Reklama
środa, 13 maja 2026 02:35
Reklama
Reklama
Reklama

Obiecujący turniej. Siatkarki MKS-u drugie w „Poznań Cup”

Dwa zwycięstwa w turnieju „Poznań Cup” odniosły siatkarki MKS Kalisz. W ostatnim dniu zmagań podopieczne Mariusza Wiktorowicza i Daniela Przybylskiego bez straty seta pokonały drużynę Enei Energetyka Poznań, zajmując w całych zawodach drugie miejsce.
Obiecujący turniej. Siatkarki MKS-u drugie w „Poznań Cup”

Poznanianki, które dzień wcześniej ograły Jokera Świecie i urwały dwa sety ekstraklasowemu Pałacowi Bydgoszcz, na świetnie dysponowany zespół z Kalisza nie znalazły recepty. Pierwszego seta MKS wygrał do 21, ale prawdziwą siłę charakteru pokazał w drugiej odsłonie, którą rozstrzygnął na swoją korzyść w grze na przewagi (26:24), mimo że rywalki miały setbola przy stanie 24:21. Napędzone tym wydarzeniem kaliszanki kropkę nad „i” postawiły w trzeciej partii, zwyciężając gładko do 13 i kończąc w ten sposób dwudniową rywalizację na drugiej lokacie.

– Jesteśmy w okresie bardzo ciężkiej pracy i chcieliśmy sprawdzić, jak to, nad czym pracowaliśmy na treningach, wychodzi w warunkach meczowych – mówi nam drugi trener MKS-u, Daniel Przybylski. – Mieliśmy do dyspozycji wszystkie zawodniczki, każdy mecz zaczynaliśmy w innym ustawieniu, szukając optymalnych rozwiązań. Od strony szkoleniowej jesteśmy zadowoleni z tego turnieju, mamy do analizy obszerny i ciekawy materiał. Przed nami kolejny etap ciężkiej pracy i realizowania tego, co sobie założyliśmy – dodaje.

Na parkiecie hali POSiR-u siatkarki z Kalisza wygrały dwa z trzech meczów. Dzień wcześniej ograły innego pierwszoligowego rywala, Jokera Świecie 3:1, powalczyły też z orlenligowym Pałacem Bydgoszcz, który triumfował w całych zawodach. Sparingpartnerów, jak na pierwsze mecze kontrolne w okresie przygotowawczym, kaliski team miał bardzo wymagających. – Pałac to przedstawiciel OrlenLigi, Joker zawsze aspiruje do czwórki w pierwszej lidze, a Energetyk dysponuje ciekawym składem i z nim też zagramy w lidze. Na tle mocnych zespołów zaprezentowaliśmy się z bardzo dobrej strony – uważa trener Przybylski.

Do zajęć kaliszanki wrócą we wtorek. Kolejne gry kontrolne zaliczą za dwa tygodnie w Legionowie, gdzie uczestniczyć będą w silnie obsadzonych zawodach z udziałem miejscowej Legionovii oraz PTPS-u Piła i WTS Solnej Wieliczka.

Michał Sobczak, fot. Nikolas Przybylski

***

Wyniki 2. dnia turnieju „Poznań Cup
Pałac Bydgoszcz – Joker Świecie 3:1 (24:26, 25:14, 25:23, 25:18)
MKS Kalisz – Enea Energetyk Poznań 3:0 (25:21, 26:24, 25:13)

Klasyfikacja końcowa
1. Pałac Bydgoszcz 3 6 9:3
2. MKS Kalisz 3 5 6:4
3. Enea Energetyk Poznań 3 4 5:6
4. Joker Świecie 3 3 2:9

MKS: Katarzyna Wawrzyniak, Sylwia Kucharska, Ewelina Janicka, Katarzyna Drewniak, Ivana Isailović, Hanna Łukasiewicz, Kinga Dybek, Justyna Andrzejczak, Justyna Raczyńska, Patrycja Grocholewska, Natalia Sroka, Anna Głowiak (l), Angelika Bulbak (l)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama