcze więcej osób sięga po suplementy diety i preparaty ziołowe mające ułatwiać zasypianie – deklaruje to 14 proc. badanych, w tym 5 proc. często.
Jednocześnie wiele osób próbuje poprawić jakość snu prostymi sposobami. 89 proc. wietrzy sypialnię przed snem, 81 proc. stara się chodzić spać o stałych porach, a 56 proc. próbuje nie korzystać z telefonu i komputera przez co najmniej godzinę przed zaśnięciem. Co drugi badany deklaruje podobne ograniczenie w oglądaniu telewizji.
Paradoks polega na tym, że wielu badanych deklaruje, że zna zasady higieny snu i próbuje ich przestrzegać, ale jednocześnie ponad połowa odkłada sen właśnie przez ekran.

Napisz komentarz
Komentarze