Reklama
środa, 13 maja 2026 02:32
Reklama
Reklama
Reklama

Wicemistrzostwo dla wieńca z Wielkopolski ZDJĘCIA

Wielkopolska zajęła II miejsce w konkursie na najładniejszy wieniec dożynkowy na Dożynkach Prezydenckich w Spale. Ten piękny wieniec wykonał Piotr Barańczak z Trzemeszna wraz ze swoją żoną Marią oraz rodziną. Grupę wieńcową tworzył Regionalny Zespół Tursko z gminy Gołuchów w powiecie pleszewskim. Całość realizowało Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu.
Wicemistrzostwo dla wieńca z Wielkopolski ZDJĘCIA

Dożynki Prezydenckie w Spale rozpoczęły się w sobotę. Pierwszego dnia odbył się m.in. konkurs na najładniejszy wieniec dożynkowy, a na scenie prezentowały się zespoły ludowe z różnych regionów Polski. W niedzielę uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w intencji rolników w Kaplicy Polowej Armii Krajowej z udziałem pary prezydenckiej, którą odprawił ks. biskup senior diecezji łowickiej Józef Zawitkowski. Po niej para prezydencka wraz z korowodem dożynkowym przeszła na stadion Ośrodka Przygotowań Olimpijskich, gdzie odbył się ceremoniał dożynkowy prowadzony przez Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze“.

Pierwszego dnia zaś odbył się konkurs na najładniejszy wieniec dożynkowy o nagrodę prezydenta RP. Wygrały go gospodynie ze wsi Nowa Jabłonna w Lubuskiem, a II miejsce zajęli reprezentanci Wielkopolski. Podobnie jak w latach poprzednich wielkopolski wieniec dożynkowy przygotował Piotr Barańczak wraz z rodziną – twórca zajmujący się plecionkarstwem we wsi Trzemeszno w gminie Rozdrażew w powiecie krotoszyńskim. „Wieniec tegoroczny swą formą nawiązuje do tzw. korony, którą zakładała kiedyś na głowę tak zwana Przodownica” – powiedział Piotr Barańczak. Do jego wykonania wykorzystał w różnych splotach i proporcjach kłosy pięciu zbóż – pszenicy, pszenżyta, żyta, jęczmienia i owsa, do dekoracji zaś - kolb kukurydzy, lnu, jarzębiny i kwiatów. Wieniec posiada sześć ramion, których dolna część wykonana jest z zewnątrz z pszenicy, a od wewnątrz z pszenżyta, a górna (korona) odwrotnie - z zewnątrz z pszenżyta ze złotej odmiany, od wewnątrz z pszenicy. Artysta powiązał zboża w małe bukiety i umieścił je w ramionach. Elementy dekoracyjne w kształcie kwiatów wykonał z kłosów jęczmienia czterorzędowego i kłosów pszenżyta. Wewnątrz wieńca znajduje się kompozycja z kolb kukurydzy, ozdobiona snopkiem-bukietem ze zbóż pszenicy, pszenżyta i owsa. Wewnątrz sześcioramiennej korony twórca umieścił również promienisty krzyż, wykonany z prasowanej słomy. Do dekoracji podstawy wieńca użył jęczmienia czterorzędowego, jarzębiny, lnu oraz kwiatów. Cześć elementów, jak np. bukiety kwiatów ze zbóż, tradycyjnie powiązał sznurkiem. Wieniec ma 1,8 metra wysokości oraz 1,4 m szerokości. „Na ogół pracuję sam, ale przy wieńcu pomaga mi rodzina, bowiem do jego wykonania użyłem 10 tysięcy kłosów, które przez cały miesiąc były wybierane przez moich najbliższych” – opowiadał pan Piotr.

Grupę wieńcową tworzyli członkowie Zespołu Pieśni i Tańca „Tursko” – wielce zasłużonej folklorystycznej formacji, która w swojej ponad 45-letniej historii dała kilkaset koncertów w całej Wielkopolsce, w kraju i za granicą. Na prośbę Samorządu Województwa Wielkopolskiego całość dożynkowego projektu koordynowało Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu.

R. Kuciński, zdj. CKiS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama