Reklama
środa, 13 maja 2026 01:17
Reklama
Reklama
Reklama

Tajemnice kaliskiego rynku w muzeum

Do obejrzenia wystawy pt. „Stare miasto pod ziemią”, będącej pokłosiem badań archeologicznych prowadzonych na Głównym Rynku, zaprasza Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej. Otwarcie już w najbliższy piątek, 8 września.
Tajemnice kaliskiego rynku w muzeum

Badania były pierwszymi umożliwiającymi na szerszą skalę prześledzenie stratygrafii nawarstwień osadniczych i dokonania rekonstrukcji przemian zabudowy istniejącej na rynku od czasów lokacji miasta po czasy współczesne.

Prace wykopaliskowe, prowadzone przez Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej na zlecenie Miasta Kalisza, odbyły się w dwóch etapach - od listopada do grudnia 2016 r. oraz od marca do maja 2017 r. Wytyczono i wyeksplorowano dwa wykopy archeologiczne o łącznej  powierzchni około 3 arów.

Na podstawie przeprowadzonych badań archeologicznych ustalono, że w czasach lokacji miasta poziom użytkowy rynku znajdował się ponad 4 m poniżej poziomu obecnego. Badania potwierdziły występowanie co najmniej trzech poziomów kamiennych bruków. Najstarszy, średniowieczny, odkryto w części północno-wschodniej rynku, na poziomie 4 m od powierzchni współczesnej nawierzchni. Natomiast, późniejsze relikty bruków znaleziono w obu objętych pracami wykopach, na różnych poziomach osadniczych - od XVII do początku XX wieku.

Znaczna część odkryć związana była z funkcjonowaniem w granicach rynku instalacji  doprowadzających wodę i służących do odbioru ścieków. W wykopie położonym po północno-wschodniej stronie rynku odsłonięto relikty drewnianego, nowożytnego wodociągu z wydrążonych pni drewnianych, natomiast w wykopie od strony południowej rynku, wodociągu wykonanego z dębowego koryta nakrytego belką i uszczelnionego na łączeniu gliną. Z odprowadzeniem nieczystości i wody z powierzchni rynku można także wiązać drewniane konstrukcje o przebiegu liniowym ze wschodu na zachód, odsłonięte w wykopie na południe od ratusza.

Wielką niespodzianką stało się odkrycie kamienno-ceglanego zbiornika w części południowej rynku, prawdopodobnie z XVIII wieku, którego obecność nie została odnotowana zarówno na najstarszym planie miasta Politalskiego, jak i na późniejszym planie sporządzonym przez Ottomara Wolle w 1878 roku. Zbiornik mógł służyć do gromadzenia wody np. do celów przeciwpożarowych.

Badania dostarczyły również obszerny zespół różnorodnych zabytków ruchomych w skład, których wchodzą zarówno zabytki o charakterze masowym (ceramika naczyniowa), jak zabytki wydzielone (m.in. monety, ozdoby, elementy stroju i uzbrojenia).

Otwarcie wystawy „Stare miasto pod ziemią” odbędzie się 8 września o godz. 16:00 w Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej przy ul. Kościuszki 12.

MOZK, fot. org., arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama